No bez przesady - wiem jeszcze, że masz niedaleko do Arkadii, jeździsz na rowerze, bywasz w Mielżyńskim, lubisz krewetki i regularnie odwiedzasz pewne rejony Włoch ;-) Poza tym dobrze Ci z oczu patrzy i - patrząc na całokształt Twojej obecności, nie takiej krótkiej, na forum - uważam, że z szacunkiem podchodzisz do innych ludzi. A to ważna dla mnie cecha. Co do „zastawu”, usmiech był może nie szyderczy ale ze zdziwienia, choć wiem, że gdybym poprosił o Suba, to pewnie byś przyniósł. W każdym razie na pewno nie Dżografika ;-) Choć tak, jestem nieco „staroświecki” jeśli chodzi o podejście do wiary w ludzi.