Coś Wam powiem... Nie wiem oczywiście, co każdy z Was ma na myśli pisząc o wadach wykończenia, ale nie mieści mi się w głowie, że zegarki za 20k i więcej mogą mieć jakiekolwiek wady wykonawcze. Chyba, że mówicie na poziomie dużego powiększenia pod mikroskopem 😉 Oglądam na żywo sporo zegarków ostatnio: Breitlingi, Tudory, Tagi, Balle, Aikony... Powiedzcie, na co zwrócić uwagę przy ocenie jakości wykonania?
Taga rozważałem, ale te, które mi się podobają są w podobnych cenach co Chopard Mille czy Montblanc twin fly. Więc zostają (Tagi) w tyle, a Breintling tak. Zwłaszcza b03 mi w oko wpadł 🙂 Tylko tu już musiałaby być chyba używka.