Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6729
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Naprawdę chcesz Dusterem 1.3 200km/h jeździć? Myślałem o Dusterze i gdyby mieli w ofercie silnik, to kto wie, ale niestety silnika nie znalazłem nawet za dopłatą Nie mówię, że to zle autko, nie - za te pieniądze całkiem dobra rzecz, ale wyścigówka z tego taka sobie
  2. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Jezdzilem rozklekotanym 469. Mialem tez okazje jeździć też fajną Fronterą po lifcie. Do innych jeszcze nowe było mi daje się dorwać, ale... Ja nie mam żadnych wątpliwości, które auto jest lepsze. I nie mam tez wątpliwości, że rzepa jest bardziej epicka Tak już mam - metalowa deska, toporne, głośne i takie pancerne. To nie jest ogólnie dobre auto, to przestarzały, toporny donozaur. Ale bardziej mi się podoba to, niż cywilizowana terenówka. Zwlaszcza, ze dobre auto do jeżdżenia już mam
  3. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    A ja będę się miej nudził w życiu. Nie że ja nie wiem, że to bez sensu. Po prostu nie wszystko w życiu musi mieć sens… albo inaczej - może mieć inny sens
  4. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Uzywane… spokojnie da się kupić kilkulatka z małym przebiegiem, tylko nie za tanio…
  5. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Paszły i łyso… z drugiej strony Hunter z twardym dachem i zamykanymi drzwiami z pewnością bardziej nadaje się do zabawy niz taki staroć… Nie wiem.., od dawna chcę Huntera i mam wrażenie, że w końcu trzeba będzie spróbować. Sens żaden, czysta fanaberia i poszukiwanie wrażeń, ale przecież nie po to pracuję po całych dniach, żeby nie moc spełnić prostego marzenia… jak bezsensowne by ono nie było. Po doświadczeniach z 469, w stanie mocno przeciętnym - jeśli Hunter faktycznie jest wyraźnie poprawiony, to na pewno da się tym jeździć. Nawet jeśli jest ulepiony z gównolitu. Cholera, przecież mnie stać…
  6. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Jeździć to będzie mogła zawsze, tylko - nie wiem, czemu - wcale nie chce
  7. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    UAZy sprzedane… pojechały 😥 I tak mi teraz… łyso. Tak sobie myślę… przecież mnie stać na UAZa… to nie willa z basenem tylko auto z gatunku tych tańszych. Jak policzyłem ile przez rok wydałem na LOTTO (nie muszę chyba dodać, że wygrałem wielkie nic, bo matematyka jest nieubłagana), to przecież zamiast płacić kasę tym wyłudzaczom i liczyć na cud… może po prostu kupić sobie używanego Huntera? Tylko jak tu przekonać żonę, że to akceptowalny wydatek ??? Ech… cierpię
  8. pmwas

    Hi-Fi stereo

    Ta cena to za ile km?
  9. Sęk w tym, że ludzie nie odróżniają automatów od mechanicznych zegarków z ręcznym naciągiem. Teraz wszystko, co mechaniczne to „automat”. Korzystając z okazji zerknąłem raz jeszcze na mechanizm w tej limitowanej ‚Vratce’ i dalej nie rozumiem… nie ma na świecie ładnych mechanizmow?
  10. Niby jest to jakaś opcja, tylko trzeba jeszcze usunąć jedną cyferkę z oznaczenia wodoszczelności. W sumie obojętnie którą…
  11. Zazdroszczę - szukam od dawna
  12. Dalej to… Mechanizm Seiko NH 15 - brzydki, nieciekawy i o „cudownej” dokładności chodu. Odchyłki pozycyjne mierzone w minutach przy braku ewidentnej przyczyny. Moim zdaniem źle wyważony balans, nie widzę innej opcji… Szkoda, ze już nie ma Łucza 1816… to był znacznie ciekawszy mechanizm…
  13. Dzisiaj takie oto coś… Szpindlak, I połowa XIX wieku Wskazowki amerykańskie, ale nic dziwnego, bo przyjechał do mnie z USA
  14. Ogólnie jeśli chodzi o diagnostykę niedziałającego automatu, fajnie jeśli zegarek ma możliwość nakręcenia koronką. Wtedy trzeba go nakręcić na maxa (nie ma oporu, więc po prostu kilkadziesiąt obrotów, żeby na pewno było na maksa) i zobaczyć ile pochodzi. Jeśli krótko - problem sprężyny lub gdzieś w samym mechanizmie zegarka (przekładnia chodu, wskazań, wychwyt itp). Jeśli długo - problem z automatem. Jeśli szwankuje automat, trzeba by rozłożyć na części i poszukać, która jest wadliwa. Czasem nie jest to wcale oczywiste. Jesli widać pęknięte lozysko - może przy składaniu czop wyskoczył z łożyska? Może to uszkodzone sprzegielko lub lozysko wahnika? Spekuluję… W każdym razie po rozłożeniu automatu prawie na pewno uda się określić przyczynę problemu. Czy bez części zamiennych uda się naprawić to insza inszosc, wiec nie dziwi mnie niechęć zegarmistrzów. Pewnie boją się, że rozgrzebią i nic nie poradzą…
  15. Największe znaczenie ma po pierwsze serwis, a po drugie intensywność eksploatacji. Podczas noszenia zegarek się zużywa i po kilkudziesięciu latach noszenia non-stop, nawet przy prawidłowym serwisowaniu, będzie zużyty.
  16. Neptun chciał do wody… …ale zamarznięte
  17. A była, ale nie zrobiłem foty Niechcacy wykręciłem wałek naciągowy… niestety, żeby go wkręcić w luźną zębatkę, trzeba zdjąć tarczę. W środku jest zwykły mechanizm „chodzik” z przystawką balansową na górze… A foty nie zrobiłem, bo zdejmowanie tarczy bez odkręcania zegara ze ściany to stresująca robota. Trzeba w rękawiczkach, żeby nie upalcować, a jak upadnie na podłogę to po niej…
  18. Morskie, widzę, tez mogą być… Mam tu taki jeszcze sprzed ewakuacji do Czystopola. 24h, pewnie polarny…
  19. Piękny zegarek 👌
  20. Taka rzadkość. Tarcza do wymiany, ale mechanizm 4-57 https://www.ebay.com/itm/144939515035?epid=3016754110&hash=item21bf117c9b:g:tmMAAOSwBU1j5pxO&amdata=enc%3AAQAHAAAA4NP7rpSJwxZf63B8lDP6f0xyr1FUSqasQMIEYziCakHa%2FCPU9OzPyVDAbFWsayLYKjm5qBe1OOJBH84eS1Y%2F2VdAeem0wv%2FGrro5dtdYJswU019wVHNy9Ak5ybN5K4WtA1BLY0w28qcXgwJL5GGx%2BXS4kc22xDZRs1C4wB4FGkPn2sYHe77e%2FfyX%2BlUCAYSYKpuGCdVBOmdRNiWjNTjO5vfkwemRx2OnzHgB3YNKmc3wpxXMMFeINs5wkuRwYyhOLWSTz%2BpEUDkFwwheHsDIOXsryG0V%2BVMVib1kKA%2FupFer|tkp%3ABFBM8OyJ_clh
  21. Mierzy się ze śniegiem i mrozem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.