Brałem dzisiaj udział w rozmowach kwalifikacyjnych kandydatów na pewne stanowisko (jako testujący ich znajomość angielskiego). Podzielę się z Wami krótkim "piłkarskim akcentem", Panowie. Otóż jeden z kandydatów do naprawdę nieźle płatnej pracy, zapisawszy w CV, że zna angielski na poziomie zaawansowanym, mówił tak: "W Londynie są wiele miejsc, które ja chcę widzieć. Na przykład uniwersytet oksfordzki. Inne te miejsca są Manchester City. Ja bardzo chciałbym widzieć Manchester City, ponieważ oni mają słynny klub piłkarski. Tamten klub to Manchester United." Czyż to nie "bjutiful"?