Miałem trzy nowe Seiko w przedziale około 1k$ i żaden nie był idealny. W każdym lekko kopnięty chapter ring, luzy na endlinkach, w jednym wskazówki źle ustawione. Mimo tych wad ciężko mi znaleźć było fajniejsze zegarki niż spb143 czy willard nowy, w przedziale do poziomu cenowego Tudora. Albo to akceptujemy albo nie. Dla mnie niestety za dużo wad, ale głównie bransa i mechanizm mało dokładny mi przeszkadzał, wiec się pożegnaliśmy. Nie ukrywam, że chętnie bym sla017 przygarnął, ale Seiko za tę cenę odpada. Fajna marka, ale niestety qc leży i wielu klientów skutecznie zniechęcili już pewnie. Ja powrotu nie planuję.