Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2619
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. Ten czarny to naprawdę cudo. Wiele razy już mówiłem, że te Conquesty to dla mnie kwintesencja Longinesa. Ten drugi też fajny, ale jednak już nie tak ponadczasowy. A są/będą Twoje? Kto wie, może to najbardziej smakowita z wersji HC - a dobra jest przecież każda @rads - super, że znowu z nami jesteś. Wystarczyło kilka postów i mamy prawdziwą kopalnię wiedzy o naszej ulubionej firmie. Dzięki! A ten to chyba nowy?
  2. Bill Shankly - świetny piłkarz Preston, później jeszcze lepszy trener Liverpoolu. Lubił też podroczyć się z Evertonem. Na ręku chyba Omega Geneve z początku lat 70.? A dla równowagi Howard Kendall - również grał dla Preston, a później dla Evertonu, który z sukcesami prowadził w latach 80. - niestety, pozbawiony szansy zdominowania Europy. Duże zdjęcie, więc wkleję link - czy to jakiś Eberhard & Co.? Bo napis jakiś taki fikuśny się wydaje: https://www.thetimes.co.uk/imageserver/image/%2Fmethode%2Ftimes%2Fprod%2Fweb%2Fbin%2Fd86dec34-95f8-11ea-b833-0d83599da676.jpg?crop=2651%2C3976%2C0%2C0
  3. Teraz i ostatnio najczęściej: A drugą najczęściej słuchaną płytą jest "My Favorite Things". Poznałem też wersję tytułowego utworu śpiewaną przez Julie Andrews:
  4. Raczej Szturmańskie: https://odczasudoczasu.pl/2019/09/zegarek-szturmanskie-general-miroslaw-hermaszewski-spotkanie-z-naszym-kosmonauta/
  5. Odejście królowej Elżbiety II przypominało mi o jednym z moich najważniejszych hobby z dzieciństwa - zbieraniu znaczków. No właśnie, bardziej "zbieraniu znaczków" niż filatelistyce, bo sensownie zaplanowanej kolekcji nie udało mi się stworzyć. Ograniczone możliwości sprawiły, że po prostu wszystkie fajne znaczki, jakie udawało mi się zdobyć (w większości stemplowane), segregowałem możliwie racjonalnie w moich kilku klaserach. Czyli osobno sport, Polska, Węgry, współczesna kolorowa pop-filatelistyka z krajów egzotycznych (do dziś podoba się dzieciom ), a w najfajniejszym klaserze te, które po prostu najbardziej lubiłem. Ale kilka pomysłów na motyw przewodni miałem, m.in. amerykańskie znaczki o tematyce historycznej i znaczki ze światowymi przywódcami - a tu wśród ulubionych były oczywiście te z królową. Ulubione były te zza oceanu:
  6. Niby zaskoczenie, ale tylko trochę. Podejrzewam, że przygotowywane jest miejsce dla zegarka kojarzącego się większości z niezdrowym słodkim napojem, a niektórym - jak mnie - z barwami Bologna FC lub Barcelony.
  7. Gratulacje, świetny zegarek i - jak zawsze - fantastyczne zdjęcia.
  8. Bardzo mi miło Życzę wartościowej lektury!
  9. Fajna dyskusja się nam wywiązała, Panowie
  10. W nadciągającym wkrótce na kinowe ekrany arcydziele "Nie cudzołóż i nie kradnij" spodziewać można się zegarka Kama:
  11. Obejrzałem wreszcie "Morderstwo w Orient Expressie" Branagha. Książki nigdy nie czytałem, ale dwa razy widziałem film jednego z moich największych ulubieńców, czyli Sidneya Lumeta. To było solidne kino retro, ale Lumet oczywiście podpisał sporo mocniejszych i lepszych rzeczy. Wiadomo, że to David Suchet stworzył tak ikoniczny wizerunek Poirota, że ciężko przestawić się na inną wersję. Branagh jest trochę dziwny, ale w sumie nie miałem z nim problemu. Bo największy problem miałem z tym, że wiedziałem, jak to się musi potoczyć, a po długim i intensywnym dniu najbardziej podobała mi się wizja komfortowej drzemki w wagonie sypialnym Jakoś jednak dałem radę w jednym podejściu. W sumie to niezłe kino rozrywkowe, choć momentami nieco wizualnie przeszarżowane - czasem miałem wrażenie, że oglądam "Express Polarny". Cóż, teksty muszą mieć nowe odczytania, by móc żyć we współczesności.
  12. Z fajnych chwil nie zapominaj o mistrzostwie Anglii dla Aston Villi - jak na razie ostatnim... A wracając do muzyki - dziś wieczór najpierw "Tutu", a później to cudo:
  13. Tak, nosił Navitimera: A później, w czasach "Tutu" - złotego Day-Date'a: Oraz coś, co kojarzy mi się z kwarcową Omegą Constellation:
  14. Edmund Exley

    LEGO

    Mój ośmiolatek sam złożył - świetny zestaw! Do archiwum jeszcze to:
  15. Trzeba odbić temat od dna... Miles Davis i fenomenalne ujęcie z jego Jaeger Le Coultre Memovox (są takie na naszym forum ):
  16. A ja mojej pięknej małżonce podarowałem takiego: Sama go zresztą sobie upatrzyła: miał być ten i już, bo ja oczywiście usiłowałem ją przekonać do Longinesa. Ale kto wie, nosi go dwa dni i już chyba łapie bakcyla
  17. Żydowskich gangsterów było w epoce prohibicji mnóstwo - Lansky, Cohen i Siegel pokazani zostali też w "Bugsy'm". Widziałem przed laty ten film, dobry, ale nie wracałem już nigdy do niego. Jest tam fajne odniesienie do filmu Raoula Walsha "Manpower" ("Wysokie napięcie"), w którym grał powiązany z gangsterami George Raft. No i zakończenie też dobrze rozegrane. Odważny portret Żyda w świecie gangsterów przynosi też "Życie Carlita". A 29 sierpnia była rocznica urodzin i śmierci przepięknej Ingrid Bergman. Obejrzałem więc sobie wczoraj jej pierwszy anglojęzyczny film - "Intermezzo". Z jednej strony idealny na wieczór po długim dniu, bo trwa 70 minut. Z drugiej - trochę jednak można przysnąć No ale każdy, kto bierze się za oglądanie takich filmów, wie, że najważniejsze będzie obcowanie z dawną konwencją, blaskiem gwiazd itp. Zdjęcia robił tu Gregg Toland, ale nie ma tu jeszcze pokazania innowacyjności, która uczyni go jednym z najważniejszych filmowców w historii. A sama Ingird pełna melancholijnego uroku. To niezwykłe, że inne ikony urody z lat 30. i 40., ale nawet późniejszych dekad dziś często zupełnie nie przystają już do współczesnych kanonów piękna, a Ingrid dziś też byłaby miss.
  18. Obraca się i podnosi ładnie, na razie nie ma jeszcze luzów, a sporo już akcji zaliczyła Wysuwanie jest trochę toporne - po prostu po wyjęciu z pudełka trzeba wcisnąć tę wysuwaną część drabiny, która jest osobnym elementem. Kółka są świetne. Lakier ładny, tu i ówdzie może mógłby być dokładniejszy. Seria Working Rigs na pewno jest lepsza, ale i tak dawno żadne autko nie sprawiło synkowi takiej radości (dostał je w pakiecie ze strażacką Scanią wrzuconą przez Matchbox do serii UK)
  19. Uwielbiam Matchboxy! Synkowi ostatnio kupiłem Seagrave'a z serii Moving Parts
  20. To był dość trudny temat - prawie każdy na co dzień nosi divera, ale mało kto umie zrobić podwodne zdjęcie. Pamiętam, jak fidelio skasował sobie kiedyś przy takiej próbie nowy telefon... Głosowałem na zdjęcie w stylistyce, która najbardziej moim zdaniem tu się sprawdzała - dynamiczne ujęcie prawdziwej podwodnej przygody.
  21. Też obejrzałem wczoraj "Dom Gucci". Oglądało się bardzo przyjemnie: przede wszystkim akcja rozwija się naprawdę wartko, jest mnóstwo fajnych samochodów, lubiani aktorzy grają sympatycznie, a montaż przywodzi na myśl epickie filmy Scorsese, który zresztą miał początkowo reżyserować. Dopiero po seansie pojawia się kilka wątpliwości, o parę przerwanych wątków, niezrozumiałe decyzje, nadmierne skróty, a także - gdy trochę się poczyta o bohaterach - o wierność faktom. Ja znałem nazwisko rodziny Gucci, ale o tych ich przygodach nie słyszałem. A okazuje się, że w filmie dokonano sporo istotnych zmian (także w charakterystyce co najmniej jednej z głównych postaci), które - co najważniejsze - nie tylko wpływają na interpretację faktów, ale też nie służą logice poczynań bohaterów. Seans zatem przyjemny, ale co nieco można by poprawić. "9 i pół tygodnia" - wcześniej kojarzyłem jakieś urywki, ale od pewnego czasu chciałem wreszcie całość obejrzeć. Adrian Lyne zazwyczaj robił fajne filmy i ten też dobrze się ogląda, choć dziś trudno uwierzyć, że kiedyś odbierano go jako skandalizujący. Świetny soundtrack, nowofalowa epizodyczna narracja, ale bohater numer jeden to Peter Biziou - autor pięknych zdjęć, oddających doskonale atmosferę pulsujących lat 80. "Bliżej" - popularny niegdyś film Mike'a Nicholsa o czworgu patologicznych kłamców i erotomanów. Ciekawe role i kilka naprawdę dobrych scen, ale też mnóstwo irytujących, nieprawdopodobnych zachowań bohaterów. No i czuć, że to adaptacja sztuki teatralnej. Pod koniec jest scena, gdy Jude Law powinien upuścić kubek z kawą jak Chazz Palminteri w "Podejrzanych" Zresztą, mam zawsze pewien problem z filmami Mike'a Nicholsa. To zasłużony, inteligentny filmowiec. Widziałem sporo jego filmów ("Wilk" to bardzo fajna rozrywka) i na ogół trudno było im coś zarzucić, ale nigdy nie czułem się autentycznie poruszony. "Absolwenta" widziałem raz wiele lat temu (zabawne, pamiętam nawet, że tamtego dnia po południu Beckham strzelił tego słynnego gola z Grecją) i był ok, ale w moim odczuciu daleko od innych wspaniałych filmów z tego okresu. Nie widziałem "Aniołów w Ameryce" - to wypada kiedyś nadrobić.
  22. Jacku, dziękuję - oczywiście kojarzę od dawna ten zespół, wymieniany właśnie obok Santany ze wspomnianego okresu czy McLaughlina i Mahavishnu, ale jeszcze nie wsłuchałem się dokładnie. Nadrobię! A teraz - kontynuując wątek: (jaka okładka!)
  23. Edmund Exley

    Ulubione sceny filmowe

    Dziś przypominałem sobie scenę (a właściwie całą sekwencję), której na pewno nie ogląda się z klasycznie pojmowaną przyjemnością, ale która moim zdaniem należy do najbardziej niesamowitych momentów amerykańskiego kina lat 70. - to kilkunastominutowa sekwencja premiery "Korsarza" ("The Buccaneer"), wieńcząca "Dzień szarańczy" Johna Schlesingera. Pisałem już tu chyba o tym, jak bardzo lubię ten film - niedocenioną, hipnotyzującą adaptację bardzo dobrego opowiadania Nathanaela Westa. Wkleję tylko fotos - wykorzystywany zapewne w hiszpańskojęzycznej promocji - ale jak ktoś chce obejrzeć, to oczywiście najlepiej z całością filmu. W kadrze widzimy Jackie'ego Earle'a Healeya i Donalda Sutherlanda, który u szczytu swej gwiazdorskiej kariery nie bał się bardzo odważnych ról.
  24. Dla mnie to wciąż nowe obszary - ależ tu jest przestrzeń! Dźwiękowy klimat przypomina mi mój ulubiony album Santany, czyli "Caravanserai":
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.