Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Kieszonkowe

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1699
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Kieszonkowe

  1. W Gdańsku Zakład Zegarmistrzowski Żukowscy w Oliwie przy dworcu zrobią z testem i wydrukiem wodoszczelności na Witschi Możesz się na mnie powołac
  2. Drogi Kolego, nie zrażaj się niepowodzeniami oraz tym że nikt tego kącika nie czyta ( w końcu kilku Kolegów podzieliło się z Tobą swoimi radami) Kiedyś ten dział jak i wiele innych cieszył się dużymi zainteresowaniami. Pisało w nim wiele osób które sobą coś reprezentowały. Część z nich skutecznie zniechęciło do pisania działanie poprzedniego zarządu i moderacji, część po prostu nie ma ochoty dyskutować z piszącymi tu nowymi specjalistami od mechaniki i zegarmistrzostwa przez duże "M" i "Z" , a część też ze starych mistrzów po prostu poumierała . Mam jednak nadzieję że dzięki takim jak Ty (ale pamiętaj o pokorze ) jak też dzięki działaniom nowego zarządu to forum się odbuduje. Tylko w myśl zasady "łatwo się burzy bardzo trudno odbudowuje" potrzeba na to czasu !!! Miłego weekendu Roman
  3. Proszę pana a "czy kukułka ma pupę" Jakiś czas temu jeden z kolegów poprosił mnie o usunięcie usterki bicia w zegarze wieżowym. I tak już się jakoś potoczyło dalej - w ostatnie wakacje zabrałem do niego moją wnuczkę - niech dziecko raz w życiu nakręci prawdziwy zegar ;). A teraz wnuczka zrewanżowała mi się i na pytanie pani wychowawczyni czy ktoś zna zegarmistrza który może coś opowiedzieć o zegarach - powiedziała mój dziadek . I co robi "szalony dziadek" przez ponad tydzień szykuje się do lekcji przewala piwnicę w poszukiwaniu wahadła do kukułki, kupuje i naprawia eksponaty. A na koniec gna blisko 400 km do "stolycy". Pierwszego dnia miałem zajęcia dla trochę starszych uczniów - czyli "kopciuszek" i wybieranie maku z popiołu. A w poniedziałek zajęcia w szkole na Saskiej Kępie. Inspiracją do tematu lekcji był wykład Władysława Mellera (dzięki Władku) - "o słuchaniu zegarów" Tak więc był dzwoniący zegar ogniowy, dzwoniące zegary wahadłowe (w tym własnoręczne składanie przez dzieciaków plastikowego zegara bijącego co kwadrans) tytułowa kukułka i kukanie na mieszkach do kukułki, czy grające zegary z pozytywką moje zapasowe pozytywki jakoś też wyszły z tego bez szwanku. Zdjęć z lekcji nie mam bo przez bite dwie godziny rozmawialiśmy i bawiliśmy się z dzieciakami - było składanie zegarów, zakładanie lupek, praca z pęnsetą. Natomiast kilka zdjęć "pomocy naukowych" oraz laurki którą dostałem od moich słuchaczy. Wszystkim którzy mają dzieci lub wnuki polecam udział w takiej lekcji. Jest to bardzo dobre propagowanie ginącej sztuki zegarmistrzostwa. A dziecięce audytorium jest bardzo wdzięczne. Co chwilę z klasy padały pytania: "proszę pana a czy wie pan jaki jest najdokładniejszy zegar na świecie - atomowy", "a czy to prawda że słońce jest w środku ?" No i to tytułowe które pozostanie ze mną do końca życia "Proszę pana a czy KUKUŁKA MA PUPĘ"
  4. Z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz zbliżającego się Nowego Roku życzę Wszystkim wszystkiego najlepszego Roman a wszystkim zegarmaniakom próbującym naprawiać swoje zegary tylu i takich prezentów pod choinką
  5. Witam, w końcu udało mi się wrócić do domu i rozpakować moje zabawki Pierwsze warsztaty pod nowym zarządem @Krzysztof Skórka @Piotr Orzechowski @Piotr Piątkowski mamy już za sobą. Wszystkim którzy nie mogli lub nie chcieli być mogę powiedzieć że sporo się na nich działo . W piątek wszyscy obecni w hotelu mogli pobawić się ogniem i popróbować starych metod niebieszczenia wskazówek. Dla osób chcących jeszcze popróbować mogę złożyć jeden taki zestaw (można próbować mnie korumpować ) A Damianowi nawet udało się przylutować przy pomocy dmuchawki nóżkę do tarczy (ale to może będzie tematem jakiś następnych warsztatów ) W sobotę program przygotowany przez Damiana @czasik był tak obszerny że nie zdołaliśmy go w pełni zrealizować. Bo zaczęło się od zwiedzania Szybu Bończak, później Zegar Strefowy Beckera, Muzeum Pożarnictwa, Zegar Wieżowy Eppnera zegar w pięknym stanie zachowania różniący się kilkoma numerami od Eppnera wskrzeszonego przez Witolda no i tym że ma trzy bębny czyli jest kwadransowym (a który przy nas coś zaczął cienko popiskiwać - ale na pewno znajdzie się osoba która się nim zajmie ) Zabrakło czasu na spacer po Nikiszowcu ( widocznie trzeba będzie zorganizować jeszcze jedne warsztaty na Śląsku ) No i clou programu czyli wizyta w pracowni muzeum mistrza Wieganda. Ilekroć tam jestem zawsze z ciekawością i dużą przyjemnością słucham opowieści Pana Franciszka. Tym razem doszło też do symbolicznego przekazania skonstruowanego przez jednego z młodszych mistrzów zegarmistrzostwa @Tempus Fugit elektronicznego zegara matki jednemu ze starszych mistrzów Panu Franciszkowi do sterowania jednym z jego dużych ogrodowych zegarów zrobionym w oparciu o silnik wycieraczek samochodowych. No i koniec dnia czyli "wieczorne polaków rozmowy" przeciekawy wykład o słuchaniu zegarów wieżowych @Władek Meller , czy oglądanie eksponatów przywiezionych m.in. przez Kolegów @kopernik18, @Lamela. @ksylo1 ..... Myślę że warto było się spotkać i do następnego razu Roman
  6. Dla tych którzy nie dojadą Link do filmiku z Panem Franciszkiem z przed trzech lat !!! Naprawdę warto zobaczyć - człowiek z pasją !!!!
  7. Dobry wieczór, no dobra @Piotr Piątkowski skoro Damian w swoim pierwszym poście o warsztatach określił mnie "głównym prowodyrem" (chociaż za takiego się nie czuję - ja tylko pilnowałem Jego obietnicy którą złożył prawie 2 lata temu o spotkaniu w Mysłowicach) Udało mi się poprzesuwać wizyty lekarskie i tylko jeśli zdrowie pozwoli to zgłaszam moją obecność +1. Ba nawet będę w Hotelu Trojak już od czwartku - gdyż jak już będę jechał pół Polski to w czwartek i do południa w piątek mam zaplanowane spotkania z rodziną i znajomymi ze Śląska. Natomiast w piątek wieczorem zapraszam wszystkich którzy chcieli by się pobawić ogniem n.p. popróbować niebieścić śrubki czy wskazówki, lutować nóżki do tarczy i tym podobne. postaram się zabrać ze sobą większość zabawek ze zdjęcia.( @Andrzej Wachowicz za to że zdradziłeś tajemnicę co to za narzędzia były na zdjęciu w moim poprzednim poście nie będziesz miał możliwości użycia "patelni" do lutowania nóżek ) W piątek możemy sobie zrobić wieczór przy winie i świecach (przepraszam lampkach). Kaganki ja zapewniam . W sobotę ze względu na bardzo bogaty harmonogram który przygotował Damian / Czasik obawiam że nie będzie czasu na zabawę Będzie tylko można to ewentualnie pooglądać. Liczę że inni uczestnicy spotkania przywiozą swoje NIETYPOWE ZEGARY - więc będzie się działo. Do zobaczenia na warsztatach Roman
  8. Dla wszystkich zastanawiających się czy warto przyjechać na warsztaty powiem tak Pan Franciszek Wiegand jest chyba jedyną w Polsce osobą która w swoim dorobku ma zrobienie zegarka naręcznego, kieszonkowego i wiszącego - astronomicznego. Ponadto mimo swoich już blisko 84 lat jest bardzo miłym i ciekawie opowiadającym o swoich pasjach człowiekiem z którym warto się spotkać. Mam nadzieję też że pokaże wszystkim te narzędzia (podczas naszej wizyty w niedzielę gdzieś zaginęły) a które są dowodem na to że w zegarmistrzostwie wszystko robią ludzie - nie kosmici . A Pan Franciszek jest jedyną mi znaną OSOBĄ NA ŚWIECIE !!!! która je zrobiła i wykorzystuje A do czego one służą to mam nadzieję że sam Mistrz wytłumaczy podczas warsztatów (jak je znajdzie ) A program który przygotował Czasik / Damian też jest SUPER ( to mało powiedziane) Tak więc zapowiadają się bardzo ciekawe WARSZTATY w Mysłowicach/Tarnowskich Górach. Miłego dnia Roman
  9. Witam w sobotni przed weekendowy poranek. Ponad rok temu podczas spotkania w Srebrnej Górze Damian (czasik) zaproponował że następne spotkanie będzie u niego na Śląsku. W t.zw międzyczasie odbyło się kilka spotkań (Gustawy-Srebrna Góra-Gustawy) a do naszych warsztatów jakoś nie mogło dojść . Ba nawet do ustalenia terminu aż do ostatniej niedzieli kiedy to w silnej grupie pojawiliśmy się u Mistrza Franciszka Wieganda. Padł dokładny termin (oczywiście jeśli Pan Franciszek będzie w formie). Pierwotnie myśleliśmy z Damianem o tytule warsztatów "Nietypowe zegary" ale kiedy powstał pomysł żeby odwiedzić pracownię Mistrza Franciszka to doszliśmy do wniosku że niezręcznie będzie nazywać Jego zegary "nietypowymi" i zmieniliśmy temat warsztatów na "NIEZWYKŁE ZEGARY" a że są one niezwykłe to wystarczą te dwa zdjęcia (dziękuję Andrzej za ich udostępnienie) Pan Franciszek np. w swoich zegarach w celu wydłużenia czasu chodu stosuje przekładnie planetarną umieszczoną w bębnie nawojowym. Natomiast pod temat NIETYPOWE (który chyba mieści się w temacie NIEZWYKŁE) jest nadal aktualny. Namawiam uczestników spotkania do zabrania ze sobą jakiegoś nietypowego/niezwykłego zegara, budzika , zegarka ze swoich zbiorów aby było o czym rozmawiać podczas wieczornych Polaków rozmów przy kolacji z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę. Ja ze swej strony jeśli tylko czas i zdrowie pozwolą obiecuję przywieźć rzadki (wiadomo mi o 4 w Europie) zegar z połowy ubiegłego wieku. Może też jak zwykle uda mi się zabrać narzędzia zegarmistrzowskie tym razem do zabawy z ogniem (będzie można popróbować z nimi działać) Znalazłem też w miarę doby i niedrogi trzy gwiazdkowy hotel w (którym spałem ostatnio) pokoje jeszcze są dostępne niestety sala konferencyjna jest tylko dostępna w piątek (w sobotę już zarezerwowana) - ale tu może Koledzy ze Ślaska coś innego zaproponują. Proponuję tęż aby spotkanie zakończyć po wymeldowaniu z hotelu w niedzielę wizytą w kopalni srebra Jedynym w woj. Śląskim zabytku wpisanym na Listę światowego dziedzictwa UNESCO w której uruchomiono pierwszą na śląsku maszynę parową a w której w ramach zwiedzania jest też spływ łódkami sztolnią. Myślę że warsztaty końcu dojdą do skutku i będą udane czego wszystkim uczestnikom życżę. I tradycyjnie "to by było na tyle " miłego weekendu Roman p.s. Oczywiście program warsztatów jest nadal otwarty - myślę że uczestnicy zaproponują ciekawe tematy ze swej strony
  10. Witam w sobotni przed weekendowy poranek. Ponad rok temu podczas spotkania w Srebrnej Górze Damian (czasik) zaproponował że następne spotkanie będzie u niego na Śląsku. W t.zw międzyczasie odbyło się kilka spotkań (Gustawy-Srebrna Góra-Gustawy) a do naszych warsztatów jakoś nie mogło dojść . Ba nawet do ustalenia terminu aż do ostatniej niedzieli kiedy to w silnej grupie pojawiliśmy się u Mistrza Franciszka Wieganda. Padł dokładny termin (oczywiście jeśli Pan Franciszek będzie w formie) reszta już na stronie głównej pod hasłem warsztaty 2/2024 Miłego weekendu Roman
  11. Ustawianie palca przerzutnika
  12. Witam. Rzadko tu wpadam (choć ostatnio coraz częściej ) I widzę że idzie na dobre - coraz więcej młodych zapaleńców . Co do elektrycznie regulowanych stołów ja kilkanaście/siąt lat temu sprowadziłem sobie ze Szwecji (za dość duże pieniądze) taki stół z elektryczną regulacją mój co prawda miał tylko 140 kg a nie tak jak Mariana tonę ale dobrze zdaje sprawę. Aktualnie powoli przenoszę pracownię do piwnicy (żona każe mi się przyzwyczajać do piachu ) i ten szwedzki trafił do pracowni "brudnej" a w tzw. (bo tylko z nazwy) czystej pojawił się drugi tańszy 160x80 z udźwigiem tylko 120. Do siedzenia polecam takie wykręcane siodełko (tu akurat stylowe z przełomu XIX/XX wieku) lub co już było wspomniane (często przeze mnie też używany) klęcznik - zapewnia spore odciążenie kręgosłupa ( a jednocześnie zapewnia właściwą "na kolanach" pozycję do wykonywanej pracy ) "I to by było na tyle" Roman
  13. Witam Malkontentów . No i stało się coraz częściej zaglądam tu ponownie. Po pierwsze GRATULACJE dla nowego zarządu udało się zrobić w DWA TYGODNIE to co nie udało się zrobić przez ostatnie dwie kadencje . Reklamy na komórkach już są - będzie to dodatkowym argumentem zasięgowym dla potencjalnych reklamodawców !!! A co do wielkości to myślę że też można coś zmienić lub np. zrobić na komórce tylko jedno okno z dynamicznie zmieniającymi się banerami. Nie jestem informatykiem ale z tego co pamiętam kiedyś w wersji komputerowej były dwie opcje banera droższa stała i tańsza właśnie zmieniająca. Miłego końca weekendu Roman
  14. Kieszonkowe

    SPOTKANIA ZEGAROWE

    Wita dodam kilka warsztatów w których miałem przyjemność uczestniczyć dokładając swoją mała cegiełkę w postaci oprowadzania, sponsorowaniia idntyfikatorów i ich druku, prezentacji rzadkich narzędzi i zegarów. Gdańsk Kliczków/Glashuette Błonie Kraków po Krakowie były jeszcze warsztaty w Nowym Sączu, oraz we Wrocławiu które z dużym zaangażowaniem zorganizował Kol. Hecke aktualnie @Piotr Orzechowski Ponad to Jest sporo spotkań w Świebodzicach i Srebrnej Górze Ale trudno jest je rozgraniczać z warsztatami bo wiele ciekawych prelekcji i pokazów na nich jest. Pozdrawiam Roman p.s. Najbliższe spotkanie / warsztaty to planowane na 6/8 września warsztaty Mysłowice/Tarnowskie Góry ale tu wszystko zależy od Czasika
  15. Witam , nie spodziewałem się że moje pisane "ad hoc" przemyślenia z przed kilku dni spotkają się aż z takim zainteresowaniem Na tym polega pluralizm że nie wszystkim wszystko musi się podobać Nie ma za co po kilkunastu latach (wydawało mi się że tworzenia tego forum) mam jakieś swoje przemyślenia i obserwacje - służę następnymi : - jak jakiś post jest usuwany to dobrze było by żeby była tym informacja a jeszcze lepiej podpisana - ban i punkty karne muszą być ściśle określone za co - nie mogą być widzimisię moda czy admina - ważność punktów karnych - bo na dzień dzisiejszy była dożywotnia (chyba że prezes Eugeniusz zadecydował o abolicji) - bazarek - wiem że w aktualnej formie generuje jakiś przychód - ale może należy przeanalizować czy większy ruch nie będzie bardziej korzystny. A może zaproponować np że każdy przyjaciel klubu lub stowarzyszenia ma jakieś przywileje. Myślę że też łatwo odróżnić kto wyprzedaje nawet swoją liczną kolekcję a kto prowadzi handel. - eksperci poprzednio wymieniłem kilka osób teraz dodaję jeszcze inne np. zegary wieżowe (ale nie tylko) @czasnawysokosci, @kiniol, @Czesiek zegarki polskie @Władek Meller, @kopernik18, @Zielonkiewicz myślę że w każdym dziale są takie osoby - spokojnie można by je wskazać a mogłyby one poza uwagami eksperckimi rozwiązywać problemy modów. Warsztaty w Mysłowicach/Franciszek Wiegand na dzień dzisiejszy jest info w dziale Zegary i trzeba/będę dopingował Damiana o potwierdzenie podanego terminu. Może też wtedy pojawi się dodatkowa informacja w temacie Warsztaty (nie wiem czy będzie to zgodne z regulaminem). W ogóle myślę że informacje oo takich wydarzeniach zegarkowych powinny pojawiać się w nagłówku forum aby docierać do większej ilości osób, nie wszyscy czytają wszystkie działy. Co do reklam sponsorów forum myślę że każdy uczestnik może spróbować namawiać znane sobie firmy do ich umieszczania zamiast kilku brzydkich czarnych modułów "Tu może być Twoja reklama" może wystarczy jeden "Kliknij aby zamieścić reklamę" który przekieruje do formularza o cenach i wielkości reklamy. Nie jestem informatykiem ale może można tak zrobić żeby te reklamy pojawiały się też na komórkach. Próbował bym też rozwiązać problem wielkości zdjęć zamieszczanych w wypowiedziach - bo aktualnie panuje duży chaos - wile osób ładuje dużo i dużych zdjęć które nie tylko długo się wczytują ale i utrudniają czytelność postów. Swego czasu wielu osobom na tym forum pomogłem w tym temacie i teraz ich posty są czytelne i łatwiej się je czyta. Znowuż na szybko kilka moich pomysłów - " i to by było na tyle" Miłego tygodnia Roman
  16. Nie było mnie tu z półtora miesiąca a tu proszę takie zmiany :). Pożegnaliśmy stary zarząd (będzie brakować nam tych corocznych koncertów jazzowych i kursów tańca) i z radością witamy nowy zarząd - gratulacje i nadzieja że wyprowadzi forum na szerokie wody. Jako stary uczestnik tego forum pozwolę sobie zaproponować kilka punktów pod rozwagę nowej władzy . 1. Po pierwsze i piszę to dużymi literami TAK DOBRE BĘDZIE FORUM JAK DOBRE BĘDĄ TREŚCI NA NIM ZAMIESZCZANE. Myślę że to jest głównym czynnikiem przyciągającym uczestników i sponsorów. 2. Moderacja - należało by moim zdaniem starać się żeby na każdy dział przypadało dwóch moderatorów (i dobrze było by żeby to nie byli koledzy) daje to gwarancje że moderacja będzie bezstronna i merytoryczna. Dobrze było by też żeby moderatorzy wiedzieli o czym piszą a nie tylko zajmowali się ściganiem przestępstw i wykroczeń. 3. Zastanowiłbym się też czy nie warto by zaproponować niektórym osobom funkcji eksperta - są na tym forum osoby takie np. jak Koledzy: Piotr Ratyński, Piotr - kornik, Namor, Dziadek, Taraj, WueM, Adam Mroziuk, Leskos, Czasik, Tempus Fugit, Pmwas, Georgis, Kobas, Lamela, Wijaki, Tarnat, Szalony amator ...... - (i myślę że wielu innych ,kolejność przypadkowa i przepraszam z góry jak kogoś nie wymieniłem w każdym dziale znajdą się takie osoby ja wymieniłem tylko te z tematów w których pisałem ) którzy są wykładowcami, mistrzami czy z racji swojej pasji zegarkowej lub zawodu są prawdziwymi ekspertami zegarmistrzostwa. I którzy mogli by pilnować tego żeby to forum było naprawdę profesjonalne a osoby na nim piszące nie prezentowały głupot. 4.Przynależnośc do stowarzyszenia (sam jakiś czas temu zaproponowałem żeby osobom z listy wspaniałych ratujących forum zaproponować wstąpienie do stowarzyszenia) ale myślę że należało by też rozpatrzyć np. następujące możliwości: - członkiem stowarzyszenia mógłby być członek forum z np. 10 letnim stażem lub - przyjaciel klubu z pięcioletnim stażem - natomiast casus dwóch członków wprowadzających zarezerwował bym dla przypadków osób które nie spełniają powyższych zasad lub też dla osób których chcielibyśmy w jakiś szczególny sposób wyróżnić. 5. Co do komunikacji i demokracji na forum. Moim zdaniem nie powinno być tak jak to było dotychczas że jeden Prezes Eugeniusz decydował o wszystkim (chcesz wstąpić do stowarzyszenia, chcesz dać reklamę, chcesz się odwołać od decyzji - pisz do Prezesa) myślę że powinno być kilka adresów typu : kontakt, zarząd, stowarzyszenie - @zegarkiclub.pl z których przekierowywania były na adresy osób które wzajemnie by podejmowały decyzje i było by to bardziej demokratycznie. 6. Co do propagowania forum to myślę że warto dawać linki do swoich opracowań w ramach forum. Ja osobiście wielokrotnie podawałem na różnych grupach i forach zegarkowych link n.p. do mojego opracowania na temat renowacji tarcz. Myślę że to generuje ruch do forum. Wystarczy w jakąkolwiek przeglądarkę wpisać hasło "Renowacja tarcz porcelanowych" a link do forum wyskakuje przed linkami do tak znamienitych firm jak Głowaccy. 7. Co do propagowania zegarmistrzostwa to myślę że wszystkie formy są dobre. Ja osobiście namawiam do wzięcia udziału w warsztatach które organizujemy razem z Czasikiem na początku września u mistrza Franciszka Wieganda w Tarnowskich Górach. A które właściwie organizuje Damian (który podczas naszych ostatnich spotkań w Srebrnej Górze i Świebodzicach zaproponował że następne spotkanie będzie u niego w Mysłowicach - ja go tylko do tego dopinguję ). Myślę że warto się spotkać moim zdaniem z najwybitniejszym żyjącym zegarmistrzem w Polsce. A jest to szansa że będą to pierwsze warsztaty pod nowym zarządem. i tradycyjnie "to by było na tyle" Jeszcze raz gratulacje dla nowych władz Pozdrawiam Roman p.s. Może też warto by dać w nagłówku do forum - tam gdzie stary zarząd dawał informacje o zbiórce - dać informacje że coś sie na forum zmieniło ze są nowe władze i nowe szanse - nadzieje
  17. Szanowny Panie Prezesie mam niedyskretne pytanie co ma wspólnego wpis o tragicznej sytuacji finansowej Forum i Stowarzyszenia (ponoć jak przejmowaliście KMZiZ od Pana Dariusza Chlastawy to mieliście pomysł jak to zrobić lepiej) ze spotkaniem prawdziwych pasjonatów zegarmistrzostwa w Srebrnej Górze. Większość uczestników tego spotkania zna się doskonale, mamy do siebie kontakty, emaile, telefony więc czy forum będzie istniało czy nie to i tak się spotykamy. Informacja powieszona w tym dziale miała tylko umożliwić możliwość dołAczenia młodym nowym członkom - czy nie jest to wspaniała idea propagowania myśli zegarmistrzowskiej. A co do propagowania tej idei (to w tym samym czasie w końcu maja) z Kol. Czasikiem planowaliśmy zrobić spotkanie - warsztaty pod hasłem "Nietypowe zegary" połączone z wizytą u chyba jednego z najwybitniejszych żyjących zegarmistrzów Mistrza Franciszka Wieganda, prezentacją Strefowego Gustawa Beckera, zwiedzaniem jakiegoś zegara wieżowego i innymi niespodziankami . Niestety Damian poszedł w politykę która kompletnie go zajęła i wyczerpała, a potem terminy się nałożyły - więc spotkanie trzeba było odłożyć. Tak więc wszystkich zainteresowanych informuję że spotkanie planowane jest teraz na termin 6-8 września. Temat ten sam "Nietypowe/niezwykła zegary" i mam nadzieję że tym razem dojdzie do skutku. Jeśli Forum będzie do tego czasu istniało to na pewno ktoś powiesi informację o tym wydarzeniu żeby nowi uczestnicy mogli dołączyć. Jak nie to zawsze będzie można uzyskać informację u Damiana lub u mnie. Życząc uczestnikom rozpoczynającego się spotkania w Srebrnej Górze owocnych i burzliwych obrad. Ubolewam że tym razem nie mogę być z Wami. Pozdrawiam Roman
  18. Mam ten katalog w oryginale (trochę nadgryziony przez myszy - "zębem czasu")
  19. Rzadko tu się pojawiam. Więc widzę że już uprzedzili mnie koledzy . Moim zdaniem 1908 rok tarcza i szkło do zrobienia a nr potwierdzi się przy konserwacji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.