Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tbn

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2389
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tbn

  1. Kontrowersyjnie powiem, że najlepszy Rolex obok pięciocyfrowych subów.
  2. Nie lubię połączenia skory z diverem, ale zdjęcie świetnie ci wyszło.
  3. @memento mori Jeśli chodzi o stanowiska techniczne to tak, każdy ma wywalone na zegarki, oczywiście są wyjątki jak wszędzie. Mój kolego, którego wspomniałem to programista. Nikt nie ocenia niczyjej wiarygodności biznesowej po tym. Bardziej myślałem o menagierach. Jakiś czas temu pracowałem z CTO z Niemiec, zawsze na ręku miał jakiś tani zegarek, rzędu 300EUR. Kiedyś jak na konfe online się logował, to widziałem że zdjął coś stalowego z ręki, może żeby nie kuć w oczy.
  4. Czasy się zmieniły widzę, jak kilka lat temu pracowałem w polskim korpo w IT to ze świecą było szukać fajnego zegarka. Za granica owszem, dużo Omeg i Rolkow. Ostatnio namówiłem kolegę, niedawno odebrał nowego Polara, wcześniej się nigdy zegarkami specjalnie nie interesował. W Wawie da się już zauważyć fajne marki na nadgarstku, zmienia się świadomość i chyba dobry zegarek zaczyna trochę być modny.
  5. Ładny jest ale chyba u nikogo nie zagrzał na dłużej. Elegancki ale trochę za duży, wydaje się właśnie mało ergonomiczny. Co do AT to nowe wersje jakoś mnie nie urzekły, ale Skyfall 38.5mm to jeden z najlepszych zegarków sportowych.
  6. Nie rozumiem co teraz miałeś na myśli, ale też życzę miłej niedzieli.
  7. Nie do końca rozumiesz pojęcia, których używasz to raz. Określenia, których użyłem dotyczyły marketingu marki i postaw części jej wielbicieli to dwa. Trochę ta dyskusja się robi bezcelowa, bo widzę, że miłośnicy Roleksa próbują na siłę zanegować fakty. No i lecą argumenty ad personam o stereotypowym myśleniu czy nawet o zgrozo szowinizmie. Zaraz będę faszystą, bo miałem skrytykować marketing Rolexa i część użytkowników. @desmo Opowiedziałbym, że dyskusja w necie nie ma sensu, bo ludzie nie rozumieją co czytają i wszystko biorą personalnie.
  8. Myślę, że nie rozumiemy się, a ja nie potrafię ci wystarczająco łatwo wyjaśnić lub ty zrozumieć. Efekt końcowy jest ten sam. Stereotyp to uogólnienie na całą grupę, co nigdy przeze mnie nie zostało napisane. Ba, byłoby to śmieszne, biorąc pod uwagę, że sam lubię Roleksa.
  9. Nie tylko moich, chyba nie jesteś na tym forum od wczoraj i opinie o Roleksie także tutaj bywają takie a nie inne. Także zagraniczne fora i opinie o miłośnikach Roleksa wśród hobbystów nawet. To, że Rolex przyciąga klientele taką a nie inną to jest fakt. Możesz się oburzać na rzeczywistość, nic tutaj nie pomogę. Taki film sprzed 20 lat, ciekawe o jakim zegarku mówił bohater..
  10. Ale kolego rozumiesz, że dyskusja dotyczyła wizerunku marki i pewnej części jej klienteli, a nie była odniesiona personalnie do nikogo na forum? Mam wrażenie, ze jak jest jakakolwiek krytyka Rolexa to reagujesz jakby była wycelowana w ciebie. Nie kupujemy zegarków bo obiektywnie oceniamy cena/jakość czy wzornictwo. Bardzo duży udział w decyzjach także na tym forum ma marka, wiec jak wszystko podlega ocenie i dyskusji. Niektórzy by się chcieli zamknąć w bańce i tylko lajkowac fotki.
  11. Ta reklama jest kiepska i odwołuje się do mało pozytywnych cech, ale to raczej "mnie masz na co wydawać pieniędzy to kup sobie zegarek". Jednak coś innego niż to co wkleił beniowski.
  12. Chyba zależy jaka branża. W mojej ciężko o coś innego niż apple watch, mnóstwo młodych ludzi więc pewnie dlatego. Drogi zegarek to im się z boomerami kojarzy. Czas na weekend.
  13. Sztos. Miło popatrzeć jak rośnie liczba miłośników Exa, a jeszcze parę lat temu mało kto zwracał na niego uwagę. Może to też trochę skutek ograniczonej dostępności bardziej popularnych modeli, ale i tak pozytywnie.
  14. No właśnie, ale zachowanie często koreluje z wyglądem. To nawet nie kwestia głębszej analizy, ale prosty mechanizm komunikatów społecznych, jak to ująłeś taktyka do kogo zwrócić się o pomoc np. Jak dokonasz wyboru? Oceniasz wygląd i ewentualnie zachowanie. A co do nadęcia to tak. Może cię to oburzy, ale kupienie sobie Rolexa, żeby uczcić sukces (zazwyczaj fiansnowy) to dla mnie taki sam cringe jak te ubrania z wielkim logo Gucci czy inne LV. I podkreślam raz jeszcze, Rolex tak budował marketing. Ale chyba te rozważania idą za daleko i zaśmiecamy wątek najfajniejszej marki zegarkowej.
  15. Zależy gdzie. Na ulicy w dużym stopniu tak i uważam, że jest to uprawnione. Człowiek jako zwierzę społeczne, nie ubiera się i nie nosi zegarka dla siebie, ale żeby inni widzieli. Ba, nawet na tym forum raczej trudno szukać obiektywnego miłośnika, każdy uważa, że marka, którą lubi jest lepsza, fajniejsza bo... można argumentować do woli. Myślę, że za daleko wybiegasz z interpretacją teraz, bo odnosiłem się do konkretnej rzeczy, wizerunku marki.
  16. Staram się wypowiadać precyzyjnie, dlatego użyłem słowa "może" co świadczy o ocenie prawdopodobieństwa. Rozumiem, że nie zgadzasz się z opinią, że mam zdecydowanie większe szanse trafić na miłośnika modelu wśród użytkowników Moona niż Submarinera.
  17. Atakujesz argumenty, które nigdzie nie padły. Tutaj chodzi o statystykę plus oczywiście wizerunek, który buduje sama marka. To przecież ma wpływ jakiego klienta przyciąga. Rolex ciężko pracował na wizerunek marki dla snobów, co chcą pokazać, że mają pieniądze.
  18. Trochę dodałbym jeszcze marketing i budowanie wizerunku. Lubię Omegę za Bonda, a śmiać mi się zawsze chciało Rolexa jako zegarka dla ludzi sukcesu. To tez budowało specyficzna klientelę tej marki. Co do społeczności to się zgadzam w pełni, jakieś nadęcie widać wśród miłośników w internecie, therolexforums najlepszym przykładem. Mam i lubię obie marki, ale jakbym skończył zabawę w zegarki to wiem, że będzie tam przynajmniej jedna Omega. Do człowieka z Moonem na nadgarstku mógłbym podejść zagadać , bo może miłośnik i fajny gość. A do człowieka z Subem raczej nie.
  19. No tutaj gratulacje się należą, niebanalna sztuka.
  20. Dla mnie wszystkie takie same, odcień może trochę inny. 😆
  21. Mikroregulacja jest fajna, ale zapięcie w subie to porażka jeśli chodzi o rozmiary. Wole easy link, nawet kosztem nieidealnego spasowania.
  22. tbn

    Edc. Nie rolex.

    Różne są drogi Samuraja. Jedni ciągle gonią króliczka, inni cieszą się tym co mają. Mnie też się okrągła rocznica zbliża, ale doszedłem do wniosku, że wolę wydać na jakiś ciekawy wyjazd niż kolejny zegarek.
  23. tbn

    Edc. Nie rolex.

    Zawsze by mógł mówić, ze znalazł w szpargałach po dziadku i pamiątka. 🤣
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.