Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Daito

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7588
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Daito

  1. Daito

    Nowy Frogman GWF-D1000 Depth Meter

    Święta racja - to tak jak ogół patrzy na swiss made na tarczy jak na gwarancje świetnej jakości niezawodności i solidności... Takie jest pokłosie stereotypów i braku wiedzy... to dotyczy również relacji stali do polimerów... No ale to nie tylko kwestia zegarka - ile razy widzieliście na mieście wypacykowanego "gogusia" w wypolerowanym do połysku suv'ie z silnikiem o mocy 250KM, którego w klasyczny sposób na światłach robi podstarzałe cinquecento 750 - ja zawsze mam z tego ubaw bo "prestiż" "prestiżem" ale jak się kupuje taka furę to jeździć trzeba umieć... no i nie przerabiać na gaz... ludziska często kupują coś nie dla tego że tego potrzebują tylko dlatego że jest to drogie - choć jeśli chodzi o tak często przywoływaną na tym forum tzw "sztukę zegarmistrzowską" to uważam że właśnie sztuką jest zrobić zegarek którego moduł oprócz pokazywania czasu, potrafi jeszcze inne rzeczy, jest zasilany ogniwem ładowanym światłem, i ma możliwość synchronizacji - czyli jest w 100% bez obsługowy, przynajmniej przez kilkanaście lat - no i te wszystkie "warunki" spełnia GWF...
  2. Jak się podoba to nie zastanawiaj się tylko kupuj - jak ponosisz kilka tygodni to przestanie Ci się wydawać bardzo duży, za to inne zegarki zaczną Ci się wydawać na bardzo małe
  3. Daito

    Nowy Frogman GWF-D1000 Depth Meter

    pewnie że warto - warto też mieć drugi zegarek w razie jak komputer i pierwszy zegarek ulegnie awarii... To mocno dyskusyjne czy Frogman, MT-G, GPW itd itp są zegarkami drogimi. Prawda jest taka że obecny g-shock to już nie jest ten sam g-shock wprowadzony na rynek 1983 roku, którego głównym zadaniem miała być wytrzymałość na urazy mechaniczne (DW-5000). Obecnie kupując g-shock'a z linii "Masters of G", otrzymujesz świetne materiały i najnowocześniejszą technologię, niezawodność i praktycznie niezniszczalny zegarek, który oprócz wskazywania czasu, ma dostęp do wielu funkcji. Czy Frogman jest drogi? Zobacz sobie jaki zegarek w cenie 4,5K PLN oferują inni producenci - jeśli się skupisz na "swiss made" to zobaczysz że za te pieniądze dostaniesz coś co od Frogmana jest technologicznie oddalone o kilka dekad z prostym kwarcowym mechanizmem za 300-400PLN, jedyne zegarki które można jakoś tam do GWF porównać to coś z oferty Citizen'a - jeśli chodzi o technologię, ale z wytrzymałością to już też nie bardzo... Po prostu "G" zaczyna rozszerzać target i "uderza" w innych klientów, jednocześnie nie zapominając o "zwykłych" którzy kupują "G" żeby mieć wytrzymały i tani zegarek do codziennego użytkowania, a cena linii "Masters of G" szokuje bo jesteśmy przyzwyczajenie że Casio to zegarki które najczęściej się spotyka na nadgarstkach, bo to dobre i tanie zegarki. Edit: Powyższe oczywiście nie zmienia faktu że w życiu nie zdecydowałbym się na poważne nurkowanie opierając się na wskazaniach GWF
  4. Jeśli chodzi o g-shock'i to z doświadczenia wiem że nie ma co pytać o grubość nadgarstka - najlepiej jest przymierzyć - "G" to z reguły duża średnica, ale budowa tych zegarków, ich pasków jest tak pomyślana że pomimo "ogromnej" średnicy w porównaniu z innymi zegarkami, "G" układają się na nadgarstku nadspodziewanie dobrze a wygoda ich noszenia to odczucie subiektywne - jednym pasuje a innym pasuje mniej.
  5. Daito

    Nowy Frogman GWF-D1000 Depth Meter

    Jeśli potrzebowałby głębokościomierza - żeby mierzyć głębokość w czasie nurkowania, to zdecydowanie na łapę bym założył komputer nurkowy a nie g-shocka - za cenę zakupu nowego frogmana miałbym ze dwa średniej klasy z dużą ilością przydatnych funkcji których frog nie ma oraz z nadajnikiem. Frogmana nie kupuje się po to żeby z nim nurkować bazując na jego wskazaniach, tylko dlatego że lubi się g-shock'i ewentualnie dla "fan'u"... zbyszek gratuluje zakupu - choć trudno mi uwierzyć że zegarek na nadgarstku leży świetnie, niemniej to subiektywne odczucie więc moja "wiara" czy też jej brak jest tutaj nieistotna Niemniej miałem GWF-1000 i dopiero po pewnym czasie noszenia zegarek przestał mi przeszkadzać, a łapę mam 21cm obwodu - o wygodzie można było mówić tylko wtedy jak nie miałem "długiego rękawa"
  6. Waldek ale tam nie jest napisane że te zegarki wytrzymują więcej, tylko że są dla ludzi "który uprawiają sporty ekstremalne i przykładają dużą wagę do jakości oraz wytrzymałości zegarka". Jeśli nie uprawiasz sportów ekstremalnych i nie przykładasz dużej wagi do wytrzymałości zegarka to nie kupujesz "z linii" G-lide - ale to nie znaczy że zegarek jest mniej wytrzymały...
  7. Bana na google masz??? "Zegarki G-Lide zostały zaprojektowane z myślą o ludziach, który uprawiają sporty ekstremalne i przykładają dużą wagę do jakości oraz wytrzymałości zegarka." http://lajfmen.pl/casio-pokazalo-nowe-zegarki-z-serii-g-ride-g-shock-znowu-na-topie-tego-lata/ Choć w sumie to powinienem podziękować bo dzięki Tobie i ja się dowiedziałem
  8. Daito

    Liczymy "GiePeeSy" czyli GPW-1000

    Nic... no może poza tym że pierwszym moim zegarkowym zakupem w roku 2017 będzie MTG-S1000D-1AER, ale Was będę wkurzał narzekaniem na ten zegar A tak w ogóle dlaczego MTG nie ma swojego tematu? Poza galerią kolegi Waldzior'a oczywiście
  9. Daito

    Casio G Shock GST

    Zawsze można dostosować aranżację pomieszczenia do takiej szafki... A co do fotek to Elixir zdecydowanie foty robisz świetne - aż za dobre chciało by się rzec i zdecydowanie doradzałbym obejrzenie zegarka przed zakupem... żeby potem nie było "na Elixir'a"
  10. Daito

    Liczymy "GiePeeSy" czyli GPW-1000

    Złośliwość w narodzie panuje okrutna... Człowiek poglądy tu zmienia, przekonuje się do rzeczy niewiarygodnych i trudno zrozumiałych a Wy mu kłody pod nogi rzucacie... oj nieładnie nieładnie...
  11. No ładnie... tylko kajdan wywal i pasek jak normalny biały człowiek załóż
  12. Ale tak trzy naraz??? toż się człekowi może w głowie poprzewracać z tej radości Spory zakup.
  13. Szlufka znaczy się... Raczej nie dokupisz chyba że ktoś z forumowiczów Cię poratuje
  14. Daito

    Liczymy "GiePeeSy" czyli GPW-1000

    Zgadza się - zwraca uwagę niczym "uśmiech grabarza" dlatego musi być szary bury i ponury a nie jakaś "cygańska wersja" powaga tego wymaga... Prośbę mam taką - mógłby ktoś "wrzucić" fotkę MT-G i GPW tak żeby zobrazować różnicę w grubości tych dwóch zegarków? Prośba jest o tyle istotna że chyba ewaluowałem do poziomu w którym rozważam zakup MT-G, pod warunkiem że wyrobię sobie przekonanie iż nada mi się on na zegar codzienny...
  15. Daito

    GW-9400 Rangeman

    Czyta... Bo Król jest tylko jeden: :D
  16. Słabo patrzyłeś - miałem taką przekładkę już w ubiegłym roku i zdjęcia też były
  17. Ludzie się zmieniają... GPW polubiłem i całkiem fajnie się nosi, a na żadnym zegarku tyle psów nie powiesiłem co na tym "G". Niemniej King jest tylko jeden... tyle ze w rożnych wersjach i to się raczej nie zmieni
  18. Również - muszę koniecznie jak najszybciej obejrzeć gdzieś ten zegar... albo mi przejdzie zupełnie, albo... nie przejdzie
  19. Jaki on tam olbrzym... Gratulacje bo to fajny zegarek
  20. Daito

    GERLACH

    Tutaj to faktycznie przegięcie, bo wyszedł "zegar dla sklerotyków" - podpisany na tarczy, deklu i boku koperty, jakby czasem ktoś "se" zapomniał... Niemniej projekt świetny i klasyczny, gdyby podpisany był tylko na deklu pewnie bym na łapie nosił i to nie dla tego że to "Dywizjon 303", ale dlatego że świetny zegarek a tak "za dużo cukru w cukrze"...
  21. Daito

    GERLACH

    A moim skromnym zdaniem nie tylko można ale nawet trzeba z historii czerpać jak najwięcej, bo jest z czego - z tym że czerpać trzeba umieć tak żeby się czerpak nie urwał Też Dragon mi bardziej podchodzi... Husaria jakby nie było to jedna z polskich wizytówek była, sławna na całą Europę nie tylko ze względu na charakterystyczny "styl" jeźdźców ale również przez wzgląd na stosowaną taktykę szarży oraz umiejętności... A czy prezentowany zegar będzie wizytówką... "historia pokaże" Edit: A Kosmonauta to się chyba powinien Hermaszewski nazywać - bo jeden tylko był w Rzeczpospolitej kosmonauta
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.