Nie ma i już tęsknię
Można tego nie rozumieć, można kpić, a ja i tak lubię to auto. Czemu? Nie wiem… Pewnie gdybym miał Wranglera czy LC tez bym go lubił, tylko kupić starego Wranglera w dobrym stanie tez nie tak łatwo i tez drogo…
A o cenach nowych już nie wspomnę. Gdyby Bronco kosztował mniej, tez pewnie bym się zainteresiwal, choć to już nie tak prymitywne autko…
I nie lubię dieseli, a fajne, stare LC, które widziałem to w większości diesel. Po prostu bardzo mi się taka prymitywna terenówka podoba. Nie wiem, czemu, ot.. tak po prostu. Innym podobają się np wyścigówki czy roadstery (kolega ma starą MX-5, którą tez ciagle remontuje), a mnie takie sprzęty
Juz kiedyś pisałem - taka szajba