Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

lec

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2225
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez lec

  1. lec

    Jest okej

    Irek! Cholera wie gdzie taki "grawer" jest lepszy, na d*pie, czy nodze? Nie mniej rychłego powrotu, do śmigania! I może już nie na motorze.
  2. lec

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Co prawda odznak nie mam ale w km nazbierało mi się już deko więcej. Jeśli chodzi o "Duśkę", to mam identiko i na k**wiszona pasku, która będzie mi następną towarzyszką, przez kolejny tydzień.
  3. lec

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Staszek, toć przecież wiadomo, iż mimo wieku "babcia" jest z tych co rzucają urok na facetów. @Narfas Kolor i wyrazistość tej tarczy, zważywszy jednocześnie wiek, przyciąga niesamowicie, uwagę do sikorka. Może, to ten "wdowi" woal, to powoduje? Ale fakt pozostaje faktem. Ciekawe jak ona wygląda w świetle dziennym? Pawle! Ten Twój "Omi" a i owszem jest jak garnitur z lat 70 i ma sznyt! Nie dziwota, iż nosisz go przy większych okazjach. Swoją drogą, to podziw bierze przejechanie Sanosem tylu kilometrów. A bierze się on stąd, gdyż sam jeździłem drzewiej CHAUSSONAMI i Jelczami "Ogórkami" jako pełnoletni, ale jeszcze młokos, po stolycy i wiem czym to pachnie.
  4. lec

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Powrócił z wielomiesięcznej banicji! Po naprawie czopa, oraz nowym przybraniu w nowe gustowne wskazówki, będzie mi towarzyszem tego tygodnia.
  5. Też w świetnym stanie "babcia" I w dodatku materiału starczy na ewentualne ubytki w nazębnej klawiaturze, lub GPS-a dla młodej jak jej kasy nie styknie.
  6. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Tia! Skarpetki w paski już dawno dziurawe a od butów, trzy razy szytych, podeszwy odeszły. W stosownej czapce Trybuna Ludu zmurszała. Bo czas, niestety robi swoje.
  7. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    i na rąsi. oraz z odkrytą dupką.
  8. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Kiedyś sobie nabyłem takiego oto "Helmucika". Całkiem sympatyczny i jak stary garniturowiec, leży na łapce jak przyklejony.
  9. lec

    Policzmy SEIKO 5

    i druga
  10. lec

    Policzmy SEIKO 5

    A oto moje dwie piątki. Pierwsza
  11. Panowie! Czy ktoś się bije? O ten palnik jak od gazowej kuchenki. Z serwetką na licu, jak pod wazonem na serwantce w gościnnym pokoju. http://www.ebay.com/itm/Vintage-Delbana-Men-Big-Plaque-Case-Landeron-523-Mvnt-Free-Shipping-Worldwide-/151288656416?pt=UK_Jewelery_Watches_Watches_MensWatches_GL&hash=item233981b220 Staszek! Możesz mieć konkurencję.
  12. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Marek! A może tylko, za wybredny jesteś?
  13. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    @centralny Gdyby nie ten dekiel (który wart jest wiele) i jasna tarcza, to wypisz wymaluj mój niebieski HF. Nie ma co! Piękna linia tych zegarków poraża nie jednego sceptyka. Dzięki! Za ujawnienie olimpijczyka i trzymaj go, bo warty, by dotrwać w tak pięknym stanie, przy najmniej do końca wieku lub i dłużej.
  14. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    @Narfas Właśnie wczoraj ustrzeliłem taką ETĘ i będzie zegar pikado!
  15. lec

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    @Narfas No właśnie! Masz tak piękne te swe leśne dziadki, że aż dech zapiera! Patrząc na nie stwierdzam, iż chyba przerzucę się na zbieranie, kapsli po piwie, bo moje wynalazki, to pryszcze przy Twych! Wyciągaj je czasem na słoneczko i pokazuj nam niech cieszą i nasze oczęta, jak małolaty na ulicy. Pozdrawiam
  16. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Ładna sztuczka Ci się trafiła! Gratki!
  17. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Ale numer! Skleroza. Zapomiałem wykropkować, bo miała być to zagadka! A tak na poważnie, to dzięki za 1 majowe pozdrowienia, bom weteran ruchu robotniczego. Co może świadczyć, iż patrząc wielokrotnie na tą fotkę, targała mną pomroczność jasna, która nie pozwalała mi dojrzeć, owych napisów. To może świadczyć o szlachetnym wpływie pracy na mój wzrok.
  18. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Trafił mi się kiedyś taki "bambulec". W niezłym stanie ale ma swoją bolączkę. Niby automata do wiązania krawata jednakże nakręcanej duszy, ni ma. Rotor gdzieś zerwał się w maliny i pozostaje ręczne kręcenie, pryszczem do nakręcania. Chodzi, ba! Nawet popierdacza jak ja. a i wagę swą posiada, jakby co..... Ciekawym jaki to kaliber, bo może kiedyś dorwał bym rotor i resztę prawidłowego składu werku. Mam nadzieję, że jak zwykle Artur mi coś pojaśni.
  19. lec

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Obaj cwaj są godne noszenia, ku chwale swej i właściciela.
  20. lec

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    I to jest "garnitura" jak wisienka do ubioru. Jednak staruszki się dzielnie trzymają i nie dają się tym małolatom, odważnikom od szalkowej wagi. To jest ta "elegancja francja" jak kiedyś na dzielni mówili. Piękny ten "hutnik"! @aty3 te z padoku, to cienkawe! Przydała by się taka od perszerona co ciągnął furę z węglem na zimę. Artur, ale szczeciny nie widać a leżąc w szufladzie, facjata jak widać mu ćmą zachodzi. Słoneczka trochę i pacjent ożyje!
  21. E...tam! Ładna panna, to i w worku po kartoflach ładnie wygląda.
  22. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Ładne! Bliźniaki jedno jajowe! Ciekawe któremu sąsiad oczki dorabiał?
  23. lec

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Sądzę, że wystarczy Ci takiej prezentacji co naj miej na rok. Co zapowiada się ekscytująco, gdyż do nie jednej będą się jęzory sliniły! Ciekawym, czy Artur oprawia jakieś swe perły w podkowy? Nie mam dojścia do konia by go rozkuć i podesłać mu jakąś na nadgarstek drugiej ręki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.