Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

albiNOS 01

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1071
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez albiNOS 01

  1. albiNOS 01

    Xicorr

    Ja się ostrze na garfisha ale totalnie nie mam pojęcia który kolor wybrać, czarna tarcza odpada bo mam circle w tym kolorze. To samo miałem z akropolisem. I teraz czasem sobie myślę, że mój pomarańcz fajnie wyglada z oryginalnym paskiem ale już na meshu się ten kolor delikatnie, minimalnie, wręcz niezauważalnie ale jednak gryzie... eee podszczypuje, i mruga okiem.
  2. A ja już po osadzeniu wanny, dziś zamontowałem płytę, ale skończyła się pianka, odrobinę jej zabrakło, wcześniej zrobiłem drzwiczki. Przyszły przed chwilą kafelki te miniaturowe, jak tam się nazywają nie istotne, za które zapłaciłem rowno 400 zł. Muszę jeszcze kupic klej do kafelek, fugę i grunt, bo inaczej odpadnie wszystko od drzaiczek. Krawędź ktora widac po otwarci drzwi tez mam zamiar wykończyć, prawdopodobnie szpachlą do drewna. Ale to na koniec. A może zostawie. Aby się trzymało.
  3. To nic, będę miał okazję przekonać się czy przyda się, jak tak to koedys kupię lepszą. Na tym etapie nie chciałem inwestować w coś kosztowniejszego, bo jedynie kilka drobnych cięć musialem wykonac w budowanym przezemnie modelu (relacja w watku o budowie modelu repliki lotusa 7).
  4. W Bravo jest problem z malymi dziecmi z tyłu. Gdy juz im nóżki podrosną jest lepiej, oto chodzi, że kolanka muszą byc na krawędzi siedzenia, to wtedy nie są wysunięte bucikami w siedzenie przednie. Wzrost nie taki problem, gorzej z włoskością pozycji za kierownicą, auto dla ludzi o krotkich nogach w stosunku do reszty ciała. Ja w swoim bravo notoeycznie nie widzialem gornej czesci zegarów. Ale generalnie żałuję, że sprzedałem bo lubilem je wdzieczne auto. Mialem wolnossaka 1,4 wiec nie bylo szybkie ale w policji mamy 1,9 dizle to zasowaja, mimo ze strasznie zaniedbane, ale zaskakujaco wytrzymałe.
  5. Jak się tnie to nawet dobrze. To znaczy dobrze gdy dzieje się to na strzelnicy. Zacięcie powinno być z czasem dla strzelącego formalnością.
  6. A moja szlifierka za 59 zł w promocji w biedrze, narazie starcza.
  7. Ps, policzyłem przed chwilą zbliżone koszty utrzymania tego auta z uwzglednieniem utraty wartości, wydatkow na paliwo i serwis, a także ubezpieczenis i wyszło około 97 groszy za kilometr. Pominąłem jedynie złodziejstwo banku w oprocentowaniu kredytu bo to już wyższa matematyka całkowo różniczkowa z paragrobularnym oddaleniem z zakrzywieniem wstecznym.
  8. Jak sprzedawałem jako pierwszy właściciel fiata bravo, nie kręconego z 50 tys przebiegu, to potencjalni nabywcy kręcili nosem, że kręcony licznik. W istocie nie robiłem wielkich przebiegów. Nawet jak się chce coś uczciwie zrobić to znajdą się marudy, którym nawet kolor nie pasuje.
  9. albiNOS 01

    Xicorr

    Nie licząc drobnego mankamentu z odpadającymi przy silnym uderzeniu indeksami to taki trochę przyoadkowo G-shock made in Poland powstał. Wytrzymał już tyle, że trudno uwierzyć. Chociaż do Akropolisa też nie mogę sie przyczepić. Bandyta palca mi ostatnio połamał, a Akropolis nienaruszony. Muszę przetestowac Garfisha. Już się pieniążki odkładają. Tylko jak zwykle nie mam pojęcia jaki kolor...
  10. Za to we Wrocku kierowcy są chyba bardziej tolerancyjni niż społeczeństwo zachodnioeuropejskie. Nie martwisz się jak odstawisz manianę, zwlaszcza6na obcych blachach, chociazby byly to obce blachy radiowozu.
  11. W istocie, unia europejska ma wprowadzić nakaz rozszerzenia gamy silnikowej producentów silnikow typu biturbo. Obowiązkowe będą silniki homoturbo, heteroturbo i transturbo. Wszystko z dniem 4 go czerwca 2019.
  12. albiNOS 01

    Formuła1

    Wczoraj w Empiku widziałem.
  13. albiNOS 01

    Formuła1

    Jeżeli auto jest o 2 s wolniejsze od zeszłorocznego, to dobra wiadomosc dla Roberta, że tylko tyle.
  14. albiNOS 01

    Kryształowy Majak

    Mnie sie też dwa trafiły, jeden doprowadziłem do porządku, chyba nowszy. Starszy z wkrętami na balansie miał część powyginanych zębów w drugim co do wielkosci kole. Ale ogarnąłem, zaczą chodzić, niestety, chwila nieuwagi i zgubiłem śrubkę od mocowania wychwytu. Jutro w dzień poszukam. Po umyciu kryształu ładnie widać mechanizm. Pieknie cicho chodzi, i chyba jest w miarę dokładny.
  15. W istocie, byłem na wycieczce w Amsterdamie. Samochodem. To był kardynalny błąd. Nie pamiętam ile kosztował dokladnie parking, ale cena za godzine była jakas absurdalnie nienormalna kwota. O ile pamietam 20 ojro za godzinę! Dziwić się, że tam mieć auto dla zwyklego szaraka to jak się pochlastać? A rower jaki zaje...isty widziałem. Rower bar, wozek napedzany przez wszysykich sila6miesni w kształcie baru. I piją sobie piwo podczas jazdy. Jedna osoba kieruje. U nas bh nie przeszlo, zreszta jak kilka innych rzeczy.
  16. Ja czasem mam okazje zabezpieczać okolice jakiejś imprezy, jakis parking itp. Zawsze ale to zawsze, gość w bidnym aucie (poziom matiza) boi sie stanąć nawet w miejscu dozwolonym. A taki w grubej furze, takiej od X5 w wzwyż, robi co chce, staje gdzie chce i jak chce. A weź mu powiedz słowo to mało wylewu nie dostanie, jak ktoś mógł mu zwrocic uwagę!
  17. Wlazłem w link a pod spodem reklama wanny którą dzisiaj kupiłem. Nie podawałem tego numeru, nie szukałem przez telefon, a jednak trafili, oli to nie.pierwszy raz. Czary jakieś, żeby te czary potrafiły wyłapać podróbę.
  18. No cóż, wielu naszych Rodaków ma syndrom niemieckiej autostrady... bez ograniczenia prędkości, tam pierwszy raz w życiu jechali autostradą gdy kadeta łeskę od Helmutów sprowadzali. Sam pierwszy raz w zyciu jechałem autostradą wlasnie w Niemczech.
  19. Taka autostrada, że ekspresówką jedzie się szybciej. Brak pasa awaryjnego i stąd ograniczenie do 110. Kto by pomyślał, że Hitler będzie wykańczał Polaków jeszcze wiele lat po śmierci.
  20. Na A4 w mojej okolicy, mowi się, że jest dużo wypadków. Co to oznacza? Coś tam dla mnie i większości. W robocie co trzeci dzień słyszę, że sraka się porobiła bo na mieście kolizje a większość WRD obrabia duży wypadek śmiertelny na autostradzie. CO TRZECI DZIEŃ! dyżurny przez telefon, czekaj na grupę kilka godzin, wypadek jest na autostradzie...
  21. Dokładnie taką samą sytuację mialem latem w drodze nad morze na S3. Nowka skoda octavia, wyprzedzam przepisowo ciężarówkę z oczywistym zamiarem powrotu na prawy pas i... siada mi na d*pę takowy, ja nie depczę gazu bo zwyczajnie paliwa mi szkoda i nie chcę ryzykować. Gdy już kończymy manewry to gość zjeżdża mi drogę i faka pokazuje. Siła rzeczy trzyma kierownicę tylko lewa ręką. Gdyby doszło do kontaktu, to raczej swoim tyłem nie byłby w stanie zepchnąć ciężkiego przodu w moim aucie. Byłaby scena z amerykańskiego programu tv o pościgach. Tak mi podniósł cisnienie, że miałem ochotę mu wje...ać. Gdybym nie jechal6z rodziną to kto wie czum by się to skończyło. Ja spokojny na co dzień a tu taka sytacja mnie wprowadziła z równowagi.
  22. Aj z tymi suvami. Mój za szybki by jechać za ciężarówkami a za wolny by ścigać się z Januszami lewego pasa. Wiec mam trzy wyjścia: 1) jechać grzecznie za dowolną ciężarówką, tracąc wyraźnie czas ale i przynajmniej mocno oszczędzając paliwo. 2) stresować się człowiekiem sukcesu w kałdi A8 gotującym hamulce bo musiał zwolnić do przepisowej prędkości... z dwustu czterdziestu! Mrugającym długimi metr za moim zderzakiem. 3) pruć 160, widzieć jak wskazówka poziomu paliwa naśladuje tą od minut w zegarku i modlić się by nic nie wytrąciło ciężkiego wysokiego auta z równowagi bo przy tej prędkości to sobie kontrę na kierownicy w kieszeń mogę włożyć. A zanim o tym pomyślę to już bedę w powietrzu zaczynał trzeciego fikołka z rodziną. Taki skromny początek karambolu.
  23. Za mało zdjęć zrobiłem. Na tych dwóch mało w istocie widać. Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, ale rzucił mi się oczy elektroniczny licznik z jakimś zegarem cz6 stoperem przed miejscem pasażera, czyli pilota jak się domyślam. To nie jest przeróbka jakiegos auta. To maszyna zbudowana od podstaw. Też zauważyłem chłodnice od forda (wiem, że od forda bo zapytałem) umieszczona jest za kabiną, ma dwa wentylatory, mniejszy i większy. Mówił tez właściciel, że głębokość brodzenia zależy od wysokości na jakiej jest głowa kierowcy i pilota. No cóż, nie wiem czy to taka rekreacyjna zabawka. Ma jeszcze wranglera na mostach afganach (portalowych). Jeep jednak bardziej ,,cywilny". Oczywiście zarejestrowany jako ,,sam".
  24. Może za rok zapytam, wszak to cena niejednego dobrego zegarka.
  25. No cóż, nie moja maszyna. Ale fajna, wlasciciel ma głowę na karku. A tutaj cos co znam od 3 go roku życia, tym samym jezdzilem z tatą za dzieciaka. Sprawny również dziś za sprawą mechanika, właściciela pokazanej rajdówki. Oto DT 75:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.