Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4108
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. Wydaje mi się, że jest różnica pomiędzy klientem który kupił w przeciągu, powiedzmy, 3 lat 4 Rolexy, w tym coś z modeli kobiecych (np. OP, DJ, a teraz chce taką Daytonę), a takim, który przychodzi i zamawia Suba lub Daytonę co chwilę. No ale może ktoś kto zawodowo handluje Rolexami na rynku wtórnym też, niejako przy okazji, dokupuje mniej popularne modele zamawiając te najpopularniejsze. Niemniej, jeśli mamy historię zakupową w jednym salonie, widać co kupowaliśmy, to chyba można odróżnić kogoś kto kupuje na handel a kto dla siebie. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo kreatywność ludzka nie ma granic.
  2. Rozmawiałem właśnie ze znajomym. Kupił żonie Yacht-Mastera pod choinkę i zamówił dla syna Suba, wcześniej też kupował u nich zegarki. W poniedziałek zadzwonili że Sub już przyszedł. Ale wypytywali go wcześniej dość namolnie czy na pewno tego Suba zatrzyma dla siebie, czy nie zamierza go sprzedać itp. Powiedzieli, że od zeszłego roku sprzedawali Suby i Daytony bardzo niewielu nowym klientom, głównie sprzedają tym, którzy mają (bogatą) historię zakupową w danym butiku wcześniej. Opisywana sytuacja dotyczy największego dilera Rolexów w Mediolanie.
  3. beniowski

    Teorie spiskowe

    O wypraszam sobie, ja z nikogo nie szydzę. Ja tylko chciałbym dostać rachunek i potwierdzenie że jeśli za coś księdzu zapłacę to mam gwarancję że to dostanę, bo pieniądze pobiera ode mnie prawdziwe, chciałbym żeby on też od tego podatek odprowadził uczciwie. Jak zamówię mszę za konkretne pieniądze, to gdzie gwarancja że intencja zadziała? Jak mnie Big Pharma oszuka, to pójdę szukać sprawiedliwości w sądzie. Rachunek za leki i leczenie pokażę itp. Proszę o wskazówki gdzie się udać z reklamacją za niezadziałanie modlitwy/intencji/ wstawiennictwa.
  4. Bo manta mogła zaatakować i zjeść Rolka🤣. Udanego urlopu!
  5. beniowski

    Teorie spiskowe

    Wiesz, wolę jednak firmę która sprzedaje mi jakiś produkt niż firmę która sprzedaje mi nieweryfikowalną obietnicę że być może czegoś doświadczę, za to za konkretne pieniądze 😄.
  6. beniowski

    Teorie spiskowe

    @Oraw, przecież nic nie szkodzi na przeszkodzie zawierzyć się Bogu, olać lekarzy i na pewno będzie dobrze. Tak pro memoria kilka faktów: Sekcja zwłok - Papierz Bonifacy VIII - fundator Uniwersytetu La Sapienza - ustanowił w 1299 roku zakaz sekcji zwłok i nazwał ją czynnością bezbożną. Szczepienia - W walce z epidemiami - a w historii jak wiadomo było ich wiele - najważniejszym orężem Kościoła pozostawały akty pobożności. Transfuzja krwi - Kościół podtrzymywał przekonanie, że zagadnienie przepływy krwi w naczyniach i sercu Bóg umyślnie ukrył przed ludzkim rozumem (i tu mogę przytoczyć naoczny przykład, gdy mój kolega z podstawówki zmarł, ponieważ jego rodzice, członkowie sekty świadków Jehowy, nie zgodzili się na transfuzję krwi) Przeszczepy - Pius XI (1922–1939) w encyklice Casti connubii stwierdził, że nie wolno człowiekowi zmieniać naturalnego przeznaczenia ludzkiego ciała i jego poszczególnych organów. Jego następca Pius XII (1939–1958), przemawiając w 1952 r. na kongresie medycznym zwrócił uwagę, że pacjent nie jest absolutnym panem swego ciała: „Nie ma więc prawa narażać swej integralności fizycznej i psychicznej w imię medycznych poszukiwań, jeżeli mogą one narażać go na szkodę i poważne ubytki”. I można by tak długo wymieniać.
  7. Każdy zegarek jest do codziennego noszenia, taki za 100 zł i taki za 100 tysięcy - przecież po to został stworzony. Chyba że kupuje się go jako inwestycję, wtedy to inna sprawa. Dla mnie to jest sprawa prosta: nie stać mnie na coś, to tego nie kupuję. Nigdy nie kupiłbym zegarka żyłując się, a potem żeby nie było mnie stać np. na jego serwis.
  8. Ło rany, to już pojechałeś. Gorzej jak ktoś komuś koszulę pożyczy🤣, albo sobie coś wygraweruje coś na deklu i mu zegarek ukradną.
  9. Monogram na koszuli krzyczy: patrzcie, to ja😁. Ja kiedyś, pojechawszy na tzw. Zachód, gdzie wszystko powinno być lepsze niż u nas, zobaczyłem u kolegów z centrali koszule z monogramami i mi się spodobało, że to takie wyróżniające, szykowne itp. Jak sobie szyłem, to monogram miałem (nici w kolorze koszuli, w okolicy serca). Potem, jak poczytałem, że monogramy wywodzą się z tego, że wyszywano je na koszulach żeby się .... w praniu w pralni publicznej nie pomyliło, to czar prysł. Do tego żona mi powiedziała, że to trochę obciach tak sobie wyszywać. A potem zobaczyłem w Polsce wielkie monogramy wyszywane na mankietach od tego czasu już unikam takich tworów.
  10. Zawór helowy to jedna z absolutnie i bezsprzecznie niezbędnych funkcji przy desk-divingu🤣. A tak na serio, to jest tak potrzebna funkcja jak dziura w moście nawet jak się schodzi głęboko pod wodę, bo ilu z kolegów tutaj, zajmujących się nawet profesjonalnie nurkowaniem, używa do tego dzwonów nurkowych? Bo tylko w takim przypadku ta funkcja ma sens.
  11. Zapytaj jeszcze właścicieli "nurkowych" Panerai, jak często skaczą do basenu w swoich zegarkach wyposażonych w wypasione paski😁.
  12. Zapytaj jeszcze właścicieli "nurkowych" Panerai, jak często skaczą do basenu w swoich zegarkach wyposażonych w wypasione paski😁.
  13. Wiadomo że są, tylko że prawie nikt ich nie kupuje żeby z nimi nurkować, bo pod wodą potrzebne są także inne informacje, których zegarek nie dostarczy. Zegarek nurkowy to fajny gadżet, ale niekoniecznie jest do nurkowania używany.
  14. Ale dlaczego miałby ceramiczny bezel pęknąć pod wodą?
  15. Zdecydowanie tak. Wyraziłem się nieprecyzyjnie: zdarza się że to właściciele zegarków takich jak Sub raczej je chronią przed środowiskiem w którym spokojnie sobie powinny radzić. No a nuż komuś stickery odpadną, toż to wartość "inwestycji" spadnie🤣.
  16. Ja profesjonalnym nurkiem nie jestem, ale nurkuję dużo. I jeszcze mi się nie zdarzyło żeby dive master miał na sobie zegarek typu Rolex Sub, Blacpain Fifthy Fathoms Omega Planet Ocean itd. Może raz zdarzyło się że dive master miał na nadgarstku Citizena jakiegoś, ale to było dawno. Obecnie wszyscy mają na nadgarstkach komputery typy Suunto czy takie tam. Za to wśród nurkujących czasem zdarzały się tzw. kultowe nurki, ale to też rzadkość. Ba, byłem świadkiem .... zdejmowania Rolexa Submarinera przed zejściem pod wodę, żeby słona woda mu nie zaszkodziła🤣. Takie to z nich profesjonalne zegarki nurkowe.
  17. Ja pamiętam że zewnętrzny AR w mojej Omedze Planet Ocean miał tendencję do ścierania się i rysowania, więc potwierdzam.
  18. Ja różnicy nie widziałem porównując GMT Master II 116710LN z Cermitem. Porównywałem w salonie, tylko przy sztucznym świetle. Może minimalnie coś było widać pod jakimś kątem.
  19. Trzymać w okładce, nie giąć, nie niszczyć; dwa lata będzie służyć.🤣
  20. Można w foliach nosić, opisywano tu takie patenty.
  21. beniowski

    Teorie spiskowe

    Chodzi mi o to że tam nie ma zamordystycznych rządów, jak w Chinach np., tj. w sensie że mają demokrację. Ale oni sobie chwalą takie ostre podejście. Mój znajomy Australijczyk nie może się nadziwić że jak ludziom w Europie mówią że mają się nie przemieszczać, to się przemieszczają😁.
  22. beniowski

    Teorie spiskowe

    Australia może służyć jako przykład kraju niezamordystycznego gdzie da się sytuację kontrolować o wiele lepiej niż w takiej UE. Oczywiście, to wyspa, więc łatwiej kontrolować przepływ ludzi.
  23. Nie wiem czy łatwo cyklopa usuniesz - w starszych modelach to było do zrobienia, w nowszych stosują jakieś superkleje - imho, łatwa operacja to nie jest.
  24. Czyli to jednak prawda że wypada z oferty? Bo mnie też sprzedawca mówił, że to już ostatnie egzemplarze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.