Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tbn

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2357
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tbn

  1. Szersze grono to dalej dowód anegdotyczny, który nic nie wnosi. Co do mechanizmów co-axial to jedna z niewielu dużych innowacji w branży, ciagle chyba gdzieś w wieku dziecięcym, będąc kilkanaście lat na rynku. Jeśli kierowałbym się tylko kryterium sprawdzonej niezawodności tez wybrałbym etę czy 31xx Roleksa. Natomiast dla mnie to jeden z dużych atutów Omegi, że próbują coś nowego w branży. Wracając do kopert, to mimo, że oyster to jeden z najładniejszych moim z daniem projektów , to jest to prosty klocek który pakują literalnie wszędzie. Oczkiwalbym, że potrafią w takiej sytuacji ciasno osadzić bransoletę. Koperta Moona to finezja przy Daytonie. Ostatni argument, że miłośnicy przy tych samych cenach wybraliby Rolksa to szczyt właśnie fanbojstwa i zaślepienia.
  2. W Roleksie ludzie odbierali wszystko, większość nie patrzyła tylko się cieszyła ze ich ten zaszczyt dotknął. Miałem parę Omeg, nie miałem szpar. Taki sam dowód jak twój. Ogólnie fakt, rolex ma ciaśniej spasowane end linki i na tym przewaga się kończy, nie tylko do Omegi ale do wielu innych z tej półki. To, że forumowicze z tego wątku wyznają miłość do przedmiotu i stal im bardziej błyszczy z koroną niewiele ma wspólnego z “kunsztem”.
  3. Najstalowsza stal 904l. Inni to mają mniej stalową.
  4. Szkoda, że nie zdecydowali się w nowym Moonie na tę bransoletę. Lepiej pasuje do prostego charakteru tego zegarka.
  5. Za to najbardziej rozpoznawalnej. Myślę, że może mieć to pewien wpływ na wyznania miłości.
  6. Dlatego właśnie uważam, że to czysty marketing. Sub był pewnym osiągnięciem technicznym, używanym jako narzędzie przy rozwoju nurkowania komercyjnego i rekreacyjnego. A na Evereście to się sprawdził Smiths bez problemu. Omega rozwiała chyba już jakiekolwiek wątpliwości co do wodoszczelności Moona certyfikacja metas. DJ jest postrzegany jako uniwersalny EDC, to czemu nie AT?
  7. Pomimo, że uważam Exa za najlepszy projekt obok Suba to niespecjalnie ten model ma jakąś historię. Wymyślony został marketingowo i stworzono pewną otoczkę gór i eksploracji, ale to właściwie wydmuszka. Najwięcej z eksploracją miał chyba wspólnego na ręku Davida Attenborough.
  8. Chyba już półtora roku od ostatniej podwyżki, pewnie już nie mogą wytrzymać.
  9. Bo do Rolexa najpierw się dorasta, ignorujesz stereotypy, odkrywasz fajną historie i świetne projekty. A potem się z niego wyrasta jak widzisz je wszędzie, a stereotypy okazują się dobrze oddawać przeciętnego klienta tej marki.
  10. Faktycznie słabo to wygląda, nie powinny czegoś takiego wypuszczać. Podobnie było w nowym speedmasterze, gdzie mikroregulacja tworzyła dziurę. Potem poprawili to w nowej klamrze.
  11. W zegarkach to kwestia często czy to na prawdę nos, czy ktoś ponosił, wypolerował ryski i sprzedaje jako takowy. Jedyna gwarancja nienoszonego to w sumie AD.
  12. Bransoleta jest wygodna, ale optycznie ciężka. Miałem ją też w starym Speedmasterze, przez te endlinki wydłuża mocno optycznie cały zegarek. Guma zealande, zwykła klamra. Bardzo wygodna swoją drogą, miękka i dobrze się układa.
  13. Kiedyś było łatwiej. Pan mógł chama co nie umie prasować wybatożyć. Dzisiaj można tylko ponarzekać na forum Roleksa, że literkę na mankiecie nie doprasowała. Potem człowiek jedzie swoja G63 czy czymś tam i ta mała fałda psuje całą radość życia.
  14. Nie za bardzo lubie bransę w tym zegarku, ale na gumie nosi się świetnie. I chyba nawet lepiej wygląda.
  15. Człowiek to zwierzę społeczne, świadomie bądź nie moim zdaniem nasz wygląd kształtuje my w tym kontekście. Ogolnie to cieszy, że w tym wątku temat bogactwa wraca regularnie. Pochodnia zapalona przez pewnego polskiego emigranta jak niesiona przez kolejnych.
  16. Ja widzę wszytko. Nawet SKX z 5 metrów.
  17. Przecież pisałem o ubiorze. W starych Rolkach nie ma nic ostentacyjnego. Nowe są błyszczące i przyciągają ludzi, którzy lubią taki styl, zwracanie na siebie uwagi. Kolega hindus nosi two tone DJ i bordowe garnitury. To jest typowe w jego kulturze. Świetny człowiek jak się go pozna. Absolutnie nigdy nie widziałem sytuacji, żeby ktoś interesował się czyimś nadgarstkiem. To raz. Dwa, jak pisałem, kolosalna różnica co masz na nadgarstku. Może jak biegasz ze złotym DD lub ceramicznym subem to widać. Ex czy aluminowy sub zupełnie nie zwraca uwagi.
  18. Widziałem trochę pięciocyfrowych subow czy pepsi na nadgarstkach (częściowo w pracy), żadnej z tych osób nie zapamiętałem jako ostentacyjnej. Wręcz przeciwnie, zupełnie normalni na wygląd ludzie, którzy nie wyróżniają się niczym. Z drugiej strony zima na wakacjach w hotelu był gość z two tone subem, różowe polo, sandałki itd. Rolex ma różne oblicza.
  19. Tego białego speediego już wiadziałem u kogoś na lotnisku. Fajny. Miałem zagadać ze swoim klasykiem, ale pewnie gość by pomyślał, że jakiś wariat i wezwał ochronę.
  20. Wydaje mi się, że ogólnie mniej zegarków, a więcej czasu na nadgarstku ma najwięcej sensu. No chyba, że ktoś jest typowym zbieraczem i bardziej go kręci chęć posiadania niż noszenia.
  21. Wygląda jak jakiś mikrobrand. Brak certyfikacji zewnętrznej dla dokładności chodu. Limitka z wysoką ceną. W sumie kwintesencja dzisiejszego rynku HH.
  22. Kopiują od Rolka najgorsze trendy, a przecież mogliby te pozytywne. Na przykład... no tak.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.