Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

hrabia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3628
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez hrabia

  1. No taki w pełni sprawny (bez tych przeskoków, jak u Ciebie) będzie chodził i tak w ten właśnie sposób - szybciej niż kwarc, wolniej niż mechanik. Dlatego mi się kojarzy ten sekundnik ze zmęczoną ruhlą
  2. Panowie, Miyotę 2035 też będziecie tak analizowali? VH31 to bezkamieniowa masówka, tania. No raz się trafi lepsza, raz gorsza sztuka. Jeszcze zobaczymy kiedyś, jak jest z trwałością tego wynalazku. Bo przytoczone tanie Miyotki są długowieczne.
  3. O, temat jednozegarkowców. To nie dla mnie. Ja jestem zbieraczem. Nie kolekcjonerem. Zwykłym zbieraczem. Nie umiem skupić się na typie, stylu, kraju pochodzenia, latach, marce. I w sumie nie chcę.
  4. Abstrahując już od tej twojej sztuki (widziałem filmik w sąsiednim temacie), to ona jak dla mnie jest skacząca, tylko szybciej. Kojarzy mi się z jakimś tanim mechanikiem, który ma problemy z chodem i idzie jeszcze wolniej, niż powinien. Mam to w tym "pustynnym" addiesdive i mnie drażni. Fajny zegar i sekunda jak w skatowanej ruhli.
  5. Przez link po prawej (górny skrin) da się wejść: Ale rzeczywiście, na liście w dziale tego nie widać, a było podbijane te kilka godzin temu przez sprzedawcę
  6. Masz wszystko na nim napisane. Atlantic Worldmaster 5161. Wspólczesny zegarek.
  7. Ukłony dla forumowiczów, dzięki którym je mam.
  8. 1) Po wycenę można iść do specjalisty, który z tego żyje i weźmie za to pieniądze (podpowiem: usługa może przewyższyć wartość wycenianego towaru). 2) Towar jest wart tyle, ile chcą za niego płacić. Stare zegarki niszowych/nieznanych marek nie mają stałej ceny. Raz mniej więcej to samo pójdzie na aukcji za 100, a raz za 300 złotych. Kwestia tego, czy znajdzie się napalony, który ma chęć wydać więcej kasy. 3) Przyjmij, że nie masz w tym zegarku majątku, poszukaj sobie w internecie ogłoszeń/aukcji pod hasłem "jump hour", albo - w Polsce - "gazomierz".
  9. VAT i cło Cię nie ominą.
  10. hrabia

    Omega Constellation Pie Pan

    Kopertę strasznie mocno spolerowali, uszy rzucają się w oczy.
  11. Zero oburzenia, po prostu jakoś niektóre tak na mnie działają, że uważam, że już majfrend przegiął :D. Jak widać dotyczy to też moich.
  12. To mój jedyny zegarek tej marki, jaki miałem... Wykonany jest spoko, ale trzeba wziąć poprawkę, że ja go mam 8 lat. W zegarkowej chińszczyźnie to epoka.
  13. Chiński tryciak, bardzo udany zegarek, chyba na dodatek nie jest 1:1 kopią czegoś innego, co zawsze jest plusem, jeśli chodzi o wspólczesne dzieła majfrendów.
  14. Perfidna zżynka ten rekin, nawet manty skopiowali. Tak, wiem, trochę inne niż w seiko, ale jakoś mnie gryzą. U mnie dziś też zresztą zżynka bezczelna, przesadna, moim zdaniem. Addies. Testowałem mu mesza, bo na noc muszę mieć wygodnie, a on ładnie świeci. Tylko przy okazji porządków odkopałem carnivala, więc addies raczej wróci do pudła i będzie do nieszanowania w ciepłych miesiącach, na zmianę z czerwoną kopią monstera od tandorio, bo w takim celu był kupiony. A carnival trytowy, więc trzeba korzystać, póki jeszcze świeci.
  15. no ładny, ale z ceną ktoś pojeeeeechał
  16. Jak rdza, to słabo... Może spec jakoś podczyści. Bo renowacja to i kasa, i z reguły marnie to wygląda, i kolekcjonersko traci. Bo tak to ładny zegarek. No chyba, że go akceptujesz, jak jest. Mnie zmęczone tarcze nie odrzucają, ale tu wygląda to słabo (subiektywne odczucie, ofc).
  17. Czysto finansowo opłaca się inwestować tylko z Tissota. Pytanie, co to za syf na tarczy...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.