Tak teraz pomyślałem - wprawdzie wyczyszczenie klemy akumulatora nie uzdrowiło auta, to dopiero po jej wyczyszczeniu pierwszy raz pojawił się komunikat o rozładowanym akumulatorze. Może komputer miał zły odczyt i nie doładowywał, bo „myślał” że pełna? W internetach jest film o Stelvio, którą tak samo załatwiły zaśniedziałe styki…
BTW - właśnie zrobiłem trasę do Nowego Targu i z powrotem. Jako kamikaze wybrałem się tam na zwykle firmowe spotkanie świąteczne.
Do było jako tako, a z - lodowisko na przemian z łatami sniegu.
Ogólnie może to wersja na Sycylię, ale w złych warunkach sprawdza się świetnie.
Mialem włączony ekran RWD/AWD - przedni napęd włącza w zasadzie tylko przy ruszaniu i czasem przy przyspieszaniu na pełnej… mocy, podczas jazdy to zwykła tylnonapędowka.