No ruch będzie. Albo rejterada, gdy szukanie staje się zbyt trudne.
Mam wrażenie, że podwieszone dlatego były podwieszone, żeby od pierwszego strzała znaleźć wiele, wiele postów na określony temat w jednym miejscu. Uporządkowaną wiedzę, setki informacji. Oczywiście, gdy interesującego problemu jeszcze nikt nie poruszył- drążyło się dalej.
I tysiące razy nie trzeba było pisać "pokaż mechanizm, zrób zdjęcia skrzyni, z tarczy nikt ci nie rozkoduje zegara...", bo wisiał temat "Jak zadać pytanie etc". "Firmy zegarowe" prócz wiedzy były na bieżąco aktualizowane.
A... nieważne...
Ja bym może zmienił nazwę na Klub Miłośników. Albo krótko i po męsku KLUB. Jak ktoś zainteresowany, to po dogłębnej analizie się zorientuje, że chodzi o zegary i zegarki. Wyszuka, wygugla, odnajdzie, zaangażuje się.
Stary jestem i jakoś nędznie rozumkiem ogarniam, po jaki męski organ płciowy zmieniać coś, co działa dobrze i od lat. Hmmmm.