Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

meinard

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1976
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez meinard

  1. Ja jestem spokojny o przyszłość. Zaroiło się ostatnio na forum od niebieskich nicków, więc Stowarzyszenie się powiększa. A jak wszyscy wiemy, nic tak nie pcha organizacji do przodu, jak rozrastanie się managementu.
  2. meinard

    Kawa alternatywanie

    Aeropressu używam jak gdzieś wyjeżdżam, bardzo mi kawa z niego smakuje, ale nie wiem czy to nie jest pochodna szerszego kontekstu, że wyjazd, urlop, relaks, itp. Na co dzień pijam przelew z Moccamastera, ale nie jestem jakimś szczególnym koneserem - podstawowe Hayby mi smakują.
  3. Jestem pod wrażeniem że z grubsza zgadza się kierunek nacięć na śrubkach na bezelu.
  4. TH Monaco ogląda GP Monaco
  5. Nie wiem czy najpiękniejsze, ale lubię ten zestaw.
  6. Może tak było, może miał, natomiast podstawowa rzetelność dziennikarska nakazywałaby jednak przedstawić szerszy kontekst niż "spodobało-mje-się-weszłem-kupiłem". Można to napisać o DOSŁOWNIE wszystkim co się na tym forum znajduje, więc nie do końca rozumiem ten truizm. Więcej wartości ma wklejenie takiego artykułu i rozmowa o nim, niż kolejne "dzień dobry" z takim samym zdjęciem rolexa po raz pięćsetny.
  7. Dokładnie tak jest. Moja gwarancja na Breitlinga leciała od jakichś 4-5 dni przed paragonem.
  8. Wyświetliło mi się to dziś na fejsie, miałem wrażenie jakbym czytał maturalną rozprawkę, która musi być na 1000 słów, a pomysł skończył się już po 200. Same frazesy, lanie wody i to jeszcze z jakiejś odklejonej perspektywy kogoś, kto po prostu sobie wchodził do salonu i kupował co chciał.
  9. Nosiłem nawet 44mm - zupełnie nie odczuwałem tego zegarka jako ciężkiego. Grubość też nie była problemem. Jedynie L2L mi umiarkowanie pasował, bo uszy, mimo że ładnie się układają na nadgarstku, to są bardzo długie. Ogólnie bardzo dobrze ten zegarek wspominam, pewnie kiedyś do niego wrócę.
  10. Na tym zdjęciu wygląda jakby insert bezela był z matowej ceramiki, chciałbym kiedyś SOH w takim wydaniu zobaczyć.
  11. meinard

    Co noszą znani ludzie?

    A faktycznie, teraz dopiero widzę cyfry na bezelu.
  12. meinard

    Co noszą znani ludzie?

    Nowy, niekwestionowany mistrz boksu, Aleksander Usyk. Na lewej ręce pewnie ten dziwny Jacob & Co, a na prawej?
  13. meinard

    Klasyczny garnitur

    Zenith Elite jeszcze odfajkowuje wszystkie punkty.
  14. Ta droższa ma porysowane szkło, nie rzuca się to w oczy, ale jest spora rysa. Tzn w tej tańszej też coś chyba nie halo ze szkłem jest, ale ciężko po zdjęciach stwierdzić. Oba zegarki mocno zmęczone, ale też i wiek taki że trudno się dziwić. Ze sklepem da się ponegocjować, więc ja bym jeszcze cenę próbował zbić.
  15. Nie potrafię tego wyjaśnić, ale jubilee bez krabowanego bezela wygląda mi na jakąś taką.. rozklekotaną. U mnie tak ranking wygląda. Flutter bezel + oyster przebija wszystko.
  16. Dopiero po czasie się jorgnąłem że daty pomyliłem, ale tak ładnie słońce na tarczy grało, że trudno. Nie szuka ktoś Monaco? Kusi mnie jakaś zamiana albo handelek.
  17. Tak, ja też o to pytałem, odpowiedź między wierszami była "nie interesuj się bo kociej mordy dostaniesz". Nie chce mi się czytać tamtego tematu, ale natrafiłem na jeden post z kosztami szacunkowymi - administracja i opieka techniczna 7.000,00 - materiały biurowe 500,00 - księgowość 10.000,00 - adres 1.400,00 - serwer 4.200,00 - Patek, złożenie kwiatów 300,00 - organizacja warsztatów 1.000,00 - minimalna rezerwa 5.000,00 Adres? Materiały biurowe, księgowość? Złożenie kwiatów? xD Przepraszam, ale to są dla mnie rzeczy kompletnie nieistotne, w ogóle nie mam ochoty w tym partycypować, bo to jest finansowanie czyjegoś hobby, a nie mojego. Dorzucę się do zwykłego forum (po jakimś audycie kosztów, bo kilkanaście tysięcy rocznie za forum z obrazkami jednak wydaje mi się za dużo), ale wybaczcie, funkcjonowanie Stowarzyszenia w ogóle mi nie jest do niczego potrzebne.
  18. Zawsze zazdrościłem posiadaczom PAMów - nigdy nie mogłem się przekonać do ich rozmiaru, natomiast bardzo doceniałem paskolubny design tych zegarków i ich toolowy-fieldwatchowy sznyt. Na szczęście od kiedy mam Rangera już nie muszę zazdrościć. Jakiś to jest paskowy potwór, to niewyobrażalne, aż się chce eksperymentować.
  19. Nie wiem czy to jest reguła, ale dwa moje zegarki, które później okazały się namagnesowane, bardzo się spieszyły. Na poziomie kilku minut na dobę.
  20. Dajcie się nacieszyć, na interesy przyjdzie czas 😉 Dzięki wszystkim! I tak, jeśli będę się z nim kiedyś rozstawał, to na pewno tutaj będzie szukał nowego domu. Ale to jeszcze nie w najbliższym czasie 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.