Parę miesięcy minęło, pewne korekty w kolekcji nastąpiły, więc mała aktualizacja. No właśnie, Łukasz, SPB143 ostatecznie wypadł [emoji6] Ale widoki na Nomosa są. Wypadł diver Seiko, coś musiało wpaść. Najpierw wpadł nowy Conquest od Longinesa. Od premiery mi się podobał, myślałem o niebieskim, ostatecznie doszedłem do wniosku, że pójdę w klasykę. Zegarek jest spory, ale dzięki fajnej wysokości i świetnej bransolecie jest mega wygodny i naprawdę bardzo classy. Kupiłem nowy, niestety, nie obyło się bez przygód [emoji853] No ale teraz już wszystko git. Jednak ta średnia półka zegarkowa nie przestała za mną chodzić. No i divera dobrze mieć. Wpadła więc niebieska SMPc. Świetny zegar. Bardzo wygodny, świetnie układa się na ręce. Oczywiście jest bardziej bling niż tool, ale też prawda jest taka, że trzyseta chodziła za mną praktycznie tak samo długo, jak AT. Po testach nadgarstkowych wygrał ostatecznie diver. Aktualnie okupuje nadgastek, zostawiając bardzo mało czasu dla innych. Bransa mogła by się lekko zwężać, ale podobno nie można mieć wszystkiego. Co dalej? Prawie na pewno będą zmiany. Raczej prędzej niż później [emoji6]