Kieszonkowe
Stowarzyszenie-
Liczba zawartości
1704 -
Rejestracja
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Kieszonkowe
-
W końcu udało nam się z Hanią dojechać do domu Również dołączę się do gratulacji i podziękowań. Wydaję się że zarówno Zarząd Klubu jak też Dyrekcja Lubelskiego Centrum Kongresowego stworzyły naprawdę bardzo udane wydarzenie. Cieszę się że mogłem być małą cząstka jego i powiem że niestety żadne link do streamu nie oddają w pełni atmosfery która tam panowała. Swobodnie można stwierdzić że wydarzeniami które działy się w dwa dni można by obdzielić co najmniej cztery . Pozdrawiam Roman p.s dla tych którzy nie byli (lub mimo że tak jak ja byli ale nie udało się im dotrzeć na wszystkie wykłady) linki do wykładów
-
Witam, ten specjalny trzymacz do kół wychwytowych w cylindrach o którym wspominał @Andrzej Wachowicz wygląda tak Rok temu będąc w Tarnowskich Górach pytałem o to mistrza Franciszka Wieganda i też zbytnio nie wiedział a nie miał czasu żeby się zastanawiać. Dopiero później z Andrzejem w hotelu przy pomocy kilku starych katalogów i kilku piw doszliśmy chyba do tego jak się go używa. w dużym zbliżeniu na sam pochwyt. Jest jeszcze jeden przyrząd do obróbki samych zębów - ale to wszystko są raczej narzędzia do obróbki a nie do produkcji. Jak dojadę na Patka do Lublina to pewnie je z sobą zabiorę . Myślę że masowa produkcja była oparta na frezach kształtowych i wykrojnikach. Pozdrawiam Roman
-
Serwis zegarów wiszących Trójmiasto
Kieszonkowe odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → Fachowiec poszukiwany
W Trójmieście Norbert Żukowski w Oliwie - z tym że jak ostatnio u niego byłem to twierdził że za żadne pieniądze nie robi wiszących (pytanie co to są żadne pieniądze ) Robert Baum we Wrzeszczu - z tym że u niego zapisy na początek przyszłego roku (ale robi ) u mnie też najwcześniej koniec jesieni - z tym że pytanie co jest do zrobienia Pozdrawiam Roman -
Passion For Watches - Antoni N. Patek
Kieszonkowe odpowiedział Eugeniusz Szwed → na temat → SPOTKANIA
Kolego @Nocny duch obawiam się że przy tej ilości wydarzeń które się będą działy w Lublinie (patrz program zaprezentowany przez @Krzysztof Skórka czy to co napisał @Piotr Orzechowski) nie da się tego wszystkiego zarejestrować - wymagało by to pracy kilku osób w różnych miejscach. Wystarczy powiedzieć że podczas ostatniego sympozjum "Zegary dawne" organizowanego przez PTZ i Muzeum Sztuk Użytkowych w Poznaniu Jedna osoba była na stałe oddelegowana do filmowania, a wykłady odbywały się na jednej sali i były chronologicznie. Spotkanie było na początku kwietnia a dopiero teraz pojawiają się pierwsze filmiki z prowadzonych tam wykładów. Myślę że na pewno pojawią się relacje ale najlepiej jeśli można to samemu przyjechać do Lublina i wziąć udział w tej imprezie. A i będą jej uczestnikiem też będzie problem co wybrać i jak wszystko ogarnąć. Tym bardziej że jak znam życie to po spotkaniach w Lubelskim Centrum Konferencyjnym będą jeszcze PRPP czyli wieczorne Polaków Rozmowy Przy Piwie w hotelu. Pozdrawiam Roman -
Rekonstrukcja mechanizmu wiedeńskiego
Kieszonkowe odpowiedział PRGreg → na temat → "Zrób to sam" - wskazówki przy samodzielnych naprawach
Nie Ty jeden - cieszyć się należy że ludzie powoli wracają na to forum. Chociaż szkoda że wielu z moderatorów którzy nie tylko zajmowali się moderacją i liczeniem ale pisali też merytoryczne posty odeszło lub im podziękowano za współprace. Przestało też pisać lub ograniczyło działalność sporo osób których posty decydowały o atrakcyjności tego forum. Miejmy nadzieję że powoli to się odbuduje !!! A co do Twojego zegara warto sprawdzić przełożenia. Możesz to sam policzyć lub na pewno znajdą się tu specjaliści od liczenia którzy chętnie pomogą. Ja ze swej strony jedyne co mogę pomóc to podesłać stare buncyny/łożyska ze starych zapasów Mogę też poratować (nie zdjęciem z internetu ) zazębiarką - tej niestety nie wyślę bo miałem kilka i jedna średnia po takim wypożyczeniu do mnie nie wróciła - ale w połowie czerwca będę prawdopodobine w Warszawie i może na Passion for Watches w Lublinie to mogę ze sobą zabrać. Do tego typu roboty przydaję się też dobre narzędzia czyli Buncyniarka i miernik do czopów Ja osobiście preferuję system KWM (niestety jest dość drogi) ale z buncynami z pierwszego zdjęcia daje całkowicie spójny zestaw gwarantujący centryczne i dokładne spasowanie wstawianych łożysk Ale to już byś musiał podjechać do Gdańska bo tego nie będę z sobą ciągnął (nie mam ciężarówki ) Pozdrawiam Roman -
W Gdańsku Zakład Zegarmistrzowski Żukowscy w Oliwie przy dworcu zrobią z testem i wydrukiem wodoszczelności na Witschi Możesz się na mnie powołac
-
Rekonstrukcja mechanizmu wiedeńskiego
Kieszonkowe odpowiedział PRGreg → na temat → "Zrób to sam" - wskazówki przy samodzielnych naprawach
Drogi Kolego, nie zrażaj się niepowodzeniami oraz tym że nikt tego kącika nie czyta ( w końcu kilku Kolegów podzieliło się z Tobą swoimi radami) Kiedyś ten dział jak i wiele innych cieszył się dużymi zainteresowaniami. Pisało w nim wiele osób które sobą coś reprezentowały. Część z nich skutecznie zniechęciło do pisania działanie poprzedniego zarządu i moderacji, część po prostu nie ma ochoty dyskutować z piszącymi tu nowymi specjalistami od mechaniki i zegarmistrzostwa przez duże "M" i "Z" , a część też ze starych mistrzów po prostu poumierała . Mam jednak nadzieję że dzięki takim jak Ty (ale pamiętaj o pokorze ) jak też dzięki działaniom nowego zarządu to forum się odbuduje. Tylko w myśl zasady "łatwo się burzy bardzo trudno odbudowuje" potrzeba na to czasu !!! Miłego weekendu Roman -
Wesołego Alleluja Roman
-
Proszę pana a "czy kukułka ma pupę" Jakiś czas temu jeden z kolegów poprosił mnie o usunięcie usterki bicia w zegarze wieżowym. I tak już się jakoś potoczyło dalej - w ostatnie wakacje zabrałem do niego moją wnuczkę - niech dziecko raz w życiu nakręci prawdziwy zegar ;). A teraz wnuczka zrewanżowała mi się i na pytanie pani wychowawczyni czy ktoś zna zegarmistrza który może coś opowiedzieć o zegarach - powiedziała mój dziadek . I co robi "szalony dziadek" przez ponad tydzień szykuje się do lekcji przewala piwnicę w poszukiwaniu wahadła do kukułki, kupuje i naprawia eksponaty. A na koniec gna blisko 400 km do "stolycy". Pierwszego dnia miałem zajęcia dla trochę starszych uczniów - czyli "kopciuszek" i wybieranie maku z popiołu. A w poniedziałek zajęcia w szkole na Saskiej Kępie. Inspiracją do tematu lekcji był wykład Władysława Mellera (dzięki Władku) - "o słuchaniu zegarów" Tak więc był dzwoniący zegar ogniowy, dzwoniące zegary wahadłowe (w tym własnoręczne składanie przez dzieciaków plastikowego zegara bijącego co kwadrans) tytułowa kukułka i kukanie na mieszkach do kukułki, czy grające zegary z pozytywką moje zapasowe pozytywki jakoś też wyszły z tego bez szwanku. Zdjęć z lekcji nie mam bo przez bite dwie godziny rozmawialiśmy i bawiliśmy się z dzieciakami - było składanie zegarów, zakładanie lupek, praca z pęnsetą. Natomiast kilka zdjęć "pomocy naukowych" oraz laurki którą dostałem od moich słuchaczy. Wszystkim którzy mają dzieci lub wnuki polecam udział w takiej lekcji. Jest to bardzo dobre propagowanie ginącej sztuki zegarmistrzostwa. A dziecięce audytorium jest bardzo wdzięczne. Co chwilę z klasy padały pytania: "proszę pana a czy wie pan jaki jest najdokładniejszy zegar na świecie - atomowy", "a czy to prawda że słońce jest w środku ?" No i to tytułowe które pozostanie ze mną do końca życia "Proszę pana a czy KUKUŁKA MA PUPĘ"
- 5 odpowiedzi
-
15
-
Życzenia Świąteczno-Noworoczne 2024
Kieszonkowe odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → FORUM GŁÓWNE
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz zbliżającego się Nowego Roku życzę Wszystkim wszystkiego najlepszego Roman a wszystkim zegarmaniakom próbującym naprawiać swoje zegary tylu i takich prezentów pod choinką -
Warsztaty Zegarmistrzowskie 2 / 2024
Kieszonkowe odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → WARSZTATY ZEGARMISTRZOWSKIE
Witam, w końcu udało mi się wrócić do domu i rozpakować moje zabawki Pierwsze warsztaty pod nowym zarządem @Krzysztof Skórka @Piotr Orzechowski @Piotr Piątkowski mamy już za sobą. Wszystkim którzy nie mogli lub nie chcieli być mogę powiedzieć że sporo się na nich działo . W piątek wszyscy obecni w hotelu mogli pobawić się ogniem i popróbować starych metod niebieszczenia wskazówek. Dla osób chcących jeszcze popróbować mogę złożyć jeden taki zestaw (można próbować mnie korumpować ) A Damianowi nawet udało się przylutować przy pomocy dmuchawki nóżkę do tarczy (ale to może będzie tematem jakiś następnych warsztatów ) W sobotę program przygotowany przez Damiana @czasik był tak obszerny że nie zdołaliśmy go w pełni zrealizować. Bo zaczęło się od zwiedzania Szybu Bończak, później Zegar Strefowy Beckera, Muzeum Pożarnictwa, Zegar Wieżowy Eppnera zegar w pięknym stanie zachowania różniący się kilkoma numerami od Eppnera wskrzeszonego przez Witolda no i tym że ma trzy bębny czyli jest kwadransowym (a który przy nas coś zaczął cienko popiskiwać - ale na pewno znajdzie się osoba która się nim zajmie ) Zabrakło czasu na spacer po Nikiszowcu ( widocznie trzeba będzie zorganizować jeszcze jedne warsztaty na Śląsku ) No i clou programu czyli wizyta w pracowni muzeum mistrza Wieganda. Ilekroć tam jestem zawsze z ciekawością i dużą przyjemnością słucham opowieści Pana Franciszka. Tym razem doszło też do symbolicznego przekazania skonstruowanego przez jednego z młodszych mistrzów zegarmistrzostwa @Tempus Fugit elektronicznego zegara matki jednemu ze starszych mistrzów Panu Franciszkowi do sterowania jednym z jego dużych ogrodowych zegarów zrobionym w oparciu o silnik wycieraczek samochodowych. No i koniec dnia czyli "wieczorne polaków rozmowy" przeciekawy wykład o słuchaniu zegarów wieżowych @Władek Meller , czy oglądanie eksponatów przywiezionych m.in. przez Kolegów @kopernik18, @Lamela. @ksylo1 ..... Myślę że warto było się spotkać i do następnego razu Roman -
Warsztaty Zegarmistrzowskie 2 / 2024
Kieszonkowe odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → WARSZTATY ZEGARMISTRZOWSKIE
Dla tych którzy nie dojadą Link do filmiku z Panem Franciszkiem z przed trzech lat !!! Naprawdę warto zobaczyć - człowiek z pasją !!!! -
Warsztaty Zegarmistrzowskie 2 / 2024
Kieszonkowe odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → WARSZTATY ZEGARMISTRZOWSKIE
Dobry wieczór, no dobra @Piotr Piątkowski skoro Damian w swoim pierwszym poście o warsztatach określił mnie "głównym prowodyrem" (chociaż za takiego się nie czuję - ja tylko pilnowałem Jego obietnicy którą złożył prawie 2 lata temu o spotkaniu w Mysłowicach) Udało mi się poprzesuwać wizyty lekarskie i tylko jeśli zdrowie pozwoli to zgłaszam moją obecność +1. Ba nawet będę w Hotelu Trojak już od czwartku - gdyż jak już będę jechał pół Polski to w czwartek i do południa w piątek mam zaplanowane spotkania z rodziną i znajomymi ze Śląska. Natomiast w piątek wieczorem zapraszam wszystkich którzy chcieli by się pobawić ogniem n.p. popróbować niebieścić śrubki czy wskazówki, lutować nóżki do tarczy i tym podobne. postaram się zabrać ze sobą większość zabawek ze zdjęcia.( @Andrzej Wachowicz za to że zdradziłeś tajemnicę co to za narzędzia były na zdjęciu w moim poprzednim poście nie będziesz miał możliwości użycia "patelni" do lutowania nóżek ) W piątek możemy sobie zrobić wieczór przy winie i świecach (przepraszam lampkach). Kaganki ja zapewniam . W sobotę ze względu na bardzo bogaty harmonogram który przygotował Damian / Czasik obawiam że nie będzie czasu na zabawę Będzie tylko można to ewentualnie pooglądać. Liczę że inni uczestnicy spotkania przywiozą swoje NIETYPOWE ZEGARY - więc będzie się działo. Do zobaczenia na warsztatach Roman -
Warsztaty Zegarmistrzowskie 2 / 2024
Kieszonkowe odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → WARSZTATY ZEGARMISTRZOWSKIE
Dla wszystkich zastanawiających się czy warto przyjechać na warsztaty powiem tak Pan Franciszek Wiegand jest chyba jedyną w Polsce osobą która w swoim dorobku ma zrobienie zegarka naręcznego, kieszonkowego i wiszącego - astronomicznego. Ponadto mimo swoich już blisko 84 lat jest bardzo miłym i ciekawie opowiadającym o swoich pasjach człowiekiem z którym warto się spotkać. Mam nadzieję też że pokaże wszystkim te narzędzia (podczas naszej wizyty w niedzielę gdzieś zaginęły) a które są dowodem na to że w zegarmistrzostwie wszystko robią ludzie - nie kosmici . A Pan Franciszek jest jedyną mi znaną OSOBĄ NA ŚWIECIE !!!! która je zrobiła i wykorzystuje A do czego one służą to mam nadzieję że sam Mistrz wytłumaczy podczas warsztatów (jak je znajdzie ) A program który przygotował Czasik / Damian też jest SUPER ( to mało powiedziane) Tak więc zapowiadają się bardzo ciekawe WARSZTATY w Mysłowicach/Tarnowskich Górach. Miłego dnia Roman -
Warsztaty Zegarmistrzowskie 2 / 2024
Kieszonkowe odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → WARSZTATY ZEGARMISTRZOWSKIE
Witam w sobotni przed weekendowy poranek. Ponad rok temu podczas spotkania w Srebrnej Górze Damian (czasik) zaproponował że następne spotkanie będzie u niego na Śląsku. W t.zw międzyczasie odbyło się kilka spotkań (Gustawy-Srebrna Góra-Gustawy) a do naszych warsztatów jakoś nie mogło dojść . Ba nawet do ustalenia terminu aż do ostatniej niedzieli kiedy to w silnej grupie pojawiliśmy się u Mistrza Franciszka Wieganda. Padł dokładny termin (oczywiście jeśli Pan Franciszek będzie w formie). Pierwotnie myśleliśmy z Damianem o tytule warsztatów "Nietypowe zegary" ale kiedy powstał pomysł żeby odwiedzić pracownię Mistrza Franciszka to doszliśmy do wniosku że niezręcznie będzie nazywać Jego zegary "nietypowymi" i zmieniliśmy temat warsztatów na "NIEZWYKŁE ZEGARY" a że są one niezwykłe to wystarczą te dwa zdjęcia (dziękuję Andrzej za ich udostępnienie) Pan Franciszek np. w swoich zegarach w celu wydłużenia czasu chodu stosuje przekładnie planetarną umieszczoną w bębnie nawojowym. Natomiast pod temat NIETYPOWE (który chyba mieści się w temacie NIEZWYKŁE) jest nadal aktualny. Namawiam uczestników spotkania do zabrania ze sobą jakiegoś nietypowego/niezwykłego zegara, budzika , zegarka ze swoich zbiorów aby było o czym rozmawiać podczas wieczornych Polaków rozmów przy kolacji z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę. Ja ze swej strony jeśli tylko czas i zdrowie pozwolą obiecuję przywieźć rzadki (wiadomo mi o 4 w Europie) zegar z połowy ubiegłego wieku. Może też jak zwykle uda mi się zabrać narzędzia zegarmistrzowskie tym razem do zabawy z ogniem (będzie można popróbować z nimi działać) Znalazłem też w miarę doby i niedrogi trzy gwiazdkowy hotel w (którym spałem ostatnio) pokoje jeszcze są dostępne niestety sala konferencyjna jest tylko dostępna w piątek (w sobotę już zarezerwowana) - ale tu może Koledzy ze Ślaska coś innego zaproponują. Proponuję tęż aby spotkanie zakończyć po wymeldowaniu z hotelu w niedzielę wizytą w kopalni srebra Jedynym w woj. Śląskim zabytku wpisanym na Listę światowego dziedzictwa UNESCO w której uruchomiono pierwszą na śląsku maszynę parową a w której w ramach zwiedzania jest też spływ łódkami sztolnią. Myślę że warsztaty końcu dojdą do skutku i będą udane czego wszystkim uczestnikom życżę. I tradycyjnie "to by było na tyle " miłego weekendu Roman p.s. Oczywiście program warsztatów jest nadal otwarty - myślę że uczestnicy zaproponują ciekawe tematy ze swej strony -
Niezwykłe Z E G A R Y - spotkanie z Franciszkiem Wiegandem
Kieszonkowe odpowiedział czasik → na temat → ZEGARY
Witam w sobotni przed weekendowy poranek. Ponad rok temu podczas spotkania w Srebrnej Górze Damian (czasik) zaproponował że następne spotkanie będzie u niego na Śląsku. W t.zw międzyczasie odbyło się kilka spotkań (Gustawy-Srebrna Góra-Gustawy) a do naszych warsztatów jakoś nie mogło dojść . Ba nawet do ustalenia terminu aż do ostatniej niedzieli kiedy to w silnej grupie pojawiliśmy się u Mistrza Franciszka Wieganda. Padł dokładny termin (oczywiście jeśli Pan Franciszek będzie w formie) reszta już na stronie głównej pod hasłem warsztaty 2/2024 Miłego weekendu Roman -
Ustawianie palca przerzutnika
-
Pracownia zegarmistrza amatora - projekt
Kieszonkowe odpowiedział D3k0d3r → na temat → KĄCIK ZEGARMISTRZOWSKI
Witam. Rzadko tu wpadam (choć ostatnio coraz częściej ) I widzę że idzie na dobre - coraz więcej młodych zapaleńców . Co do elektrycznie regulowanych stołów ja kilkanaście/siąt lat temu sprowadziłem sobie ze Szwecji (za dość duże pieniądze) taki stół z elektryczną regulacją mój co prawda miał tylko 140 kg a nie tak jak Mariana tonę ale dobrze zdaje sprawę. Aktualnie powoli przenoszę pracownię do piwnicy (żona każe mi się przyzwyczajać do piachu ) i ten szwedzki trafił do pracowni "brudnej" a w tzw. (bo tylko z nazwy) czystej pojawił się drugi tańszy 160x80 z udźwigiem tylko 120. Do siedzenia polecam takie wykręcane siodełko (tu akurat stylowe z przełomu XIX/XX wieku) lub co już było wspomniane (często przeze mnie też używany) klęcznik - zapewnia spore odciążenie kręgosłupa ( a jednocześnie zapewnia właściwą "na kolanach" pozycję do wykonywanej pracy ) "I to by było na tyle" Roman -
Witam Malkontentów . No i stało się coraz częściej zaglądam tu ponownie. Po pierwsze GRATULACJE dla nowego zarządu udało się zrobić w DWA TYGODNIE to co nie udało się zrobić przez ostatnie dwie kadencje . Reklamy na komórkach już są - będzie to dodatkowym argumentem zasięgowym dla potencjalnych reklamodawców !!! A co do wielkości to myślę że też można coś zmienić lub np. zrobić na komórce tylko jedno okno z dynamicznie zmieniającymi się banerami. Nie jestem informatykiem ale z tego co pamiętam kiedyś w wersji komputerowej były dwie opcje banera droższa stała i tańsza właśnie zmieniająca. Miłego końca weekendu Roman
-
Wita dodam kilka warsztatów w których miałem przyjemność uczestniczyć dokładając swoją mała cegiełkę w postaci oprowadzania, sponsorowaniia idntyfikatorów i ich druku, prezentacji rzadkich narzędzi i zegarów. Gdańsk Kliczków/Glashuette Błonie Kraków po Krakowie były jeszcze warsztaty w Nowym Sączu, oraz we Wrocławiu które z dużym zaangażowaniem zorganizował Kol. Hecke aktualnie @Piotr Orzechowski Ponad to Jest sporo spotkań w Świebodzicach i Srebrnej Górze Ale trudno jest je rozgraniczać z warsztatami bo wiele ciekawych prelekcji i pokazów na nich jest. Pozdrawiam Roman p.s. Najbliższe spotkanie / warsztaty to planowane na 6/8 września warsztaty Mysłowice/Tarnowskie Góry ale tu wszystko zależy od Czasika
