Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

machlo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3208
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez machlo

  1. Może się zdarzyć, że będę tam spacerował na początku czerwca.
  2. Odrobinę cygański, ale nawet może bym i nosił. 😁
  3. Standardowa u mnie procedura z bransoletą oyster w nowym nabytku - dokupienie półogniwa. Na moim nadgarstku (17-17.5 cm) konieczne jest półogniwo, żeby poprawnie dopasować bransoletę - tak było z OP36 i EXP40, a teraz z YM40. Kolejne ogniwo od submarinera wstawione, ale tym razem było trzeba spolerować środek, za co podziękowania dla kolegi @Ulotny - wygląda jak fabryka.
  4. Brakuje jeszcze tego Rolexa od dupki strony. 🫣
  5. Ja mam z tymi rolkami jak z Yeti - słyszałem o takich tip top, ale nigdy nie widziałem.
  6. 5-cyfrowca suba/gmt/polara mógłbym nosić, ale takiego w tip top stanie od pierwszego właściciela.
  7. Ten szary fragment bezela czasem wygląda na plastikowy dość, ale to przypadłość wszystkich tych kolorowych ceramicznych bezelów w Rolexie - nie każde światło jest korzystne. Ta "plastikowość" i napompowana koperta, to dwie cechy, które mnie zniechęcają. Będę myślał, jak przyjdzie, o ile przyjdzie. Tymczasem YM robi robotę, gdzie koperta praktycznie tych samych rozmiarów, ale jest znacznie lżejsza optycznie. 😁
  8. Bruce > Batman Jubilee > Oyster a i tak mam wątpliwości, czy odbiorę bruce'a - GMT to takie klocki kanciaste.
  9. IWC zrobiło zegarek, który wytrzymuje rzekomo ponad 30 000 G, a do tego ma masę raczej z kilka razy wyższą niż 11,5 g, więc musi wytrzymywać większe siły. https://www.iwc.com/int/en/watch-collections/pilot-watches/iw356201-big-pilots-watch-shock-absorber-xpl-toto-wolff-x-merced.html Kosmiczna technologia - dodali gumowy pierścień między kopertą a mechanizmem. Nie ma to i tak znaczenia dla zwykłych śmiertelników skoro Damasko dla pilotów Eurofightera testują do 9 g i starczy.
  10. Wydawało się, że pytanie było proste i nie wymagało lania wody - co wynalazł/opracował RM, a co zamówił u dostawcy? Rozumiem, że to taka odpowiedź na około "nic sam nie wynalazł/opracował" w kwestii materiałów. Ok, zgoda RM korzysta z materiałów niezbyt typowych w branży zegarkowej. Zgoda, że schodzą z masą nisko. I tyle - nie brzmi to tak baśniowo jak w Twoich wypowiedziach, czy materiałach marketingowych. Ciekaw jestem, czy za tym udziwnianiem z materiałami i ich konstrukcjami mechanizmów idą też parametry techniczne, czyli czy ich mechanizmy dają radę konkurować z takim plebejskim powiedzmy Rolexem. 🤔 Wstyd byłoby, gdyby nie. Wytrzymałość na wstrząsy, bo tenisista (Nadal w 2010! 😏) grał z nim na nadgarstku - ok, ale nie tylko RM był na nadgarstku tenisisty to raz, a dwa czy są sprawdzone informacje, że ich zegarki po takich wyczynach nie wymagają gruntownego serwisu. Chyba wolno mieć wątpliwości, że producent (albo sprzedawca) nie próbuje naginać rzeczywistości? A może niemal każdy współczesny zegarek mechaniczny da całkiem nieźle sobie radę - dostanie w kość, ale będzie działać może do następnego planowego serwisu. Tu nawet nie chodzi mi o to, żeby umniejszyć po całości RM, ale zwracam uwagę na bezmyślne powtarzanie marketingowego bełkotu. Nie kupuję tego typu naganiania. Na tym forum w dawnych czasach czytywałem takie same teksty o tym jakoby "swiss made" było NAJ na świecie - teraz takie coś śmieszy, a wówczas było to powszechnie wyznawane hasło i niektórzy wydawało się, że byli w stanie się pokroić za to. To takie same tanie zagrywki. Jak ktoś potrzebuje poczytać bajkowych opisów o kosmicznych technologiach, to nie brakuje portali zegarkowych, które właściwie przedrukowują materiały marketingowe. Czy jest potrzeba powtarzać się z tym na forum? Z mojej strony EOT.
  11. Taka jeszcze mnie myśl naszła w kontekście marketingu ultra luksusowych zegarków, gdzie akurat może RM nie jest najgorszy, ale to takie Bullshit Driven Marketing - BSDM, co łatwo pomylić z BDSM i może ma co nieco wspólnego ze sobą. 😁
  12. No dobrze, to powiedz, które z wymienionych RM faktycznie opracował i ma pełne prawa, żeby mówić, że to ich wynalazek? Przy nazwach materiałów pojawia się "®", czyli nazwa handlowa jest chroniona --> może źle szukam, ale Lital i TPT na przykład nie jest znakiem handlowym RM. To jest właśnie naginanie prawdy do celów marketingowego BS. Wynalezienie materiału to zupełnie coś innego niż "zastosowanie", a samo "zastosowanie" to w najgorszym (najbardziej kosztownym) przypadku sprowadza się do zakupu odpowiedniego sprzętu i półproduktów... choć przy niskiej skali bardziej prawdopodobne jest zlecenie wyprodukowania koperty czy innej części u specjalistycznego poddostawcy. Wiadomo czar nieco pryska w przeciwieństwie do wersji - "opracował" siłami wybitnych własnych inżynierów. 😁 Budują swój marketing na bazie pozoru, że mają własne R&D w dziedzinie materiałów i za to przede wszystkim mają czerwoną kartkę u mnie.
  13. Możliwe, że porównanie do Bugatti w miarę trafne, ale z tą różnicą, że Bugatti jest bardzo ładne (przynajmniej na zewnątrz). Natomiast produkty obu marek równie mało praktyczne i racjonalne. Argument masy trafny, ale za co jeszcze się płaci? Użyte materiały pewnie były wybrane, żeby maksymalnie obniżyć masę, ale czy te materiały były aż tak drogie, nawet w tak niskoskalowej produkcji? Albo czy nie dało się uzyskać wyniku dajmy na to 10% gorszego, a używając powszechnie dostępnych i "łatwych" w obróbce materiałów. To takie gdybanie. Z resztą przecież i tak sami tego nie obrabiają, tylko zlecają specjalistycznym firmom, które robią poważniejsze i bardziej wymagające zlecenia niż zegarki. Piszę to tylko po to, żeby zwrócić uwagę, że temat technikaliów RM nie jest temat numer 1 dyskusji, a zamiast tego jest tylko stwierdzenie, że jest techniczna topka i tyle w temacie, a reszta to gadka o celebrytach i autorytetach. Zdaję sobie sprawę, że istotna część rynku luksusowego zegarków to nie technikalia, dobre wzornictwo czy względy praktyczne, a kreowanie czegoś (faktycznie tylko z pozoru) wyjątkowego i niedostępnego, ale czy to nadal ma wiele wspólnego z pasją zegarkową? Osobiście cenię najbardziej ponadczasowe wzornictwo, które pozostaje dobre i ciągle świeże po 50 czy 100 latach. Jest to warte więcej niż idealny szlif na dany moment najnowocześniejszym kompozycie. P.S. czy tylko mi się wydaje, że to wygląda tandetnie plastikowo? 😏
  14. Zdarzają profesjonalni tenisiści z innymi zegarkami na nadgarstku - jakoś grają i zegarki zdaje się są na chodzie. Mam tu na myśli jednego, ale czy to wystarczy obalić ten argument? BTW. czy trzeba aż tak kwiecistych opisów w stylu "wykonany jest z materiałów tak trudnych w obróbce, że sam koszt produkcji szybował jak topspin Nadala – do poziomu prawie 5 milionów złotych, za jedną z zaledwie 80 sztuk", żeby cokolwiek wykazać w kontekście RM? 🤔 YYy, no i koszt produkcji wnioskuję, że jest niższy niż 1 mln EUR skoro za tyle go sprzedawali - nie posądzam RM o dumpingowe ceny.
  15. Poza wskazaniem, że pieczołowicie polerują powierzchnie nawet przed nałożeniem powłoki, to wydaje mi się, że nie padły tu w wątku żadne twarde argumenty za tym, że RM to wybitny producent. Dużo jest gadki o prestiżu, autorytecie założycieli, uznaniu przez znanych ludzi, itd., a zero twardych argumentów, technikaliów i w czym rzeczywiście tak doskonały jest RM. Rozumiem, że to produkt wybitnie luksusowy, ale kwestia luksusowości w kontekście zegarków jest nudna. Rzuciłem okiem na pierwszy z brzegu sportowy model RM 67-02: - WR 30 m - słabo na sportowy zegarek i współcześnie, wręcz śmieszne, że nie ma więcej, bo to nie jest ekstremalne wyzwanie techniczne - udziwnione materiały koperty, tarczy, mechanizmu - spoko, taki miś na ich miarę możliwości - dizajn jeszcze do przełknięcia, ale czy to jest WOW - kwestia gustu, ale raczej dyskusyjne, choć może komuś się podoba --> mam graniczące z pewnością przekonanie, że ten sam dizajn z chińskim logo powodowałby odruchy wymiotne u znacznej większości wyznawców, czy fanów, RM - parametry mechanizmu - 4 Hz i 50 godzin rezerwy chodu i projekt zapewniający rzekomo parametry na poziomie chronometru, ale zdaje się nie ma kwitów na gwarantowaną dokładność, choć może ignorant jestem i nie doczytałem - a w ogóle mechanizm jest ich, czy VMF, bo i tak często bywa? Nie jest to może ujma, ale w tej cenie nie robić samemu... Pytanie - nad czym tu można mlaskać z zachwytu? Serio pytam o konkrety, mimo mocno sceptycznego tonu ignoranta.
  16. Jestem w stanie uwierzyć, że po wydaniu kupy siana, to ten zegarek "zyskuje" na żywo. 😂
  17. Nie wiem, ale zaciekawisz znacznie bardziej towarzystwo jak pokażesz swojego OP34 na 18.5 cm nadgarstku. 🍿
  18. Można wybierać zegarki ładne, dobrze zaprojektowane i ergonomiczne, a można wybrać RM.
  19. Przyjdzie i drugi w roku jak trzeba - wystarczy skorzystać z oferty "kup 10 drogiego barachła a dostąpisz zaszczytu".
  20. Zmiany tak rewolucyjne jak między 124300 a 134300.
  21. ¯\_(ツ)_/¯ Generalnie to mógłbym nautilusa nosić, nie powiem, ale kupiłbym go za maks 15k CHF, choć i tak bym się zastanawiał, czy to dobry pomysł. Natomiast aquanaut i a tym bardziej cubitus to już mocno takie se są. Elegantem też bym nie pogardził, gdybym potrzebował oczywiście. Te "masy", które rzekomo zabijają się o te zegarki to jest jedno wielkie nieporozumienie i pozerstwo - inaczej tego nie potrafię wytłumaczyć sobie. Możliwe, że wytłumaczenie jest prostsze - nie stać mnie, to hejtuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.