Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tbn

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2389
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tbn

  1. DJ (przynajmniej ten)jednak mało do Moona może stratować w kategorii nudziarstwo.
  2. @memento mori W świecie zegarkowym Moon to jednak mainstream.
  3. Moim zdaniem nie ma podstaw Kruk do odmawiania sprzedaży komukolwiek, nie ich sprawa co kto robi z własnym zegarkiem. System jest na tyle mętny, że i tak robią co chcą.
  4. Powinni ustalić w umowie jak i kiedy można sprzedać. 😂
  5. U mnie taka sytuacja, że odpadł mi pusher z chronografu w Moonie. Jakiś czas temu blokował mi się trochę, widać problem już był wtedy. Byłem w Butiku i powiedzieli, że trzeba oddać na Marynarska. Zastanawiam się słysząc jakieś horror story, czy nie lepiej do jakiegoś niezależnego zegarmistrza autoryzowanego w Wawie. Ktoś ma jakieś doświadczenia pozytywne? Będąc w butiku byłem świadkiem dziwnej sytuacji. Był technik obsługujący klienta, ja czekałem do niego w kolejce i ochroniarz. Sprzedawcy brak. Ochroniarz odprawił trzech klientów w międzyczasie, bo nie ma kto pokazywać zegarków. Trochę słabo wyszło.
  6. Dzięki za odpowiedź. Właśnie się dopatrzyłem na stronie, że US1450 waży 60g, pewnie wszystkie ogniwa. Muszę zważyć ile sama głowa Moona. No i można ori klamrę założyć, chyba jakąś ze starszych modeli. Chyba się skuszę.
  7. Nie wiem, czy @desmo mnie zasugerował, ale jakoś ostatnio patrząc na te nową tarczę w Moonie mam wrażenie, że za dużo powierzchni tam jest. Nie na wszystkich zdjęciach co prawda. No i ta bransoleta niby historycznie ok, ale bardziej pasowałaby mi flat link w pełni szczotkowany, czy 1450. @Macmac Ty chyba kupowałeś flat link Forstnera i Us1450, jakieś opinie już co do wygody? Która jest lżejsza ?
  8. Miałem Willarda 153j1 i był to świetnie zrobiony zegarek jak na cenę która zapłaciłem. Nigdy nie rozumiałem jak na forum zegarkowym, ktoś może kupować te klony, bo to nie są żadne homage, zwykła kradzież projektu. Młotkiem i do śmieci, bo to jak noszenie podróbki prawie. Nie ważne czy Chińczyk Seiko czy kolejny klon Rolexa od Steinherta czy Kisiela. I nie mam nic do inspirowania się, mówię o typowych kopiach co pojawiają się zaraz przy okazji jakiejś premiery znanej marki.
  9. Ciekawe czy Pepsiaki i Batmany są dostarczane w podobnej ilości. Jak widziałem listę w Kruku przy zapisie, to wyglądało na 50/50 popularność.
  10. Bathyscaphe nie do końca mi odpowiada, chciałbym takiego zwyklaka FF tylko mały a nie ta patelnia 45mm. Wiadomo, że potrafią robić mniejsze zegarki bo były limitki, nie wiem czemu nie chcą klasycznego modelu wypuścić w regularnej kolekcji. Byłby hit na pewno.
  11. Świetna prezentacja, dzięki. Pomimo, że trochę czytałem o FF, to sporo nowych rzeczy. Marzy mi się kiedyś jakiś w 40mm, chyba jedyny zegarek jaki na prawdę chciałbym jeszcze kupić.
  12. Skoro cię nie rusza to czemu piszesz, że cię nie rusza. Jeden lubi bling, drugi proste rzeczy, a na forach ludzie w dużej mierze dyskutują swoich gustach.
  13. No tak, jakże mogłem o YMII zapomnieć. Rolex na szczęście ma mnóstwo ponadczasowych modeli, nawet jak im ucha spuchły czy bransa utyła. Ja mam wewnętrznego snoba, najbardziej lubię wiec modele, które są nieprodukowane i mają jakiś nietypowy element.
  14. Wszystko jest dzisiaj pożądane od Rolexa, bo trwa owczy pęd, który kiedyś się skończy i ceny wrócą za popytem do normalności. To, że coś się dzisiaj sprzedaje, nie znaczy że to udany projekt.
  15. Skończy się prędzej czy później, teraz jest dziwny moment na rynkach i ogromna podaż taniego pieniądza. Nautilus jako nieprodukowany pewnie mocno spadnie, ale zawsze będzie powyżej metki, ale Daytony, Pepsi obstawiam znów będą dostępne w salonach z niedużym czasem oczekiwania dla każdego.
  16. Fakt, te zegarki nie schlebiają żadnym modom, są takie jakie powinny być. A ogólnie, Rolex jak każda firma ma wpadki. AK, Sky, wszystko two tone.
  17. Ale co tu robić oprócz lajkowania zdjęć, można oceniać zegarki właśnie.
  18. Może po za krótkim okresem po zaprzestaniu produkcji, gdzie paru kolekcjonerów uzna, że warto, to się sądzę, żeby chodził powyżej metki. Są fajne nietypowe Roleksy, jak choćby Millgaus z-blue, czy biały już nieprodukowany. Jak ktoś szuka czegoś innego to sięgnąłbym po nie.
  19. Rolex ma sporo modeli bez daty, które nie wyglądają jakby projektowali go w gimnazjum. Też słyszę co jakiś czas, że jak przestaną produkować to AK będzie kolekcjonerski. Jest tak paskudny, że może za nim to przemawia, ale myśle że ten model zasłużenie zginie w historii.
  20. Niech każdy nosi co chce, pytałeś o opinie forumowiczów. Dwukolorowy bezel to dna GMT, ten Batman po prostu się udał i świetnie uzupełnia linie. Nie byłem fanem czarnego GMT bo to taki sub z bonusowa wskazówka był. A Sub był prostym toolwatchem, ja nawet daty w nim nie lubię zbytnio, wole czysta formę. Tutaj odkleili średnio udany zielony bezel bo taka moda… . Wiadomo, to nie pierwszy raz, bo byl kermit, tt, złoty, okropny bluesy etc. Wszystko znajdzie swojego amatora.
  21. Dla mnie Batman jest sztosem, a cermit to porażka, jeśli chodzi o stal to Imo najgorszy sub w historii. Ale ja się nie znam, bo najlepszy współczesny Rolek to dla mnie ten
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.