Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6691
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Soviecki kwarc 1 generacji... Mechanizm taki oto: Na owe czasy technologicznie zaawansowany, jednak awaryjny i prądożerny. I wielki na dodatek... Na plus - szybka zmiana daty (tylko dzień miesiąca, dzień tygodnia zmieniamy kręcąc wskazówkami) - rzecz raczej niespotykana w ruskich zegarkach. Grubas - kto by pomyślał, ze to kwarc Stan przeciętny, mocno porysowany, ale tanio kupiłem i sobie noszę Ten akurat działa zupełnie dobrze...
  2. pmwas

    Jak wyglądamy?!

    taki "stary malutki" Koledzy z działu radzieckiego wiedzą co to 4-85
  3. pmwas

    Jak wyglądamy?!

    To ja. Saksonia 2019. W łapce pyszne drezdeńskie wino i Lange 2207. Z reguły nie publikuję swoich zdjęć, ale i tak szykuję publikację z tym zdjęciem, więc... niech bedzie
  4. http://zegarkiclub.pl/forum/topic/176394-nowy-shanghai-a581-awaria-i-druga-awaria/?do=findComment&comment=2564714 Takie rzeczy ...
  5. A581 to remake zegarka z roku 1958. Niedrogi, za to moim zdaniem dość stylowy, zegarek można kupić w internetach za niewielkie pieniądze. Recenzję popełniłem tu: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/155458-shanghai-a581-chiński-remake/ Zegarek od 2017 roku używany był sporadycznie, więc jego awaria była pewnym zaskoczeniem, choć... to tylko tani chińczyk, który poza tym od nowości sprawia problemy (skaczący naciąg). Otwórzmy zatem wieko i zobaczmy w czym problem... Tani zegarek to i mechanizm tanio wykończony. Nie, nie jest to najgorzej wykończony "Zuan" jakiego widziałem, ale uwierzcie mi, jakośc wykończeń jest daremna, nawet jeśli pod jakimś kątem wygląda nieźle. Ciekawe... koło zapadkowe wskoczyło na drugie z kół naciągu, co (teoretycznie) nie jest w ogóle możliwe. Oznacza to, ze albo poluzowała się śrubka mocująca, albo koło ma za dużo luzu na mocowaniu. Koo odkręciłem i założyłem ponownie. Owszem, koło ma za dużo luzu na mocowaniu, a poza tym jest cienkie, cieńsze niż w mechanizmach z wcześniejszych okresów produkcji (co ułatwia wystąpienie usterki jak na zdjęciu powyżej). Licząc, ze to tylko poluzowana śruba, postanowiłem dokręcić ją trochę mocniej. Technika jest taka, że koło przykręca się, aż zacznie się obracać (większość mechanizmów ma tam normalną śrubę przykręcaną zgodnie z ruchem wsk. zegara), następnie nakręcam zegarek do oporu i dokręcam śrubkę 'na sicher". OK, być może z powodu usterki dokręciłem ją ciut mocniej niż zwykle, ale w pewnym momencie koło zapadkowe przeskoczyło kilka ząbków, a mechanizm wyda z siebie paskudny zgrzyt i przestał chodzić... Przy okazji uszkodziłem warstwę chromu na śrubce (tak, chromowana śrubka, wyobraźcie sobie!), ale to defekt kosmetyczny. Byłem pewny, że zepsułem sprężynę, więc wymieniłem ją na inną (smarując przy okazji suchy jak pieprz bęben), ale to nie pomogło i zegarek dalej stał. Nie pozostało mi nic innego, jak tylko wymienić sprężynę z powrotem (bo po co wywalać dobrą, oryginalną sprężynę?) i rozmontować mechanizm. Po rozmontowaniu, nie bardzo mogłem uwierzyć w to, co zobaczyłem: Zrobiłem to śrubokrętem, tylko dokręcając śrubkę koła zapadkowego! Zgadzam się, ze im mniejszy mechanizm tym cieńsze koła i tym łatwiej je załatwić, ale wciąż "srogo". Byłbym pewny, ze łatwiej urwać łeb śrubki niż rozwalić koło centralne... Może to tez tłumaczyć zastosowanie tak nieprzyjemnego przełożenia w naciągu - zegarek naciąga się bardzo opornie, ale gdyby opory nakręcania były małe, można by koronką zrobić dokładnie to samo... Na szczęście miałem w pudełkach z częściami innego "Zuana", z którego pozyskałem koło na wymianę. Koło identyczne i w dobrym stanie, ale zegarek z takim kołem... nie chciał ruszyć. Czemu? Bo koło centralne blokowało kotwicę! Pomyślałem, ze pewnie jest skrzywione, ale nie. Szukałem i szukałem, porównywałem części (mostki, koła, kotwice) i... nic. Na (uzbrojone w lupę) oko wszystko było tak samo. Takie same luzy koła, identyczna kotwica, identyczny mostek, wszystko niby dobrze. W końcu zauważyłem, że kotwica nowego mechanizmu ma spory bąbelek szelaku na palecie wyjściowej, i to właśnie ten szelak dotykał koła centralnego. Nagrzanym śrubokrętem spłaszczyłem nieco szelak (foto jeszcze sprzed te operacji) i ponownie złożyłem mechanizm: 17 kamieniowi standardowy chiński kaliber (zwany czasem potocznie Zuanem od pojawiających się dość często oznaczeń "17 zuan" na mostku) ma prostą, typową dla tego typu mechanizmów konstrukcję. Koło centralne nisko z osobnym mostkiem i współosiowo koło sekundowe. Składa się to szybko (cholera, znów ryska od śrubokręta ) i łatwo. Po złożeniu, zegarek chodzi, a że idzie już dobrze ponad godzinę (tzn jeden obrót koła), to pewnie będzie dobrze. Wniosek? Tani mechanizm ma skłonność do dziwnych awarii przez takie sobie spasowanie części (luz na połączeniu koła zapadkowego z osią bębna) oraz... koło centralne Zuana jest cieniutkie i można mu wyłamać zęby dokręcając śrubkę na bębnie. W sumie miło, że udało mi się go jednak naprawić, choć muszę przyznać, ze wolę jednak moje stare dobre kieszonki. Trudniej im zrobić krzywdę Pozdrawiam!!!
  6. Zegarek prawie nieużywany, a już mamy pierwszą awarię... Wspominałem chyba w recenzji o przeskakującym nieco naciągu - otóż awaria okazała się poważniejsza - nie było to zwykłe skakanie beczki na pólbeczce... Dzisiaj przy nakręcaniu poczułem opór, po czym cos strzeliło, sprężyna się rozkręciła i zegarek stoi. Jako żywo brzmiało to jak pękająca sprężyna, ale od czasu awarii przy kręceniu wałkiem nie słychać klikania zapadki, co oznacza, ze koła najpewniej stoją (względnie kręcą się zupełnie luźno, i to w obie strony). Nic też w środku nie lata, bo myślałem, ze moze ułamała się śrubka i koło zapadkowe odleciało. Remontuar wydaje się działać, nastawianie wskazówek działa, natomiast w pozycji do nakręcania można kręcić wałkiem swobodnie (i bez żadnych odgłosów) w obie strony. Zasadniczo wygląda jakby jednak "poleciało" koło zapadkowe. Albo cały mostek bębna sprężyny (???) W niedzielę dopiero będę miał okazję zajrzeć pod dekiel (a odkrecam niechętnie, bo cieżko o pasujący klucz i łatwo zarysować dekiel) to podzielę się zdjęciami (zapewne hi-endowego) mechanizmu. Zobaczymy też, co mu nawaliło... Od początku wiedziałem, ze z tym naciągiem jest coś nie tak, ale spodziewałem się, że to tylko złe smarowanie wodzika
  7. Illinois z Allegro... Piękna koperta, niesygnowana... Niestety - brak bezela: Tarcza z pęknięciem, niezła. Mechanizm to późny Miller, nr 328437. Piękny stan, na chodzie. Ogólnie cudny zegarek, tylko ten brakujący bezel...
  8. Elgin - taki zwykły, ale stary. Mechanizm 7 kamieni, koperta IWCCo, nie wiem, z czego, ale ładna : Piękny zegarek !
  9. U mnie - takie cudo - American Time Keeper: Szwajcar na USA, więcej w "amerykańskich"... http://zegarkiclub.pl/forum/topic/174668-szwajcarska-sztuka-kamufla%C5%BCu/
  10. Tak, mechanizm to Miyota z serii 82 (Citizen) - z reguły praktycznie nie do zajechania. Ogólnie Fossil jest marką typowo modową, ale te zegarki jakościowo wcale nie są złe.
  11. pmwas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Tak, zdjecia jutro, bo dzisiaj juz trochę późno, żeby obrabiać zdjecia także tylko szybka fotka z komórki i spać Acha, zaraz - pisałem to po północy? Nie zauważyłem nawet
  12. pmwas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Kupiłem na Allegro... Cena była chyba za wysoka, bo chętnych nie było, ale moim zdanie cena była uczciwa... To bardzo wczesny Paweł Bure. Mechanizm Longines nr 22762, wiec z ok 1870. roku, choc moze wykończony i sprzedany ciut pozniej... Zdjecia jutro, ale jednym słowem - CUDO!
  13. Ładny, szkoda, że resztki..,
  14. pmwas

    Parnis

    No, wyglada, że to rysa... bo myślałem, ze moze lakier pękł przy upadku, ale jak widac nie..
  15. Nieeee, z tymi podróbkami się już nie walczy - przedawniły się
  16. Ja dzisiaj testuję grześkową podróbkę Koledzy na Forum Głównym pewnie częściej lub rzadziej wpadają na forum amerykańskie - polecam jendak taki krótki opis tegoż zegarka tutaj: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/173148-nieameryka%C5%84ski-zegarek-ameryka%C5%84ski/?do=findComment&comment=2493571 Otóż mało kto w PL wie, ale były takie czasy, ze Szwajcarzy kopiowali i podrabiali Amerykanów, często w stylu (i z gracją) w jakim dzisiaj Chińczycy podrabiają Szwajcarów . Oczywiście w zakresie produkcji masowej, bo świetne zegarki też wtedy robili, rzecz jasna.
  17. A ja dzisiaj testuję grześkową podróbę : Polecam lekturę: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/173148-nieameryka%C5%84ski-zegarek-ameryka%C5%84ski/?do=findComment&comment=2493571
  18. pmwas

    Parnis

    Chińczycy kochają kopiować - tak mają. Limitowany (i bardziej markowy) Beijing BeiHai też ma patkową tarczę, przez przypadek. A wykończenia mechanizmu stylizowane na Lange&Sohne, choć o ile tarcza wyszła dobrze, mechanizm już nie Zgadza się - zdarza się, że kotwica, bez żadnej sensownej przyczyny, zablokuje się i zegarek wygląda dobrze, a stoi. Mnie tak się zrobiło w Amfibii (po 5 minutach użytkowania, gdy ustawiałem datę metodą 9-12-9). Odblokowany chodzi do dziś bez problemów... Pokaż te rysy na zdjęciu - faktycznie mało prawdopodobne, żeby zegarmistrz porysował tarczę, a już na pewno mocno... Nie są to jakieś pęknięcia lakieru na tarczy?
  19. pmwas

    A Eppner Silberberg

    9 lat to jeszcze nie tak źle (oczywiście do przeglądu daj ) - moze to kwestia swiatła, ale faktycznie na zdjęciach wygląda (choć to nieco absurdalne) strasznie "sucho" Nie wiem, co wywołuje taką sugestię, bo przecież w zasadzie na zdjeciach nie widać, ile oleju jest w łożyskach
  20. pmwas

    A.Eppner&Co., Wleń, No 15005

    Super, dzięki za te informacje Co ciekawe, zegarek przyleciał z USA...
  21. pmwas

    A.Eppner&Co., Wleń, No 15005

    O, dzięki Nie mogłem rozszyfrować nazwy miejscowości Stan fajny, to co nie łyknąć
  22. pmwas

    A.Eppner&Co., Wleń, No 15005

    Tu późniejszy Eppner ze Srebrnej Góry, z roku - jak widac po dedykacji - 1917. 6 kamieniowy cylinder w srebrze.
  23. Połączenie jest lutowane - musi miec ślady obróbki termicznej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.