Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2564
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. Bardzo dobry ruch Longinesa: https://monochrome-watches.com/longines-spirit-37mm-mid-size-unisex-collection-champagne-specs-price/ Teraz czas na ceramicznego HC 39mm.
  2. Bardzo mi się podoba ta impresja, bo trudno to chyba nazwać reklamą. To mogłaby być ekspozycja w filmie, bo jest tu wiele informacji o bohaterze, a całość ma spójny rytm i formę. Natomiast sam zegarek to piękny klasyk.
  3. - "Wszystko zostaje w rodzinie" - bardzo udany włoski dramat o toksycznej rodzinnej relacji. - "Komedianci debiutanci" - naprawdę przyjemny, lekki, ale niegłupi film. Kad Merad świetny jako podupadły aktor wybudzający się letargu dzięki pracy z więźniami nad "Czekając na Godota". - "Wszystko poszło dobrze" - ciekawy głos na temat eutanazji. Lubię kilka filmów Ozona, ten również trzyma poziom, pokazując złożoność zagadnienia. Przez fabułę przewija się też Patek (nie ma niestety zbliżenia, w planie średnim skojarzył mi się z Elipse, ale nie mam żadnej pewności).
  4. Przymierzyłem jakiś czas temu niebieskiego two-tone i wywarł na mnie znakomite wrażenie. A czarny i złoty to zadziorne, zawsze świeże zestawienie. Tymczasem pojawiła się recenzja czarnego (antracytowego) Sectora: https://ch24.pl/hands-on-longines-heritage-classic-z-sektorowa-ciemnoszara-tarcza-zdjecia-live-dostepnosc-cena/
  5. Hook to świetny basista. Ja mam sentyment do utworu "Crystal", którego różne wersje Kaczkowski prezentował latem 2001:
  6. Nowy selekcjoner i powrót Urugwaju na właściwe tory:
  7. Świetny współczesny klasyk na poważny nadgarstek. A bezel faktycznie tak się rozjaśnił czy to kwestia zdjęcia? Jaką nowość Longinesa chcielibyście zobaczyć w 2022? Ja: HC z ceramiką 39mm.
  8. Budgie zasługiwało na większą sławę. Oprócz "Breadfan", którego często słuchałem sobie głośno przed wyjściem na boisko , bardzo lubię też m.in. "Homicidal Suicidal", również z kapitalnym riffem czy "Baby Please Don't Go". Świetna muzyka. Wysłuchałem kilka razy. Kurczę, naprawdę dobre, zostaje w głowie!
  9. Edmund Exley

    LEGO

    Zestaw 60181 uważam za jeden z najbardziej udanych w ostatnich latach (przynajmniej odkąd znów śledzę Lego), ale - nie do końca spełniony. Dlatego na jego bazie postanowiłem z moimi asystentami trochę go zmodyfikować, by bardziej przypominał wspaniałego Claasa Xeriona, na którym, jak się zdaje, był wzorowany. Z przodu - inne światła, przeniesiony wydech, dodana przeciwwaga. Z tyłu pozbyłem się tego chwytaka na drewno, bo ile można się bawić w Janka Praderę i Michała Kątnego, a dodałem klasyczny zaczep, który można regulować. Oczywiście - w miarę moich możliwości dodałem czerwony kolor na felgach (są trochę różne niestety), zmieniłem też dach na biały. I najważniejsze - obrotowa kabina, blokowana zabezpieczeniami: Zobaczyłem kilka pomysłów w sieci i zrobiłem to w najprostszy sposób: Oczywiście dodałem też kilka liczników i komputer oraz dodatkowe światła. Pewnie jeszcze coś pozmieniam, ale zabawa już jest
  10. Ja, tak jak zazwyczaj, zagłosowałem na jedną pracę, która bardzo trafiła w mój gust.
  11. Benitez i D'Aversa zwolnieni. Zatem dokonało się pewne zjawisko: we wszystkich ważnych dla mnie drużynach w tym sezonie zmieniono trenerów. Wcześniej Urugwaj, Barca i Villa. Cóż, przynajmniej nikt nie posądzi mnie o bycie wiernym kibicem zwycięskich drużyn
  12. Już 3 lata ze mną. Zdjęcie znalezione w archiwum, ale data się zgadza
  13. Edmund Exley

    LEGO

    Lego i Boże Narodzenie to już niemal tradycyjne połączenie. Po ułożeniu z synami nowych, pełnych wymyślnych elementów zestawów (starszy ogarnął pociąg właściwie sam, pomagałem tylko przy tych nieszczęsnych naklejkach), chętnie wróciłem więc do moich skarbów ze Świąt 1990 i 1995: W Aquashark niestety nie działają mi już chwytaki, które zaczęły się wyłamywać (dbałem o nie bardzo, ale mniej więcej między 2006 a 2017 leżały spakowane w pudełku). To był mój największy i najwspanialszy zestaw, uwielbiałem wykorzystywać te elementy do budowy statków latających i pływających oraz rozmaitych pojazdów. A holownik - no cóż, to nie jest ten z gwiazdki 1990. Z tamtego mam wszystkie elementy, ale są dużo bardziej zużyte. Kilka lat temu żona znalazła egzemplarz NOS i kupiła go dla nas
  14. Tym zdjęciem mógłbyś powalczyć o zwycięstwo w konkursie "Diabeł tkwi w szczegółach".
  15. Niesamowite zdjęcia. A dobór zegarków nietuzinkowy. Z tegorocznego zestawu najchętniej nosiłbym te ze zdjęć nr 5, 15 i 25, czyli "Cartierowe" i "Breguetowe" Seiko/Lassalle. Każdy jednak ma w sobie coś ciekawego.
  16. Gratulacje dla laureatów. Podobało mi się kilka zdjęć, ostatecznie zagłosowałem na @Żaki-Czan - fajny klimat i dobra lektura (czytałem w trakcie Mundialu 2002 - Moskwa lat 30. i Piłat super, ale diabły, koty i czarownice trochę mnie nużyły...), choć nadal nie jestem pewien, co to za zegarek (Vratislavia?). @Gio - dopieszczona praca, a @SzefSzefow - ascetyczna, katalogowa kompozycja z szokująco mocnym bohaterem. Ja mogę się co najwyżej wytłumaczyć - szybko opracowałem dwie koncepcje i wybrałem zegarek: domowe zacisze to dla mnie przede wszystkim czas poświęcony dzieciom. Zrobiłem kilkadziesiąt nieudanych ujęć w dwóch wersjach - przy lekturze lub zabawie. W tej drugiej wersji chciałem ująć rozgardiasz, jaki często (zazwyczaj) przy tym panuje, do tego dać ciepłe światło - ale sam zegarek miał być doświetlony telefonem. Tyle tylko, że okazał się on potrzebny do uruchomienia aplikacji Lego Duplo i ostatecznie nie mogłem go wykorzystać. Wyszło więc kompletnie nijakie, zbyt ciemne zdjęcie, które wysłałem w akcie rezygnacji.
  17. Edmund Exley

    LEGO

    A u nas - starszy synek czekał, czekał i się doczekał A młodszy z Lego dostał 60254 (bardzo udany model!) i 60284 (małe, ale sympatyczne uzupełnienie ekipy budowlanej).
  18. Ja jeszcze na dużym ekranie widziałem. To europejski film roku, więc pewnie będą jeszcze jakieś seanse.
  19. Dzień, w którym na dobre polubiłem bicolor. Znaczek Longinesa w złotym kolorze na błękitnej tarczy ze szlifem wygląda po prostu porażająco.
  20. I do tego Porsche 924 oraz doskonale oddająca klimat epoki i miejsc muzyka Korzyńskiego. A skoro mowa o tekstach - to dziwne, ale mnie czasem zdarza się powiedzieć "jak to mówi Strasburger w 'Wielkim Szu': dobra!", [w scenie rozgrywki pod koniec filmu]. Z rzeczy, które obejrzałem w ostatnich tygodniach, zdecydowanie najlepsza była "Aida". Naprawdę rozdziera człowieka ten film.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.