Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rafi

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4532
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez rafi

  1. Tarcza prawie jak kameleon Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  2. Pełna zgoda. Jakby te powyżej były bez daty, wtedy Patek. Jednak w tej konfiguracji JLC
  3. Absolutnie nie. jak ktoś zna mój background rodzinny to wie, że takie rzeczy nie są dla mnie powodem do żartów. Brzmi prawie jak groźba A na poważnie, w wielu obszarach życia jestem perfekcjonistą. Natomiast w obszarze oczekiwań w stosunku do innych staram się być realistą. mniej się dzięki temu frustruję.
  4. Dzięki. Też nie wiedziałem, ale jak odkryłem, to się w końcu zdecydowałem
  5. O! A Ty skąd wiesz, co kibice Białej Gwiazdy będą pisać w 2030 roku? [emoji16][emoji16][emoji16] A na poważnie, to życzę powodzenia kolegom z miast z gondolą w herbie [emoji12] U mnie:
  6. Ja widzę inaczej, ale to tylko zdjęcia, więc równie dobrze może być to jakieś złudzenie optyczne. Trzeba by zerknąć na żywo. Myślę, że większość z nas zwraca na to uwagę, bo… czytamy forum czy inne źródła, które te niedoskonałości pokazują. Generalnie interesujemy się tematem. No i jak już masz świadomość, że coś jest skopane, to lipa. Moja żona ma tak z ciuchami - interesuje się krawiectwem, sama trochę szyje. Czasem pokazuje na jakiś ciuch, w którym ja nie widzę nic niezwykłego, to ona się strasznie irytuje, jak można nie dostrzegać takiego partactwa. A jak jej pokazuje krzywe czy niedomalowane indeksy, to się puka w głowę (że niby jestem nienormalny, że zwracam na to uwagę)[emoji6] Osobną kategorią są oczywiście osoby np. w spektrum autyzmu, one wszędzie takie niedoskonałości mogą dostrzegać, niezależnie od zainteresowań. Ale to inna bajka.
  7. Mariusz, a czy ten bezel nie ma ogólnie takiego półmilimetrowego luzu między kliknięciami? Pytam, nie wiem tego, bo tych nowych trzysetek nie miałem w ręku. A pytam dlatego, że faktycznie widać lekkie przesunięcie bezela w prawo, tylko że - jeśli zdjęcia nie przekłamują - dotyczy one całego bezela vs indeksy na tarczy, a nie tylko godziny 12 i trojkąta. A ogólnie: taki problem to nie problem. O jakość tego typu, to się muszą martwić marki typu Oris, które dopiero moszczą sobie miejsce wśród marek, które sprzedają się „prestiżem”, „uznaniem”, rozpoznawalnoscią, czy hypem i jeszcze w dodatku chcą wskoczyć na wyższy poziom cenowy. W markach, które już w swoich segmentach mają odpowiedni status (Rolex, Omega, Seiko), i w dodatku tłuczonych w setkach tysięcy egzemplarzy rocznie, prawie nikt nie przywiązuje wagi to idealnej precyzji.
  8. [mention]artme [/mention] Wykonanie zdaje się niczego sobie. Teraz takie tłoczenia na zapięciu to chyba tylko za miliony monet. I mechanizm ciekawy. Ja bym nosił.
  9. Chodzi o to, że emocja jest jedna (i ja ją podzielam [emoji6]) Choć w sumie Tobie się podoba, więc jednak jest więcej niż jedna. A to Ty nosisz ten zegarek, więc Ty decydujesz.
  10. A to nie widziałem. No ale jak napisałem, nie był to ani jedyny, ani najważniejszy powód.
  11. Dzięki. Powiem tak - nad niebieskim się dłuuugo zastanawiałem i czegoś zabrakło, żeby wyłożyć kasę. Ostatnio odkryłem zielonego, zacząłem mu się przyglądać, no i jak trafiłem sztukę, to długo się nie zastanawiałem. Jasne, pisz PW, jakoś się złapiemy. A w jakich rejonach stolicy będziesz urzędował? Highlife do mnie nie gada, zbyt biżuteryjnym jak na ten typ zegarka (przynajmniej na mój gust). Myślałem o Aikonie w wersji 39 mm. Ostatecznie padło na Tissota z kilku powodów, kolor był jednym z nich, na pewno nie jedynym i nie najważniejszym, ale jednak odegrał rolę.
  12. Dzięki [mention]cordi7 [/mention] Mam tę samą słabość. Kolor chyba ostatecznie przesądził o tym, że zrezygnowałem z nieco droższej i nieco lepiej wykonanej alternatywy
  13. Dołączam jako właściciel [emoji6] „Chcecie wierzcie lub nie wierzcie”, ale mimo kilkunastu lat spędzonych na forum nigdy nie miałem żadnego Tissota (Certiny też nie miałem). No i w końcu! Kilka uwag dla tych, którzy planują zakup PRX: 1. Dobre wieści są takie, że po obejrzeniu kilkunastu egzemplarzy w różnych kolorach w zasadzie nie znalazłem żadnego z ewidentnymi babolami na tarczy (Krzywe indeksy, źle osadzona data, trefne malowanie). Oczywiście żadnego nie oglądałem pod lupą, mówię o tym, co widać (moim) gołym okiem. 2. Osadzenie wskazówek - tu już bywa różnie. W jednych jest praktycznie idealnie, w innych nieco słabiej. Oczywiście na tym poziomie cenowym to nie grzech, ale jak wiesz, że możesz trafić sztukę idealną, to po co brać niedopracowaną? 3. Z rzeczy, które by mnie mega denerwowały, bo z reguły noszę zegarek do późnych godzin, to kwestia zmiany daty. Miałem w ręku egzemplarz, w którym zmiana daty zaczynała się ok. 22.00 a kończyła o 23.30 [emoji853] W moim egzemplarzu zaczyna się 23.55 a przeskakuje 23.59.55 [emoji16] więc da się. Ogólnie miałem trochę szczęścia, bo o ile czarnych i niebieskich jest na pęczki i można przebierać, o tyle z dostępnością zielonych jest problem.
  14. Dzięki Panowie! Janki były w odwodzie, bo okazuję się, że ten kolor jest dość trudno dostępny. W żadnym ze stołecznych Jubitomów nie znalazłem. Ostatecznie trafiłem w Kruku w Sadybie. Drugi warszawski Kruk, gdzie jest ta referencja to… Plac Konstytucji (tak, tam, gdzie Rolex [emoji16]) Mariusz, jakbym się wybierał gdzieś w okolice Poznania, to na pewno się do Ciebie odezwę [emoji6] Dzięki. Ten strzał będzie mnie prawdopodobnie kosztował odsunięcie w czasie większego zakupu, ale trudno. PRX chodził za mną od początku, a jak się pojawiła wersja zielona, to w końcu się złamałem. Ostatecznie po spasowaniu bransolety leży bardzo dobrze.
  15. Zapomniałem [emoji23][emoji23][emoji23] Pudełko niestety nie jest zielone [emoji6] Za to tarcza… bywa zielona, zależy od światła. Przedstawiam Gajowego [emoji6] Czasem jest zielona Czasem tylko lekko zielona A czasem niemal czarna
  16. No jednak musisz prześledzić jeszcze raz. Powinieneś wtedy zauważyć trzeciego dyskutanta [emoji6]
  17. Mierzyłem srebrną wersję, świetny zegarek, bransoleta jest szczególnie ciekawa. Dla mnie za duży (no i za drogi [emoji6]). Ale kolor chyba będzie hypowany - dziś widziałem kwarcowe chrono Seiko w tym samym kolorze (nowość, po pandzie i czarnym)
  18. Zaczynam budować historię zakupową [emoji23][emoji23][emoji23]
  19. Spyryty 40 mm były mierzone. Niestety w tym rozmiarze nie mieli nic na bransoletach. Najlepsze wrażenie robi zdecydowanie wersja tytanowa - dzięki braku dziury w tarczy proporcje są eleganckie. A i te złote obrysy robią robotę. NATO całkiem fajnej jakości. W sumie nie wiem, czy to NATO, bo chyba nie można na nim zegarka swobodnie przesuwać Czarny i niebieski spoko. W świetle salonu, szczególnie na zdjęciu, niebieski wyglada do d… ale ogólnie nie jest zły ten kolor Różnica wagi między stałą a tytanem niewielka, bo jednak mechanizm i szkło też swoje ważą. Przy bransach ta różnica byłaby na pewno znaczna. Jeśli chodzi o różnice w cenie, to gdybym miał brać na pasku, to chyba byłbym skłonny dołożyć te 2k do tytanu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.