Militarnie to właśnie mega czytelnie, ale stonowane kolory - to "cywilom" się udupiło że zegarki militarne to te w negatywie, a już "mega - military" jest jak są wskazówki ale czarne na czarnym tle... tyle że uja widać wtedy na zegarku, trudno jest mi sobie wyobrazić "szweja" który szuka kąta właściwego żeby godzinę odczytać... Chyba że to ten co "wstąpił na działo" bo mu strzelać nie kazali i sprawdza czas żeby się dowiedzieć kiedy dojedzie katering
Dla porównania: