GW-5000 to świetny zegarek, moim zdaniem w pełni kompletny, ale G-7800 ma szereg rozwiązań których nie znajdziesz w innych "G" a przy tym jego rozmiar jest pośredni miedzy GW-5000 a GXW-56 czyli w sam raz - świetna sprawa to większe litery i cyfry na wyświetlaczu, oraz regulacja kontrastu wyświetlacza - odnoszę wrażenie że starsze "G" maja zdecydowanie lepszą czytelność, 7800 nawet przy kontraście ustawionym na poziom 1 jest lepszy na tym polu niż GW-M5610 mojej Szanownej, a jak podkręcisz do 5 to rozwala wszystkie "G" jakie miałem z LCD, a można go podnieść do 7. Reasumując G-7800, moim zdaniem, to świetna konstrukcja - szkoda że tak mało modeli z pozytywem wyszło no i że to była krótka seria, co też ma pewne plusy bo jest rzadko spotykanym zegarkiem, a przy tym specyficznym, a przez to zyskuje na oryginalności. Nie ukrywam że bardzo go lubię i od zmiany wyświetlacza na pozytyw często noszę - na przemian z jednym takim automatem Orient'a. To kolejny przykład na to że zegarek nie musi kosztować dużo żeby był oryginalny, funkcjonalny, atrakcyjny estetycznie i żeby cieszył...