Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

meinard

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1976
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez meinard

  1. Czasem się zdarzają promocje przy okazji jakichś Amazon Days czy innych takich. The Watch Book Rolex tak trafiłem za jakieś 50 euro chyba, więc może ta też kiedyś zleci poniżej 500 zł. Chyba że krótko ją będą drukować i w ograniczonej serii, to wtedy oczywiście nie ma co na to liczyć.
  2. Mówisz o tym, czy coś tam jeszcze wcześniej w relacjach było? Ja w sumie chętnie kupię, jak będzie jakaś promocja, bo lubię ładnie wydane książki o zegarkach.
  3. Tzn co się pojawia? Bo jak ja przytrzymuję ten klawisz, to odwrócony znak zapytania owszem, pojawia mi się, ale jako jedna z opcji - normalny też mogę wybrać.
  4. U mnie akurat to nie jest kwestia strachu o zegarek, po prostu niekomfortowo się czuję nosząc w domu rzeczy "zewnętrzne". Tak jak dla większości oczywistą czynnością po wejściu do domu jest umycie rąk, tak dla mnie jeszcze zmiana ciuchów na domowe, zdjęcie zegarka i odłożenie telefonu, żeby "brudnych" przedmiotów z zewnątrz nie dotykać. No takie dziwactwo, nic nie poradzę. Inna sprawa, że kompletnie nie potrzebuję mieć w domu zegarka na ręce. Nie wiem jak duże chałupy wy wszyscy macie xD ale u mnie w większości miejsc w mieszkaniu w zasięgu wzroku jest jakiś zegar, czy naścienny, czy inny, więc mi naręczny po prostu niepotrzebny. Tak jak czapka - przedmiot, który DLA MNIE nie ma w domu zastosowania.
  5. W ogóle nie noszę. Pierwsze co robię po wejściu do domu to zdjęcie zegarka. Myślałem że wszyscy tak robią, ale wygląda na to że jestem w mniejszości.
  6. Swoją drogą, pod koniec poprzedniego roku gruchnęła wieść, że Breitling kupił markę Universal Geneve, i od tego czasu nie widziałem więcej newsów na ten temat. Wiecie może coś ponad tę pierwszą informację prasową?
  7. Jeden z nielicznych z mojej kolekcji z dożywociem.
  8. meinard

    Drugi, ten perfekcyjny

    Co przeważyło szalę? To są jednak dość różne zegarki więc zdaję sobie sprawę że decyzja mogła być bardzo uznaniowa, ale jestem ciekaw.
  9. meinard

    Drugi, ten perfekcyjny

    JLC Polaris jest trochę tańszy, z podobnej bajki, uznana firma, nie tak delikatny jak VS. Wersje są różne, więc musiałbyś sobie poprzeglądać chrono, wklejam dla przykładu jedną z nich.
  10. Miejsce też zajmują konkret. Ja kiedyś kupiłem takie grubsze niż standardowe, to ledwo nato mi się zmieściło. Ale to zależy od odległości dziurek na uszach od samej koperty, może w BB jest wystarczająca.
  11. Internet pełen jest historii osób, które czują się wyru**ane przez AD, bo wydały setki tysięcy dolarów czy euro na modele spoza radaru, a nigdy nie doczekały się możliwości zakupu tych, na których im zależało. Więc tak, to o czym piszesz jest jak najbardziej prawdopodobne. Nie wiem na ile to jest faktycznie działanie marki, a na ile konkretnego AD. Taki Kruk w czasach najbardziej napompowanej banieczki nawet na Tudorze próbował budować jakąś ekskluzywną otoczkę i przekonywał, że warto odbierać co jest, bo się buduje historię.
  12. Jeśli przenieśli, to musieli to zrobić wczoraj, bo w weekend jeszcze był
  13. Naprawdę fajnie wygląda. Ja coraz częściej zaczynam myśleć o FOIS jak oglądam Moonwatcha na skórzanych paskach. U mnie dziś głębinowo.
  14. Używam w zasadzie głównie w dwóch sytuacjach: - na spacerach z psem, żeby łatwiej sterować podcastami, muzyką, itp - jak w środku dnia pracy urywam się na dłużej sprzed komputera i chcę być na bieżąco z powiadomieniami slacka, mailami, itp. Nie bawię się paskami, tarczami itp, bo czysto zadaniowo ten sprzęt traktuję. Całkiem przydatna zabawka, ale miłośnikiem bym się nie nazwał 😄
  15. Nie widziałem, nie macałem, ale wygląda mi trochę na seatbelt.
  16. Dziś lenię się w domu, więc bez zegarka, ale na chwilę dzień święty święcę.
  17. Dywersyfikuję się, bo mam dużo zachcianek, a im starszy się robię, tym będzie ich więcej, więc jedno drugiego nie wyklucza. Ale to nie jest fanatyzm, po prostu wiedza na temat funkcjonowania państwa i tego skąd bierze pieniądze; ja naprawdę nie próbuję prowadzić jakiejś prozusowskiej kampanii, ani tym bardziej twierdzić że sam pierwszy filar mi zapewni wygodną emeryturę. Ale sam przyznasz, że w tym temacie dominuje jednak kampania negatywna - "państwo kradnie wasze pieniądze, ZUS to studnia bez dna, już zaraz zbankrutuje" itp. Więc chciałem zwrócić uwagę, że dla przeciętnej osoby (i to też podkreśliłem w pierwszym poście) obowiązkowe składki emerytalne to wcale nie jest taki zły interes.
  18. Naprowadziłeś mnie trochę, znalazłem że wykres to wynik analizy jednego z użytkowników twittera, niestety w dyskusji połowa postów już pousuwana, została tylko informacja skąd dane, ale bez metodologii. Parę postów niżej ten user podrzuca swój inny artykuł na medium.com z porównaniem z S&P500, więc można mniej więcej załapać jaki model przyjął. https://medium.com/@mautokar/waloryzacja-zus-vs-prywatne-oszczędzanie-38c9b8140ea4
  19. Nie mogę znaleźć, zapisałem sobie kiedyś z jakiejś dyskusji o opłacalności rynku nieruchomości i za cholere nie potrafię tego wygrzebać.
  20. Ranger jest świetnym zegarkiem jak się znajdzie na niego pomysł. Dla mnie to taki właśnie field watch, którego biorę pod namiot, na wyprawę w góry, do lasu, i wszystkie jego cechy się w to wpisują - wygodny rozmiar, mała grubość, szczotkowanie, czytelność. Dużo bardziej mi pasuje jako zegarek do zadań specjalnych niż taki Explorer. Jest bardzo paskolubny, na bransolecie go w ogóle nie noszę, więc z t-fita i tak nie korzystam, ale zgadzam się co do tarczy - w Railmasterze, którego zresztą też rozważałem, jest bardziej urozmaicona, i pewnie gdyby się ten Tudor nie trafił to bym właśnie z Omegą wylądował. Ale od kiedy mam Rangera, całkowicie zaspokoił on jakiekolwiek potrzeby ruchów w tym segmencie.
  21. A kto konkretnie tak mówi? Ja to na razie słyszę od takich "ekspertów" jak Gwiazdowski, który na początku XXI wieku przewidywał, że w 2015r. ZUS upadnie, albo takich jak Mentzen, który swój przekaz kieruje do gimnazjalistów, porównując ZUS ze skupem butelek, jednocześnie przyjmując absolutnie wszystkie złe założenia, byle wynik pasował do tezy. Ja w każdym razie nie słyszałem nikogo poważnego, kto na serio by tak twierdził. Anyway, ponieważ obiecałem sobie że nie będę się wdawał w dysputy ekonomiczne na tym forum, to tylko krótko - w trakcie swoich prawie 100 lat funkcjonowania, ZUS ani na chwilę nie przestał wypłacać emerytur. Wojna, "komuna", transformacja - niezależnie od sytuacji funkcjonował. A było tak, ponieważ wbrew obiegowym opiniom, to nie jest piramida, nie jest finansowany wyłącznie ze składek osób wpłacających, i ma zabezpieczenie państwa z niezależną polityką monetarną. Ale nikogo na siłę nie będę przekonywał, a ponieważ nie pracuję dla MPiPS, to w sumie wisi mi czy ludzie wierzą w ZUS czy nie. Tamten obrazek wkleiłem bardziej w ramach ciekawostki, na pewno nie po to by kogoś przekonać. A żeby nie było offtopu - z podobnych powodów wierzę w instrumenty z tytułu wątku. Mam zarówno IKE jak i IKZE, inwestuję pasywnie w obligacje i ETFy, choć doświadczenie z tym mam krótkie, za krótkie żeby się wymądrzać.
  22. Dla zwykłego człowieka nie ma bardziej opłacalnej "inwestycji" niż uczciwe odprowadzanie składek ZUS. Skumulowany zwrot z ostatnich 25 lat jest wyższy niż z GPW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.