Sam lubię mniejsze zegarki i ten ex u kolegi leży idealnie. Nosić, nie przejmować się. To jak z laskami. Dla jednego spełnienie marzeń inny powie, że wygląda jak 💩
Są dwie szkoły - albo ortodoksyjna wtedy nurek czy pilot mają być wielkie. A fieldy jak ex małe, surowe i najlepiej z plastikowym szkielkiem. Albo druga, bardziej adekwatna do dzisiejszych czasów. Wtedy jest bardziej biżuteryjnie i użytkowo. A mniejsze koperty są wygodniejsze. Mały pilot na bransie, nurek na skórze czy bizuteryjny fieldwatch (czyli ex) są calkowicie akceptowalne.
W tym wszystkim chodzi o uczucie frajdy jakie daje zegarek. Na forum można to uczucie komuś podbić albo zabrać.