Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

lec

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2225
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez lec

  1. Ja pierwszy raz widzę! To musi być jakieś ekstra wykończenie! Choć brylantów nie widać, no chyba, że wsypali garść klejnotów do środka.
  2. @pallad-robert Co Ty chcesz wymieniać? Buda jest ok! Pokaż dupcię i bebechy ale w Vintage. Tam zrobimy wiwi sekcję tego Twego nabytku.
  3. lec

    Jest okej

    Personel krucht też posiada nadgarstki.
  4. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Jak na starą "dewotkę", to z zadziwiająco pięknym licem Ci się trafiła! Graty!
  5. lec

    Perfumy

    Arturze! Ale te pierwsze nie pachną już duchem PRL-u a te Twe "DUCHY" śmierdzą podjobką. I jak widać, sława ich, pozostała w ruskim narodzie.
  6. Panowie! za***iste te "Leonidy"!!!! @Drake Czy to fotka tak zniekształca, bo "kropelki" lumy tak jakoś nie równomiernie jak przez durszlak nakrapiane.
  7. lec

    Perfumy

    @dekonstruktor Pewnie wiesz, że po brzozówce szybciej się dostaje oberlandzkiego fioleta na nosie. O dawnym Warsie, Brutalu czy "Być może?" sławetnej po tej stronie zieloznej kurtyny zapomnij, bo bryndza na rynku. a i na Różycu nie uświadczysz. No chyba, że masz zbunkrowane jakieś zapasy jako pozostałość do dawnej wymiany w ościennych krainach bloku. Bo po Schicht-cie pozostało tylko to: Dawna fabryka Schichta za PRL-u Polena-Uroda. Rozpiprzona dokładnie przez nowy dziki kapitalizm a pozostałość to budynki (niemal tylko ich fasady) od ul. Szwedzkiej i Strzeleckiej. Od środka ostał się jeno komin. I nazwa sławetnego mydła "Jeleń", która rządzi się swymi prawami, stosowana przy różnych okazjach np. "zmydlił jelenia" czyli oszwabił, oszukał, puścił na drzewo lub olał ciepłym moczem.
  8. lec

    Jest okej

    On dzisiaj tylko wodę na twardo gotuje i trzyma nogi w misce, mocząc marcinki, bo go ugniatają. Na jutro zostanie baza na krupnik o ile w zacietrzewieniu, przeglądając forum nie obgryzł paznokci?
  9. Tia! Fleetwood Mac Dawne czasy. Była sobie też taka grupka, która swymi utworami, mieszała w tym dawnym muzycznym kotle. Zwali się Spencer Davis Group. http://youtu.be/Yv0Rd6-ewkg Czy też konkurencja Bitelsów, kapela The Hollis. http://youtu.be/CBP4L35lWxU Ile się człowiek wyszalał po parkietach Wawki. I te doznania! Odbierane w trakcie bezpośredniego kontaktu w tańcu, ze z niewalającymi biustami różnistych partnerek. Pozostawiły po sobie do tej pory, trwające uczulenie. I tylko pytam: Czemu te życie tak szybko płynie?
  10. Dziure jak w judaszu, Ty mnie proponujesz? Bym jak w ciurmie siem czuł? Nie doczekanie Twe, i ugąć siem nie ugnem, wpływom, tej wrogiej propagandy!
  11. Trzeba przyznać, że ta "wieżyczka" jest cacuśna! Podaj, jakim wiertłem wierciłeś te dziurę w tarczy, To w swoim paździerzu, też z wieżyczką, przewiercę i bede siem cieszył, jak z nówki sztuki nie śmiganej.
  12. lec

    Jak wyglądamy?!

    @Lestaf ale się "przypudrowałeś"!
  13. Może spróbuj taksówką? Edmundzie, to tylko tak dla uśmiechu a kolega wyżej podał Ci ewentualnie adres, gdzie możesz dojechać. Pozdr.
  14. A mnie coś nie pasi ta "limitka". Numer na niej jest odwrotnie wykonany niźli pozostałe napisy? Czy to jest możliwym? Karta gwarancyjna i książka "życzeń i zażaleń" sugerują, iż pochodzą od bakteryjki. Czy w limitowanych seriach nie jest to wspominane w oficjalnym dokumencie? Zawsze sprzedający uwypukla ten fakt na fotkach mając na uwadze teoretyczną większą wartość zegarka. Cuś mi waniajet ten "OCEAN".
  15. lec

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    @Walter_87 Fajnie te szkiełko jest wyoblone i w sumie zegareczek malinka. @cook vel kucharz vel Marek No tak! Ja głupia pipa! Zabyłem, że kamizelki nie modne w spodniach kondoniarek nie szyją i nie ma gdzie nosić "kiszonek". Jednakże, ponieważ "tyły" sam obrabiasz, to tak dla wszelkiego słuczaju, zawsze gdy się kiedy uwidzim, będę stawał z tyłu. Co by nie powiedzieć, to w Twej limitowanej edycji ten naręczny budzik, jest git.
  16. lec

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Uffff! Ale żeś Marek przyłożył! Tarcza z tymi indeksami cycuś! Pominę chrabąszcza przetartego na tarce warzywnej, ale czemu szpindel z koroną zatykłeś od góry? Tego moja rozczochrana nie może pojąć. Te witryne na d*pie to chyba u szklarza dorabiałeś? A i tokarz maczał w nim swe zmoczone chłodziwem paluchy.
  17. lec

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    @Walter_87 Ten Candino, to całkiem fajny cykacz. Czy mi się wydaje, czy też fotka zniekształca, bo wydaje mi się patrząc na szkiełko, że wygięcie koperty jest także w uszach.? Pytanie o Tisota, czy aby ten sekundnik nie jest przykrótki? I czy nie powinien mieć bambulca z tyłu ? Duśka, to piękność sama w sobie i wiele innych na dzielni nie mają szans. Śliczna ta dziewczynka. Co do Orienta, to słabowicie się orientuję, ale tarcza zwraca na zegarek uwagę. Jednakże widzę, iż "ramy" nie posiadasz jak trzonek do 5 kilowej pucki zupełnie jak i ja. i w sumie dobrze, że te Twe ciężarki mają łańcuchy, by siem Ci nie zerwać. @mayor Tak toczno, kamandir z tym nie nada, ruki pa szwam.
  18. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    U nas były takie, za "żółtymi firankami"
  19. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Nie gadaj, w GS-ach to raczej widłami handlowali, ale w tych śmiesznych czasach było wszystko możliwe i z pod lady, to i jesionkę na ostatnią drogę, załatwić się dało. Ale, że zegarki, to pierwsze słyszę.
  20. @tomaszek25 Popatrz na bazarku kolega Ulan miewa jakieś koronki może coś będzie miał. Czasem pojawiają się na Alledrogo.
  21. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    No nie tylko, bo jak zapewne wiesz zegarki sprzedawał Jubiler a i w niektórych Domach Towarowych były działy z zegarkami.
  22. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    No, dobra! Ładna Grzesiu sztuczka a i rzemyk gustownie dobrany. Coś mają w sobie tego typu koperty z tych lat. Niewątpliwie niezaprzeczalny urok.
  23. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Cały problem w tym, iż tego paździerza rozprawicza się przez szkiełko. Nie ma więc gwarancji, że nie pęknie przy tej operacji. Sam jestem cholernie ciekaw tego werku, bo grubość jego może powalać opornych na kolana.
  24. lec

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Artur! Z wielką radością oblukałem Twą Omeżkę, (i tak je będę pieszczotliwie zwał, choć pewien gościu z Lubelskiego miasta, tego nie lubi ) Patrząc bowiem na jej tarczę, pomijając same logo napis i zwiezdę, subtelna siatka między indeksami, przypomina mi pewien przyrząd z dziecinnego placu zabaw. Na którym jeszcze niedawno mój podlotek szalał w podskokach a szczęście na jej twarzy, wzbudzało we mnie dziwne rzekłbym uczucie. Przypominając sobie me szczenięce lata, kiedy z kolesiami katowałem podobnie gałęzie drzew w okolicy. Co do samego tematu to dzięki za Twą opinię o nim. Nie mniej moim zamysłem były zegarki za żelaznej kurtyny i obawiam się, że koledzy zasypią go sporą ilością radzieckich, których jednakowoż posiadam też trochę nie mając oczywiście nic przeciw nim. Pozdrawiam wszystkich Dziadek Wyler
  25. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    ale pelisę ma z białego złotka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.