Starsza jest odczuwalnie mniejsza, zarówno średnica jak i grubość chociaż na papierze różnice są minimalne. Jak masz nieduży nadgarstek to będzie mocno inaczej. Proporcje są podobne. Nowsza sprawia bardziej świecące wrażenie, do tego dochodzi przeszklony dekiel ( dla jednych wada, dla innych zaleta ). Starsza ma troszeczkę inną bransoletę, ogniwa bardziej zaokrąglone, zapięcie bez mikroregulacji ( ale można dokupić ). Nie pamiętam teraz czy nowa jest cięższa, chyba tak ale mając obie w ręce uderzyła mnie bardziej wielkość i bling. Fajny zegar, w tych pieniądzach bezkonkurencyjny, kwestia gustu i rozmiaru.