-
Liczba zawartości
1933 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez mylof
-
3 6 9
-
Nadal Rolex Daytona, ale tym razem stawiałbym na metale szlachetne.
-
Zależy, kto co lubi. Obwód mojego nadgarstka wynosi 18 cm i najczęściej noszę zegarek 36mm, ale czasami także 41mm i 38mm. Uważam, że zegarek, który pokazałeś na zdjęciach nie jest dla Ciebie za duży. 41 mm to dobry rozmiar. Jeśli Tobie pasuje, dobrze leży, to nie ma co zwracać uwagi na jakieś internetowe pseudo-mądrości co do "właściwych" rozmiarów zegarków.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
mylof odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No właśnie, skoro to zamówione zegarki, które czekają na odbiór, to dają przymierzać ? -
Klub Miłośników Zegarków Audemars Piguet
mylof odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Twój RO to wielki skarb. Zwłaszcza, że wraca styl two-tone. Poza tym, że to wspaniały zegarek, to jeszcze świetnie ulokowane pieniądze. Pamiętam jak kiedyś mieliśmy spotkanie podstolika trójmiejskiego w Gdyni przy bulwarze i miałem Ci za złe, że go nie przyniosłeś ;-). -
Kto poleci Kancelarie w sprawie kredytu we franku?
mylof odpowiedział wieloryb → na temat → PO GODZINACH
Kancelaria Adwokat Grzegorz Sikorski z Gdyni. Szczerze polecam. -
Nowe nabytki szwajcarskie i niemieckie
mylof odpowiedział wocio19 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Gratulacje - Wimbledon to doskonały wybór ! -
Sam dokładnie nie wiem, ale wydaje mi się, że ktoś ostatnio pisał na forum, że GP nigdzie już nie można kupić w Polsce. I jak Ci się GP podobały ?
-
Klub Miłośników Zegarków Audemars Piguet
mylof odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No z tego filmu to raczej wynika, że Code 11.59 starają się w salonach wciskać na siłę tym klientom, którzy przyszli z zamiarem zapisania się na RO. -
I drugi zegarek dzisiaj przeze mnie mierzony, dzięki koledze Krzysztofowi : GS Snowflake : - tarcza rzeczywiście jest przepiękna - delikatny wzór śniegu smaganego wiatrem jest cudowny, - wskazówki, indeksy oraz wszystko co jest na tarczy jest moim zdaniem wykonane w najwyższej jakości - można się gapić godzinami, - trochę za gruby, - bransoleta średnia, a zapięcie słabe, - według mnie nieco za duża koronka, - ładny odcień tytanu, który dobrze współgra z białą tarczą, - zegarek jest bardzo lekki, co nie sprawiło na mnie początkowo dobrego wrażenia, lecz po pewnym czasie odczuwa się duży komfort z tego płynący.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
mylof odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Tam byś miał szczotkowaną bransoletę. Ja myślę, że do GMT idealnie pasują polerowane środkowe ogniwa - gdy mierzyłem GMT, to bardzo mi się to podobało. GMT ma w sobie jednak sporo więcej elegancji od Submarinera, o czym świadczy choćby to, że dostępne są też przecież wersje z bransoletą Jubilee. To oczywiście Twoja sprawa i decyzja, ale myślę, że warto długo się zastanowić nad zasadnością szczotkowania centralnych ogniw w GMT. -
Girard-Perregaux Laureato 42mm : - bardzo dobra jakość wykonania, nawet z daleka widać, że to coś z kategorii "luxury", - niezwykle ciekawy i oryginalny design; sportowa elegancja w najlepszym wykonaniu, - mógłby być odrobinę mniejszy, choć w tym przypadku 42 mm dobrze leży. Zegarek jest relatywnie cienki i wygodnie układa się na nadgarstku, - tarcza, indeksy, wskazówki oraz logo GP pięknie grają światłem, - bardzo dobre wykonanie bransolety choć brak możliwości szybkiego dopasowania. Wydaje mi się, że u nas jest to niedoceniany zegarek, a niesłusznie. Bardzo ciekawa i nietuzinkowa propozycja. Szkoda, że w Polsce nie ma żadnego przedstawicielstwa Girard-Perregaux (jeśli się mylę, to poprawcie mnie proszę). Manufaktura warta uwagi.
-
No bez przesady, chwalić można 😉 Laureato jest zegarkiem, którego mało kto widział, a który spotyka się często z negatywnymi opiniami. Po raz kolejny przekonuję się, że prawidłowo można ocenić zegarek dopiero po osobistym obejrzeniu (chociaż przyznać muszę, że swój zamawiałem nigdy go wcześniej nie widząc na oczy...)
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
mylof odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Każdy ma oczywiście własne spojrzenie ale dla mnie : - GMT na gumie - źle wygląda i odbiera zegarkowi połowę uroku, - wyszczotkowanie centralnych ogniw w bransolecie od GMT - profanacja. -
Dzisiaj miałem przyjemność mieć przez dłuższy czas na nadgarstku Girard Perregaux Laureato 42mm. Wspaniały zegarek. Kto nie nie miał na nadgarstku, niech się nie wypowiada. Zdjęcia i filmiki w necie nie oddają tego, jak świetnie wykonany i jak bardzo ciekawy jest ten zegarek.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
mylof odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Według mnie nie jest to jakiś znaczący spadek. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
mylof odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dokładność chodu w tych zegarkach jest niesamowita. Kupiłem zegarek z styczniu. Po miesiącu zrobił + 6 sekund. Potem już nic nie ustawiałem, bo nie ma potrzeby; chodzi równo. Przypominam, że zaraz lipiec. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że taki chód jest w ogóle możliwy. Spring Drive się chowa. -
3-6-9 do herbaty.
-
Klub Miłośników Zegarków A. Lange & Söhne
mylof odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Twój AL&S jest wspaniały i szczerze Ci go gratuluję. Zastanawiam się tylko nad jednym aspektem. Czy nie masz obaw, że różowe złoto z czasem utraci nieco szyku poprzez przebarwienia, którym może ulegać ? Oglądałem na Youtube filmy z mającymi już trochę lat zegarkami Lange wykonanymi z tego materiału i na kopertach widać było, że niektóre elementy były jakby w innym odcieniu; nie umiem tego dokładnie określić. Ten zegarek to jeden z moich przyszłościowych kandydatów na eleganta, ale rozważając wybór między białym złotem (które nie zmienia zabarwienia), a różowym tę kwestię bym brał pod uwagę. Rolex robi Everose gold podobno właśnie dlatego, aby uniknąć tych przebarwień w przyszłości. A może ten problem wcale nie występuje ? Co tym sądzisz ? -
Klub Miłośników Zegarków Audemars Piguet
mylof odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Według HODIKNEE CEO Audemars Piguet François-Henry Bennahmias odchodzi w 2023 r. z firmy. Szkoda, że tak późno. W mojej osobistej ocenie to człowiek, który zniszczył wizerunek tej marki. Pod jego zarządem AP odmienił się całkowicie. Z szacownej manufaktury bezsprzecznie zaliczanej do Wielkiej Trójcy, AP stało się marką dla raperów ze złotymi nakładkami na zęby, śmiesznych i kiczowatych gwiazd Instagrama itp. Głupkowate wystąpienia François-Henry Bennahmias, któremu chyba się wydaje, że jest w wieku swojej córki, nadały firmie niepoważną twarz. Zlikwidował linie Jules Aaudemars (co za głupi pomysł ?), Edward Piguet, Tradition, Praktycznie zostały tylko RO, RO Offshore, RO Concept i cudowny CODE 11.59. Ten ostatni to moim zdaniem największa porażka AP od wielu lat, za którą Bennahmias osobiście odpowiada. Śmieszne jest jego ciągle trwające tłumaczenie, że Royal Oak też się na początku ludziom nie podobał. Czy ktoś wierzy w to, że CODE 11.59 nagle stanie się pożądanym zegarkiem ? Już trochę czasu minęło, a linia ta nadal jest raczej powszechnie uznawana za nieudaną stylistycznie. A co Pan CEO zrobił z podstawowego Royal Oak'a ? Przekształcił go w grubego i wielkiego potwora, który ma kompletnie zaburzone proporcje i pozbawiony został całego uroku pierwotnego konceptu Gerarda Genty. W zdecydowanej większości recenzji RO 15500ST jest oceniany jako za duży, za gruby, za ciężki i bardzo niewygodny. Partnerstwo biznesowe z MARVEL, to moim zdaniem nieporozumienie, które było jednym z ruchów obniżających prestiż firmy. Ostatnio zrobili wyjątkowy model Royal Oak specjalnie dla Eda Sheerana. Czy chwalenie się wykonaniem unikatowego Royal Oaka dla jakiegoś słodko-pierdzącego chłopca, który śpiewa rzewne piosenki dla nastolatek, to miał być ruch podnoszący prestiż manufaktury czy może jednak raczej nie ? Jak widzicie Koledzy zjechałem Pana Bennahmiasa doszczętnie. To moja osobista ocena. Fanów AP pod rządami aktualnego jeszcze szefa firmy zapraszam do obrony ich ulubionej manufaktury. Co dobrego tenże Prezes zrobił Waszym zdaniem dla AP przez czas swego urzędowania ? Powiecie, że dochód firmy się stale zwiększa i tu pewnie będziecie mieć rację. -
Jeżeli wybieramy między tymi konkretnymi konfiguracjami, to ja zdecydowanie oddaję głos na srebrną tarczę z bransoletą. Bardzo fajny zegarek.
-
Klub Miłośników Zegarków CARTIER
mylof odpowiedział eye_lip → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No to niestety muszę przyznać, że Twoja żona ma lepszy gust zegarkowy od mojej. Może powinienem przystąpić do odpowiedniej edukacji z tym kierunku. -
Klub Miłośników Zegarków CARTIER
mylof odpowiedział eye_lip → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jak napisałem wyżej opinie kobiet (a zwłaszcza tych na których mi zależy, ale szczerze mówiąc innych także ) mnie nie są obojętne. Zobacz, idziesz z dziewczyną, żoną lub kochanką do sklepu i pokazujesz jej jakąś kurtkę, którą chcesz sobie kupić. One na to - "Filip ! Nie ! To do Ciebie nie pasuje, to nie Twój styl, nawet taka trochę damska ta kurtka, nie podoba mi się jak w niej wyglądasz". W takiej sytuacji kupujesz tę kurtkę ? Z Cartierem Tank może być podobnie. Sam do końca nie jestem pewien, podkreślałem w poprzednim wpisie, że kusi mnie Tank, ale pojawia się dylemat. Dla mnie Tank jest unisex ale skoro dla niektórych kobiet jest damski to ja nie wiem czy chcę go nosić. No już sam nie wiem. Jak oglądam ten nowy film od YoureTerrific to może jednak nawet opinia żony powinna się nie liczyć... -
Klub Miłośników Zegarków CARTIER
mylof odpowiedział eye_lip → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Z tym męskim/niemęskim Cartierem Tank jest jednak pewien problem. Ja bym Tanka nosił, urzeka mnie ten zegarek, nawet się trochę przymierzałem do zakupu. Pokazałem zegarek mojej żonie; na zdjęciach i video na Youtube i powiedziała, że do mnie nie pasuje, że to nie mój styl, że ta koronka to takie niemęskie itd. Pewien dylemat się jednak pojawia. Dochodzę do wniosku, że nie jest mi jednak zupełnie obojętne co inne osoby myślą o zegarku, który noszę, a dotychczas chwaliłem się, że mnie to nie obchodzi. O ile opinie mężczyzn naprawdę mam w d...pie, to okoliczność, że kobiety mogą uważać, że noszę zegarek który w ich opinii jest niemęski i do mnie nie pasuje, mimo wszystko ma dla mnie jakieś znaczenie. Ciekawe co o Cartierze myślicie z tej perspektywy ? Dla nas hobbystów, oczywiste jest, że Cartier Tank to legenda designu, zegarek ikona, typowy unisex, ale niestety kobiety ten model mogą postrzegać jako damski zegarek (zwłaszcza w - przemijającej jak mam nadzieję - dobie mody na olbrzymie zegarki na męskich nadgarstkach). Czy opinie kobiet na ten temat są dla Was obojętne ? Dla mnie cholera nie są, może próżny jestem. -
W Galerii Bałtyckiej w Gdańsku u Kruka też kilku mocnych zawodników na wystawie ale bez tabliczek informujących o rezerwacji. Może jutro podejdę i udzielę im darmowej porady prawnej w nadziei na przychylność w przyszłości na ewentualne kolejne zapisy
