Żeby się wyleczyć to najlepiej doświadczyć. Ci co kiedyś kupowali mieli to szczęście, że po prostu dało się. Ja na szczęście też miałem okazje kupić co chciałem. Musiałem kupić Suba, żeby się przekonać, że Ex dla mnie go zjada na śniadanie. Ogólnie jeśli chodzi o Rolka, to właśnie nieoczywiste modele są moim zdaniem fajniejsze. Chociaż ta lista sukcesywnie się kurczy. Ale jak ktoś teraz łapie roleksowego bakcyla, to może spotkać go frustracja.
Ja też byłem na nie, jak ogłosili Craiga nowym Bondem, a potem się okazało, że jest świetny i u mnie jest odrobinę przed Connerym. A co do płaczu, to ciężko się dziwić, bo mimo wszystko uśmiercili go. Film obiektywnie był dobry, ale jako Bond mocno odszedł od tego do czego byliśmy przyzwyczajeni.
No niestety ja też wróciłem mocno rozczarowany. Z jednej strony to ludzka twarz serii z Craigiem mi się podobała i chyba wole go odrobine bardziej niż Connery’ego. Ale tutaj przegięli, ta cała rodzinna historia to typowe cliche, No i końcówka…czyli co, nie ma już Bonda? Film jako całość dobry, ale zbyt daleko odeszli od clue tej postaci.
Jak zawsze zależy od sytuacji. Jakby to miał być jedyny zegarek to czarna, dzisiaj pewnie gdybym był zainteresowany DJem to wziąłbym na pewno niebieską.
Moim zdaniem właśnie nie, jakiś jasny tem niebieski. Do mnie przyszedł szary dziś, bardzo fajny kolor ale wolałem zielony mojego 11 pro. W porównaniu tez większy i cięższy, i ta wyspa z aparatami jakaś wielka. Ale ładniejszy ten design kanciasty niż te obłe kształty.
Ta dyskusja a propos rozmiarów skojarzyła mi się z tekstem pewnej piosenki:
Too big, too small?
Size does matter, after all
Zu groß, zu klein?
Er könnte etwas größer sein
🤣
Podobają mi się te nowe wypusty, lubię tego typu design. Ostatnio chyba Kurono miało podobne. Szkoda tylko, że trend dużych zegarków się utrzymuje u Omegi.
Wiem i uważam, że wszystkie twoje speedmastery były bardzo fajne. Moon to coś innego, ciekawy jestem czy się przyjmie. Jeden z niewielu zegarków który moim zdaniem był na miejscu w latach 60, dzisiaj i będzie za kolejne kilkadziesiąt lat jeśli ludzie jeszcze będą nosili zegarki. Ikona jak Sub czy Tank, kupisz i równie dobrze możesz zapomnieć o innych zegarkach. Ale ja jestem fanbojem.
Biedamas i BP świetne, ale te tagi to jak z odpustu zawsze były. Ciagle jednak klasyczny Sub pod względem wzornictwa w ścisłej czołówce, tylko nie ten paskudny zielony.
Po serwisie w SG, na szczęście obeszło się bez przygód. Odpadł przycisk chronografu, ale wymienili oba, koronkę, szkiełko, uszczelki i oczywiście testy wodoszczelności.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.