Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bugs

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3501
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Bugs

  1. Kolor tarczy to ma być niby niebo nad Everestem ale do wody też pasuje
  2. Co z tego skoro cena wystrzeliła w rejon całkowitego absurdu. Jak kiedyś myślałem "maybe" tak teraz "never ever, za tyle to nie 😉"
  3. Bo to nie jest nowy model tylko nowa wersja aktualnego. To nie telefon czy telewizor żeby co rok była nowinka. Seria 7 też co chwilę nowa nie wychodzi - na szczęście, nie dajmy się zwariować tymi premierami żeby co wystawa nowych modeli oczekiwać. Zegarek mechaniczny jest z grubsza taki sam od 100 lat albo i dłużej, jakieś flexy, kwarce, śrubki to tylko drobiazgi żeby wyglądało na postęp. Dziś Rolex ma -2/+2 tak jak 50 lat temu Grand Seiko VFA.
  4. W porównaniu z Twoim to nowy mechanizm, antyreflex, troszkę inny bezel i dostępna druga wersja bransolety - dla Rolexa to rewolucja. Całkiem fajny, dobrze że go drastycznie nie pozmieniali, poza tym musi być spójny z pozostałymi z oferty. Po premierze wersji TT było wiadomo że to kwestia czasu, miło że tak szybko ( tylko rok 😉 ).
  5. Tak, głównie ExII ale ExI na szczęście jest jeszcze dostępny w normalnej wersji. Nieświęcącego GMT już nie kupisz, lada chwila i jeszcze Sub dostanie PCL. Omega w złą stronę poszła - odblaski, szerokie ciężkie bransolety, pierdylion wersji każdego modelu
  6. Po Aliens w zasadzie wszystko to gnioty, z fincherowym włącznie. To jeden z nielicznych przypadków gdy sequel jest nie gorszy od pierwszego - inny ale równie dobry ( tylko koniecznie wersja reżyserska, a jedynka - koniecznie nie-reżyserska ) Amy Winehouse - piosenki jak piosenki, największym motorem jej kariery było zachlanie się na śmierć ( przedwczesna śmierć zwykle bardzo pomaga w karierze artystów ).
  7. W Rolexie zostały jeszcze Explorery bez PCL i ceramiki, dla mnie to takie ostatnie toolwatche u nich, w Omedze już chyba wszystko jest biżuteryjne
  8. Camel - dawno nie słuchałem, na jakiś czas zniknęli ze streamingów ale jest znowu chyba wszystko na Spotify i dużo na Tidalu. BTW - okazało się że mam dwa egzemplarze Dire Straits Love Over Gold wydanie Mobile Fidelity, nakład już jest wyprzedany, jakby ktoś był zainteresowany to PW
  9. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Myślę że często po prostu nie patrzą na drogę do przodu a kamera nagrywa co widzi, poza tym jak jest film na stopchamie to wiadomo że coś będzie 😉
  10. Dla mnie się strasznie dłuży, można było spokojnie skondensować to do wartkiego filmu. Ale może dlatego że ja nie mam czasu na takie pierdololo żeby 5 odcinków wprowadzenie robić a potem kolejne sezony na siłę wymyślać. Na Legimi znalazłem książkę, poczytam to może mi się odbiór poprawi.
  11. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    na Stop Chamie najwięcej chamów to ci nagrywający - nagminne jest przyspieszanie żeby kogoś zablokować przy chęci zmiany pasa, obtrąbić wyjeżdżającego z podporządkowanej który spokojnie by wjechał gdyby nagrywający nie zwiększył prędkości itp Na SC boja się też pokazywać tablice a takie buraki omijające korki, skręcające poza kolejką z nieswojego pasa, cisnące awaryjnym albo pokazujące faki powinny być szeroko znane żeby im wstyd było się pokazywać.
  12. No właśnie wieje tandetą strasznie - bransoleta, a już zapięcie to dramat mimo że funkcjonalne i wygodne. Zupełnie nie koresponduje z ceną. Dla mnie dobrze bo mi jakoś Omega bardziej podchodzi, do najnowszej SMPc nie mogę się niestety przekonać bo błyszczy toto za bardzo i bransoleta jest ciężka i niezwężana. Szkoda bo są ładniutkie, zwłaszcza Summer Blue.
  13. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Mam Tango 4k, bardzo fajny sprzęt ale trybu parkingowego nie ma - niestety bo bym wiedział kto mnie przerysował. W ciekawej wersji - jakieś GTI - to może nawet być frajda, inaczej auto będzie niepewne i mało bezpieczne. Miałem III i IV i do codziennej jazdy bym do nich nie chciał wracać, IV jeszcze nie jest aż tak retro ale III to już na zjazd youngtimerów. Plus to koszty - zakup i eksploatacja za zupełne grosze ( chyba że jakaś rzadka wersja typu VR6 albo IV R32 ).
  14. Ja bym mechanizmu 2254 nie stawiał niżej niż 5-cyfrowych Rolexów, może nie jest to in-house ale jest znany, pewny, dopracowany i dopieszczony przez Omegę, dokładny i chyba niezawodny a tak samo niewidoczny. Mam/miałem takie trzy. Dla mnie jedyny minus 2254 w porównaniu do 16610 to brak regulacji zapięcia - ogólnie bransa i klamra są znacznie lepsze niż w Rolku ale tego brakuje, teoretycznie można założyć bransoletę od pierwszej SMPc z nowszym regulowanym zapięciem ale to już nie będzie to samo. Wygląd, wymiary to już kwestia osobista. 16610LV bym przytulił ale za jego cenę mam zadbane kompletne 2254, 2230 i SMPc i jeszcze sporo zostaje.
  15. To tylko częściowa prawda - spadają aktualne modele na których próbowano za bardzo przycinać, faktycznie głównie Rolexy bo ceny GMT, Dayton czy nawet OP były totalnie odklejone, OP 41 tiffany wystawiano za 200k+. Rynek się wysycił, ludzie zcienieli i towar zalega fliperom razem z kartonami MoonSwatchy. Takie zegarki jak starsze Omegi SMP300 czy Suby za bardzo nie tanieją bo dostępność zadbanych, kompletnych egzemplarzy coraz mniejsza a nowe modele są coraz większe i coraz bardziej błyszczące a to niekoniecznie się podoba. Już pierwszą SMPc bardzo trudno znaleźć NOS, a właściwie to już nie NOS a nienoszoną. Przyzwoite 2254 z EU to 12-13k, takie idealne to już bliżej 18, tą nienoszoną z eBaya ktoś za ponad 19k jednak kupił więc chętni na idealne egzemplarze są. Nówkę sam bym przytulił "na zapas".
  16. W EU, full set w db stanie za 10? W życiu... takie ceny to Japonia albo zajechane z UK.
  17. To se ne vrati... Ja swojego pierwszego 2254 kupiłem za 6tys, drugiego w stanie zbliżonym do tego z ogłoszenia i kompletem dodatków za bodaj 8, teraz full set w dobrym stanie to 16-18k. Miesięczna SMPc kosztowała mnie 11, dzisiaj po 8 latach wziąłbym sporo więcej. Zapomnijcie o dobrych cenach, Suby też kiedyś były po 20k 😉
  18. Oprócz słabego stanu możesz jeszcze spotkać egzemplarze z nieoryginalną wkładką bezela - dobrze miec pod ręka zdjęcie legitnego żeby porównać. SMPc daje mnóstwo radości a koperta jest ta sama więć bransolety i paski będą wymienne jeśli kiedyś kupisz Blake'a. Piękny egzemplarz, wygląda na nieotwierany ale serwis 1120 nie jest kłopotliwy ani drogi, cena końcowa konkretna ( dla nas doszedłby jeszcze VAT ).
  19. Ja chyba najbardziej cenię ich pierwszy album - Tales of Mystery and Imagination, czekam właśnie na japońskie dwupłytowe wydanie. Tylko trzeba słuchać w spokoju, głośno i od początku do końca. To moja ulubiona płyta Dire Straits, ex aequo z Brothers in Arms i Alchemy
  20. Bugs

    EDC za 5k-7k

    Murph to bardzo fajny jeżeli brak daty Ci nie przeszkadza, nie pisałeś czy musi to być zegarek mechaniczny. Na OLX są teraz wystawione dwa modele Citizen Chronomaster - AQ4030-51E i AB9000-61E, z własnych doświadczeń powiem że to są idealne EDC ze względu na wszechstronność - dokładność 5S/rok, wieczny kalendarz, niezależna wskazówka godzinowa, napęd praktycznie bezobsługowy, powłoka antyzarysowaniowa która faktycznie jest skuteczna, w tym pierwszym też luma. Raz ustawiasz, zakładasz i zapominasz, nie interesuje Cię krótszy/dłuższy miesiąc, przestawiasz tylko przy zmianie czasu letni/zimowy nie zatrzymując zegarka i nie tracąc dokładności. o nakręcaniu czy bateriach też zapominasz. Po zdjęciu bransolety wyglądają bardzo dobrze również na pasku. Tytanowy AQ4030-51E ma niebanalną tarczę o nazwie Tosa Washi ( rodzaj japońskiego papieru ), z bliska efekt 3D jest bardzo ciekawy. Jedyne czego nie spełniają to okno daty, w chronomasterach jest chyba zawsze jasne. Mała szansa że spotkasz podobny u kogoś na ręce.
  21. Uwagami o wiatrówkach i procach utwierdzasz mnie tylko w przekonaniu o słuszności moich wróżb. Czasem jeszcze rzucam na tym podwórku kamieniami jak mnie na gumę do procy nie stać. W przejeżdżające samochody. Te luksusowe, bo zazdroszczę. A teraz czekam na znikające posty i zamknięcie wątku, tradycja musi być, gdzie Don Pedro?
  22. Jeżeli - o ile dobrze kojarzę - przeszkadza Ci że we Włoszech nawet kelnerzy noszą Suby, że w Polsce Ukraińcy mają Bentleye, złote zegarki i mieszkają w Bristolu zamiast w dresie Dacią na Uberze jeździć a komfortowo czujesz się ze złotą Daytoną na nadgarstku to 1908 albo cokolwiek tego typu zdecydowanie nie jest zegarkiem dla Ciebie. Z tego się nie wyrasta. Jest takie powiedzenie że garnitur dobrze leży dopiero w drugim pokoleniu a frak w trzecim. Były dowódca GROM ćwiczy w klubie strzeleckim "na wypadek wojny"? Ciekawe... Na tarasie z drinkiem w ręce można sobie różne rzeczy deklarować - że się pojedzie walczyć, wskoczy do płonącego domu wyciągać mieszkańców, woli umrzeć niż żyć w kalectwie itd a gdy przychodzi faktyczna sytuacja to instynkt przetrwania i/lub oportunizm zwycięża. Myślę że tak na Ukrainie jak i Polsce ci, których stać na Rolexy i Bentleye nie będą z kałachami w okopach siedzieć.
  23. Z serii Kung rodzime Wściekłe Pięści Węża są niedoścignione
  24. Litości.... Już prędzej polecam to - też dla koneserów ale przynajmniej pomysł niebanalny
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.