W sumie nic dziwnego, że prawie nikt o tym publicznie nie pisze, skoro kupując zakłada się sprzedaż za parę lat z zyskiem, a przynajmniej bez straty. A internety pamiętają.
Mam nadzieję, że Cię nie uraziłem [emoji6] Prawda jest taka, że na Twoich zdjęciach tarcza tego zegarka jest dość jednowymiarowa. Ładna, symetryczna, proporcjonalna, ale bez „wow”. Z tego natomiast, co pisałeś/piszesz, to „wow” zdecydowanie jest. No i ja osobiście tego właśnie bym się po Patku spodziewał. Stąd moje - pewnie trochę przerysowane - stwierdzenie.
A ja myślę, że Mariusz nie potrafi robić zdjęć i/lub nie ma odpowiedniego sprzętu. Dlaczego? Bo na zdjęciu faktycznie wygląda płasko, ale nie wierzę, że tak samo jest na żywo.Edit: widzę, że wypowiedzi powyżej w jakiejś mierze potwierdzają moją tezę.
Cytowanie Kolegi LMed jako przykładu nowej czy powracającej „mody” trochę nie teges, bo On stały w uczuciach jest, przynajmniej w stosunku do Roleksa [emoji16]
Nie śledzę dokładnie ostatnich wywodów w najbardziej rozgrzanych wątkach, ale chyba kwestionowane jest co najwyżej zrównywanie jakości R. z kilkakrotnie droższymi markami, a nie jakość samych wyrobów tej zacnej fundacji?
W sumie pewnie racja.Choć z drugiej strony są dwa rodzaje podróbek: jedne dla pozerów, którzy świadomie kupują „Rolka za 100 baksów” i takie, które mają po prostu orżnąć kogoś, kto chce kupić prawdziwego Rolexa. Myślałem, że ten drugi rodzaj występuje też w PP (bo pierwszy, to i na forum mamy czasem nieprzyjemność oglądać).
Nikt się chyba w tym flame’ie nie odniósł do tego posta. IMO porównanie dobrej jakości fake’a Rolexa i PP i łatwość rozróżnienia podróbki od oryginału mogły by unaocznić - lub nie - poziom kunsztu oryginału właśnie.
Ja tam się wcale nie dziwię fanom Rolexa - zegarki wygodne, dokładne, niezawodne, solidnie wykonane, porządane na rynku wtórnym, jak się zrobi rysa, czy nawet wgniotka, to nie ma zawału, bo to przecież dodaje charakteru... niczym Passat TDI To gdzie ten popcorn? [emoji16][emoji16][emoji16]
Patka Żeby nie było, też na początku swojej bytności na forum walnąłem takiego babola. Do dziś go nie wyedytowałem, żeby mi przypominał, że g*** wiem o zegarkach [emoji6]
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.