Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Kieszonkowe

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1705
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Kieszonkowe

  1. Bardzo ciekawe opracowanie - gratulacje . Ze swej strony mogę tylko powiedzieć że mimo że mgr inż. oraz art. plast. (nie mylić z artykułami plastikowymi ) A przede wszystkim wieloletni pasjonat sztuki zegarmistrzowskiej za nic nie mogę zrozumieć opisu i zasady dziłania przyrządu do rozwijania sprężyn z bębna. A zdjęcia niewiele tłumaczą. Żeby coś ze swojej strony dodać do tego elaboratu żeby nie powiedzieć doktoratu na temat sprężyn to rzadko kiedy ktoś liczy parametry sprężyny z natury przyjmuje się zasadę którą gdzieś tam w swoim opracowaniu podał mistrz Wawrzyniec Podwapiński czyli że sprężyna powinna zajmować około 1/3 powierzchni bębna a jej wysokość powinna być równa wysokości bębna pomniejszona o 0,1 + grubość dna i przykrywki. Sprężystości nie jesteśmy w stanie pomierzyć. Najprościej jest korzystać z gotowych katalogów np. Flumego czy Favorite które podają gotowe nr sprężyn i ich parametry A ze swojego "podwórka" dorzucę jeszcze kilka nawijarek do sprężyn które to nie były prezentowane Na pierwszym planie nawijarki do zegarków naręcznych o tyle ciekawe to to że jedna do prawych a druga do lewych sprężyn. To tak na szybko - mam gdzieś w swoich zbiorach jeszcze inne rozwiązania nawijarek ale musiał bym przekopać trochę pudeł . Warto dodać po co należy stosować nawijarki zwłaszcza przy słabych sprężynach. Chodzi przede wszystkim o to żeby nie przenosić potu z naszych palców na sprężyny. Pot (zawarte w nim składniki) powodują szybszą korozję sprężyn. Miłego tygodnia Roman p.s. A pro po punktu 7 nie można tego pierwiastka zapisać jako grafiki
  2. Kieszonkowe

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    To są na forum przynajmniej trzy takie ciekawostki . Twoja, Jankap i moja. Na pewno tego chronometrem nazwać nie można , ale mój (może to zasługa sprowadzonej z USA oryginalnej kulki i sznureczka) działa znośnie. Miłego końca weekendu Roman p.s. Oczywiście masz rację trzeba to uznać jako ciekawostkę zegarową - taki zegar z cepem
  3. Kieszonkowe

    Galeria Gustava Beckera

    Dlatego starych wibrografach zawsze na wyposażeniu była słuchawka telefoniczna Miłego wieczoru Roman
  4. No trzeba trochę pokombinować bo we współczesną gotową kopertę nie idzie wstawić "koszyczka". Ala jak wstawisz taki mechanizm - jeszcze ze złoceniami na płycie - to pasówka może się podobać. Pozdrawiam Roman
  5. Kiedyś przymierzałem się do tego tematu (bez super demolki w mechanizmie) miałem jakiś pomysł jak to rozwiązać a biorąc pod uwagę jak ładnie zdobione są to mechanizmy to "gra jest warta świeczki". To jest do zrobienia chyba ktoś na forum pokazywał takie rozwiązania ze stanów w współczesnych kopertach z nierdzewki z przeszklonym deklem - więc się da . Pozdrawiam Roman
  6. Kieszonkowe

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Mam też ja i też raczej kopię - oryginał to raczej trudno będzie trafić Ale i tak 275 $ x 3,8 = 1045 PLN + ship Mało kto wyda takie pieniądze na zegar z "cepem" Miłego dnia Roman
  7. Kieszonkowe

    Nasze Budziki

    Drogi Kolego. Proszę czytaj ze zrozumieniem . Napisałem wyraźnie "co po za stężeniem jest szkodliwego" Jak widać na przytoczonym przykładzie nawet na Śląsku "zadowalająca jakość powietrza ze względu na O3" Miłego dnia Roman p.s. Jeśli chcemy dyskutować merytorycznie - to nikt Ci nie każe przebywać w ozonowanym pomieszczeniu. To jest tak jakbyś twierdził że będziesz siedział w worku w którym tępisz chemią kołatka ze skrzyni zegara. A w przypadku ozonu to czas połowicznego rozpadu wynosi 20 min !!!!
  8. Kieszonkowe

    Nasze Budziki

    A możesz napisać co poza stężeniem jest w ozonie niebezpiecznego ? Mój kolega o którym wspominałem zajmuje się ozonowaniem począwszy od żywności a skończywszy na ściekach. Aktualnie swoje instalacje udostępnia do habilitacji jednej z Pań dr SGH w Warszawie. Starają się spopularyzować zastosowanie ozonu. Miłego dnia Roman
  9. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Witaj, zgadzam się z Tobą całkowicie dlatego napisałem - myślę że lepiej nawet jest napisać "stożek smarowniczy" (podkreślając że jest to określenie własne) Miłego poranka Roman
  10. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    No właśnie z tym jest problem . Mistrz Wawrzyniec Podwapiński nawet miał taki pomysł żeby chyba nawet "Polską Normą" unormować nazewnictwo zegarmistrzowskie. Niestety nie udało się tego zrealizować. W Polsce używa się kilku nazw do określenia tego samego. Jedne pochodzą z niemieckiego, inne z polskiego, jeszcze inne z gwary popularnej fachowej czy nawet regionalnej . Dlatego, panewka, buncyna, tulejka łożyskowa ... a wszystkie określają to samo . Tak samo zenker, zagłębienie smarowe - myślę że lepiej nawet jest napisać "stożek smarowniczy" (podkreślając że jest to określenie własne) niż używać błędnych określeń. Tylko nie odpowiadaj że "robisz w dziurce" bo wtedy na pewno obiadu nie dostaniesz Miłego wieczoru i spokojnej nocy Roman
  11. Kieszonkowe

    Nasze Budziki

    Yodku mój Poltik powędrował do nowego kartonu i znalazł się na półce z innymi z metra sześciennego budzików. Czekając na czas swojej reinkarnacji. Może kiedyś to nastąpi i otrzyma nowe życie będąc tak pięknie (jeśli potrafię) wypucowany/wyglancowany jak Wy to potraficie zrobić. A moje sprostowanie miało na celu tylko wyjaśnienie dla innych chętnych że nie Ty go ode mnie wysępiłaś (chociaż jesteś pierwsza w kolejce ) . Ozonator dostałem/odkupiłem od mojego kolegi (tego od przemysłowych ozonatorów dla szpitali) kupił go do jakiś testów. Ale z tego co wiem są dostępne na znanych portalach aukcyjnych. Ważne żeby zwrócić uwagę na wydajność. Do profesjonalnych zastosowań powinna być większa niż 30-40 g/h. Można też go zrobić samemu wystarczy kaskada płytek do wyładowań koronowych, wentylator komputerowy, ew. wyłącznik czasowy i obudowa najlepiej z nierdzewki. Pozdrawiam Roman
  12. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Piotrze dzięki za sprostowanie. A już myślałem że czegoś nowego się nauczę . Z "Maczkowskim" pozdrowieniem Roman Jak sam napisałeś zęby bębna sprężyny przenoszą dużo większe obciążenia i dlatego chcąc być pewnym lepiej żeby "jaskółczy ogon" był w dwóch płaszczyznach czyli czoła bębna i boku walca bębna. Oczywiście jest to takie teoretyczne "gdybanie" Pozdrawiam (walcując temat) Roman
  13. Kieszonkowe

    Nasze Budziki

    Mimo że Poltik i z Gdańska to "Yodek" nie kupił go ode mnie . Co prawda wszystko co wchodzi do nas do domu przechodzi profesjonalny proces ozonowania. Nasza maszynka wytwarza 40 g/h ozonu. Jak się ją włączy na chwilę to czuje się jak po porządnej burzy w górach . A pro po ozonu Kolega który zawodowo się tym zajmuje (robi m/in urządzenia do utylizacji ścieków dla szpitali Covidowych) twierdzi że poza drobnoustrojami ozon potrafi sobie skutecznie dać radę z drewnojadami ??? Pozdrawiam Roman
  14. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Dlatego zwróć uwagę na ostatni po prawej rysunek w pierwszym rzędzie. Pozdrawiam Roman
  15. Kieszonkowe

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Wybacz po raz pierwszy że tu odpowiem (ale to nie ja zaśmiecam ten temat) Zegar jest prosty jak "budowa cepa" którym zresztą ten zegar obraca. Cała tajemnica polega na doborze ciężaru kulki i elastyczności sznurka na którym jest zawieszona. Właśnie elastyczność tego sznurka decyduje o dokładności chodu o czym kiedyś chyba wspominał "tarant". Niestety zegary (ew. repliki) osiągają jak na swoje wykonanie dość wysokie ceny (sam sznureczek z kulką też nie jest tani) Ostatnio widziałem sprzedawcę oferującego ten zegar na "Kole" ale cena którą za niego śpiewał była taka że nawet się nie zatrzymałem. Myślę że Ty byś go też nie kupił. A i tak była tylko częścią ceny które wołają na aukcjach. Wybacz po raz drugi Nie chce mi się iść do pracowni i zdejmować zegar z półki i go rozbierać. Tym bardziej że rozbieranie w przeciwieństwie do zegara nie jest takie proste. Musi Ci wystarczyć instruktaż z youtube. Miłego końca dnia Roman
  16. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Może to pomoże A jak już wstawisz to potem to A jeśli byś miał jakieś problemy to dzwoń lub pisz na PW. Co mogę to pomogę Dzisiaj mi się jakoś rymuje Roman
  17. Kieszonkowe

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Jak byś był w Kliczkowie to może mógłbyś pomacać Miłego poszukiwania (macania) Roman
  18. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Brawo za takie podejście do tematu Oliwiak tego określenia nie znałem - ale całe życie człowiek się uczy - Otwory łożyskowe (takie określenie mi jest znane) w płytach powinny być owiercone. Owiercenie wewnętrzne jest bardzo małe 0,05 - 0,1 mm. Natomiast zewnętrzne, będące zwykle zagłębieniem smarowym osiąga znaczne rozmiary a jego kształt ma zapobiegać wypływaniu smaru. Wykonuje się je przy użyciu tego typu narzędzi (i tylko w lepszych zegarach / grube płyty) na mniej więcej 1/3 grubości płyty. Zagłębienie to jest centryczne/ symetryczne do otworu w który wchodzi oś. Ma ono utrzymać olej, zapobiegać jego wylewaniu na płytę (często robi się jeszcze odpowiednie kształty brzegów). Można jeszcze stosować się po/przy myciu odpowiednie preparaty zapobiegające rozlewaniu się. (kiedyś sam je sobie produkowałem ale z biegiem lat stałem się leniwy - najwyżej trochę wycieknie ). Ale żeby skończyć te mądre naukowe wywody to najprościej ujmując otwór osi powinien być w środku zagłębienia smarowego czyli ten Można też go sobie wyznaczyć przy pomocy cyrkla do zazębień ale to znowu będzie naukowo . Miłego naukowego dnia z zegarkami i zegarami Roman p.s. A najprościej to po prostu rozwiercić otwór i wstawić panewkę zwaną też buncyną
  19. Witaj, wałek to nie żaden problem. Każdy zegarmistrz (UWAGA nie "zegarmistrz" ) da sobie z nim radę. Kiedyś dorobienie wałka to było podstawowe zadanie praktyczne na egzaminie czeladniczym. Można też dobrać ze starych zapasów "trupków" lub kupić takie stoki na znanych portalach . Można też zastosować taką przedłużkę na ułamany wałek (są robione na różne średnice) W Gdańsku byłbym Ci w stanie pomóc ale skoro jesteś z "pyrlandii" to polecam naszego Kolegę "Kiniola" kiedyś mieszkał w Poznaniu a teraz też niedaleko bo w Puszczykowie. Jak znam Krzysztofa to taki wałek zrobi jedną ręką i z zamkniętymi oczyma . Albo dobierze jakiś wałek z posiadanych przez siebie zasobów lub trupków. Gorzej jest z koronką ale tą masz u mnie gratis (jeśli Ci będzie pasowała) musisz ją tylko odebrać. Możesz też (jeśli Krzysztof Ci będzie pomagał) a się nie spieszysz poczekać jak będę coś jemu wysyłał to dorzucą do przesyłki to i wtedy transport masz za free. Miłego poranka Roman
  20. Witaj, nie wiem czy będzie pasowała - naręczne to nie moja bajka Ale ile takich koronek potrzebujesz Tak wyglądają od góry i od spodu i są srebrne i złote (co widać na pudełkach z tyłu) Miłego wieczoru Roman
  21. Witaj, jak się nie znasz i nie miałeś takowego zegarka w ręku - to jak kiedyś będziesz w Gdańsku to może dam Ci potrzymać . A tu na szybko wyjęty z moich zbiorów Co prawda nie tak stary bo tylko stukilkudziesięcio letni Waltham i nie z "wyślizganymi" aniołkami ale też z wyślizganymi "diabełkami" - gwarantuję Ci że animacja jest z epoki a to że nie jest dokładna czy cyzelowana to po prostu niechlujstwo wykonawcy. Myślę że mają rację Koledzy którzy twierdzą że koperta jest dorabiana później - świadczy o tym jej pewna toporność. Natomiast moim zdaniem mechanizm a przynajmniej jego główna część jest oryginalna - ale mogę się mylić nie jestem aż takim znawcą starych kieszonek i innych staroci jak niektórzy na tym forum. Miłego wieczoru Roman
  22. Kieszonkowe

    Nasze Budziki

    Witaj. Jeśli nie znajdziesz u Siebie to możesz podesłać do Gdańska. Pozdrawiam Roman
  23. Kieszonkowe

    Kieszonkowa staroć(?)

    Temat trochę się rozbuchał i odszedł od głównego tematu "Kieszonkowa staroć" na tematy poboczne Dlatego zapraszam do tematu "Renowacja zegarków kieszonkowych" Mam nadzieję że tym linkiem zakończymy tytułowy temat Pozdrawiam Roman
  24. Fajny nabytek, szkoda tylko że emalia uciekła (ale tak jest w większości tego typu damek) . Pokaż co jest w środku (jakiś cylinderek ?) Miłego weekendu Roman
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.