Za mało zdjęć zrobiłem. Na tych dwóch mało w istocie widać. Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, ale rzucił mi się oczy elektroniczny licznik z jakimś zegarem cz6 stoperem przed miejscem pasażera, czyli pilota jak się domyślam. To nie jest przeróbka jakiegos auta. To maszyna zbudowana od podstaw. Też zauważyłem chłodnice od forda (wiem, że od forda bo zapytałem) umieszczona jest za kabiną, ma dwa wentylatory, mniejszy i większy. Mówił tez właściciel, że głębokość brodzenia zależy od wysokości na jakiej jest głowa kierowcy i pilota. No cóż, nie wiem czy to taka rekreacyjna zabawka. Ma jeszcze wranglera na mostach afganach (portalowych). Jeep jednak bardziej ,,cywilny". Oczywiście zarejestrowany jako ,,sam".