Ech... a byłem tak blisko posiadania mechanizmu z wychwytem chronometrowym - niestety podczas milionowej próby uruchomienia połamałem go do reszty i... poszedł na części. A szkoda, całkiem ładny mechanizm był, tylko niestety wychwyt i balans były już naprawiane wcześniej, koło wychwytowe nyło pogięte, rubinowy przerzutnik zamontowany odwrotnie na osi, oś koła wychwytowego nieoryginalna i się zacinała... Chciałem nawet dobrać nową oś (tzn wychwytu), ale przy próbie prawidłowego załozenia odwrotnie zamontowanego przerzutnika na dorobioną oś balansu obręcz pękła, przerzutnik diabli wizęli i... tyle po moim mechanizmie. A sprzedawca ostrzegał mnie, że zegarmistrz już próbował i poległ, cóż, zawsze muszę być parę stów w plecy żeby uwierzyć Za to jak mi się kiedyś trafi podobny, może z dwóch zrobi się jeden cały, więc... czekam cierpliwie