albiNOS 01
Użytkownik-
Liczba zawartości
1071 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez albiNOS 01
-
Jak ktoś sie zainteresuje Waszym zegarkiem, to jak myslicie, kiedy zrobi wielkie oczy? Gdy mu powiesz, ze to szwajcar czy made in poland?
-
Szalony wątek, jest jakiś z większym ruchem. Też bym się wypowiedział, ale nie wiem od czego zacząć. Może przeczytam go od początku Dzisiaj odśnieżyłem auto. Drugi raz tej zimy, to drugi śnieg od trzech lat jakie auto widziało. Jako chłop z mazur pochodzący, uwielbiam minus 30, zaspy, zawieje, i napęd na tyłu lub 4 buty. Jednak na tym Dolnym Śląsku, w Legnicy śniegu zazwyczaj jak na lekarstwo. Jak dobrze pójdzie to jutro wpadam z synem na lotnisko. Będą zapinane boki
-
Tak, żadna tam tajemnica służbowa czy państwowa. Gdyby zabronili cokolwiek o tym problemie mówić, to dopiero byłoby państwo policyjne.
-
Nie ukrywam, że jest pewna obawa, czy to się w oko nie wbije. Z drugiej strony to ja się zastanawiam, po kiego grzyba dali ten wskaźnik napięcia iglicy (widoczna tylna część iglicy). W Glocku jakoś nie srali się z tym.
-
Tak, słyszałem o tej usterce, byli nawet u nas na inspekcje ludzie z Łucznika. Wychodzi na to, ze tylko niektóre partie są tym zagrożone. Nie znam się za bardzo, ale wydaje mi się, ze wina jest oddawanie strzału kontrolnego po sprawdzaniu komory nabojowej, co po dłuższym czasie nadwyręża iglicę, która zamiast uderzać w miękką spłonkę, wali w jakiś twardy odbojnik. W policji obowiązują tutaj przepisy nieco odmienne od instrukcji użytkowania pistoletu. Po prostu w/g instrukcji należy po sprawdzeniu komory nabojowej, zwalniać iglice przyciskiem. Ja bardzo lubię Walthery, mimo, ze to niemiecki rodowód, to ten napis Łucznik, sami wiecie. Kolejny mój zegarek tez ma być polski :-). Mnie mój plastik nigdy nie zawiódł, a wiecie, strzelamy po kilka razy dziennie ;-) Ps, dziabnięte na kolanie, literówki poprawie jak wrócę do domu. Literówki poprawione
-
A oto mój typ: Tylko te pagony to chyba dla jaj odwrotnie założył, albo wpadka taka.
-
Nie chcę być niemiły, ale sprawiasz wrażenie, że jesteś robotem.
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Astra 1,4 benzynka. Śmiga jak ta lala. A na poważnie, już pół roku temu z wojewódzkiej podjeżdżali by ją zezłomować. Mieliśmy też astrę 1,8, latała jak wściekła, ale jakiś cymbał powybijał w niej szyby, i powiedzieli, że naprawa przekracza wartość auta, więc na złom. Nic nie dały prośby i tłumaczenie, że sprawca zatrzymany i on zapłaci za szybę. Na pytanie co dostaniemy za astrę 1,8, dowiedzieliśmy się, że...nic. Przekonaliśmy więc wielkim wysiłkiem ,,Wrocław" by nie złomowali nam ostatniej astry. Wydali kilka stówek na wymianę części z dość sporej listy (aż dziwne, że tak tanio wyszło, ale mają dużo zapasów we Wrocku) i teraz mucha nie siada. Naprawdę jeździ się tym jak nowym autem. Jak to mówią, lepiej chu...owo jechać niż dobrze iść Dodam, że na liczniku mamy prawie 280 tyś, większość po mieście, i naprawdę Miras tego nie kręcił
-
Mazury, to mój drugi Dom pochodzę ze wsi Pierkunowo koło Giżycka. Pozdrawiam Ziomala.
-
No, w końcu, zawsze marzyłem o tym by zostać gwiazdą YouTuba Może jeszcze się nie udało, ale jakiś początek jest Ja to ten gruby najwyższy: http://fakty.lca.pl/legnica,news,62644,Monitoring_pomogl_w_ujeciu_zlodziejki_saszetki.html Byłbym zapomniał dodać, że pewnie będę miał bana na premie za brak czapki w początkowej fazie interw.
-
Rozumiem nawiązanie do wątku o majsterkowaniu no cóż, budżetówka. A tak na mniej poważnie, to Wałęsa i Balcerowicz nauczyli mnie samodzielnych napraw, choć i tak nie wszystko jestem w stanie sam zrobić. Ale gdzie można parę groszy zaoszczędzić...
-
Liczy się, jak najbardziej. Ktoś na początku dawał zdjęcia wieżowców, to wtedy chyba przesadził. Ja siedzę jak na szpilkach. Na razie działa, czekam na wirowanie, a to pod koniec prania. Nie umiem jej obsługiwać. Nie ja ją włączam. Taki tuman ze mnie. No dobra, czas na foty. A co tam:. Zdjęcia od 5-9 od góry pokazują perypetie związane z trudnościami przy odkręceniu tej śruby. Torx 30 był za mały, ślizgał się a 40 był za duży, nie wchodził. Nie miałem torxa 35, a takie znalazłem tylko w zestawach narzędzi za kilkaset złotych. Wiec musiałem ratować się improwizacją. Kupiłem największy wkrętak jaki był, trochę piłowania, pomoc żabki przy obrocie śrubokrętem i poszło bez problemu. Śrubkę dałem z innego bębna i tam t30 był jakoś idealny. Kolejnym problemem okazał się właśnie ten połamany krzyżak. Dostałem drugą wannę, z większym bębnem (o tej samej średnicy) z rozsypanymi łożyskami. Bardzo ciężke było odkręcanie torxów 40 przy bębnie ale w końcu potraktowane wielokrotnie i długo środkiem penetrującym puściły. Potem należało na trasować nowe otwory. To była droga przez mękę. Na szczęście stal bębna była miękka, nie to co inox w zegarkach. Cały czas czekam na wirowanie, ciekawo czy nie wybuchnie. Na wszelki wypadek wyszedłem z łazienki. Może zadzwonić po pirotechników? O ile nie popełniłem jakiegoś błędu, to powinienem mieć teraz pralkę po tuningu. Kuty krzyżak, potężniejsza oś (jakieś 30 procent więcej) większe, droższe o 12 złotych łożyska i uszczelniacze (za dwa łozyska i jeden uszczelniacz zapłaciłem 46 złotych. Musiałem też skorzystać za 20 zł z pomocy warsztatu samochodowego, gdzie wprasowali mi te łożyska. Przy pomocy młotka to ja bym sobie mógł po plecach się podrapać. A tą druga zepsutą wannę dostałem za darmo, w najbliższym serwisie agd, dałem chłopakom po browarku w dowód uznania, pisałem już o tym?... Mam na to czas w czasie wolnym. Wiem, że na tym świecie a zwłaszcza w Polsce są ludzie, którzy by utrzymać rodzinę, dom i kilka samochodów muszą pracować od wczesnego ranka do późnej nocy. Z tego właśnie powodu, ludzi z najbiedniejszych dzielnic bardzo łatwo zastać w domu o każdej porze dnia i nocy. Na osiedlu domków jednorodzinnych zazwyczaj zostawia się wizytówkę w skrzynce na listy, potem ktoś na drugi dzień oddzwania. Więc rozumiem pytanie. Gdybym musiał orać od rana do nocy, to też bym nie mógł podjąć się takiej naprawy, ale po prostu poszedłbym do sklepu po nową pralkę. Po tych trzech dniach orki na 7 w pracy a po tym od razu po obiedzie zabawa w serwisanta agd prawie do północy, dziś ledwo zipię . Pozdrawiam.
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Napisałem dłuższy wywód, niemal artykuł. A potem coś mi to skasowało. Ale co tam, to forum a nie blog, zresztą z tego wątku właśnie niemal blog zrobiłem. W skrócie. Myślałem, że strzela ktoś z kałacha. Okazało się, że winna jest pralka. Postanowiłem sam się zabrać za jej naprawę. Gdy dotarłem do zepsutej części (podejrzewałem łożyska, a okazało się, że padł krzyżak usztywniający bęben obrotowy). By wymienić cokolwiek w środku (nie licząc grzałki) to należy w tym modelu rozciąć bęben. Przechlapane. Pralka Hotpoint Ariston. Udało mi się załatwić podobną wannę, nieco większą. Musiałem trochę pokombinować, zrobić małą hybrydę, takie kombinowanie, trochę części od tego, trochę z tamtego. Teraz mam potężniejszy krzyżak i większe o jakieś 30 procent łożyska. Mała fotorelacja, ale pozwólcie, że najpierw sprawdzę, czy trzy dni orki i 150 złotych za części i narzędzia zdało egzamin.
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kurde napisałem co innego, pomyliłem wątki, więc mała edycja.
-
Ja myślę, że poprawność polityczna (po naszemu zwana głupotą) zakazuje posiadania jakiejkolwiek amunicji, ponieważ może to zostać odebrane jako dyskryminacja ze względu na terroryzm. Każdy ma prawo być kim chce, rowerem, transem, czy drącym ryja poj..bem z trotylem na pasie. W końcu to wolny i nowoczesny kraj. Zabicie terrorysty przez kobietę operatora jednostki kontrterrorystycznej też będzie nazwane dyskryminacją, bo śmieć do nieba nie trafi. Jeśli ktoś ma wątpliwości, to podam przykład podany przez znajomego kierowcę tira, który w ,,Kale" krzyczał na uchodźców chowających się w jego naczepie, kazał im wyp..lać i takie tam. Francuski patrol policji powiedział, że jest rasistą! Taki dowcip: Terrorysta trafił do nieba, i ichniejszy odpowiednik świętego Piotra, czyli jakiś święty Hahmed czy jak mu tam, mówi. No wiesz, może i czeka na ciebie tuzin dziewic, ale jest jeden mały problem. Przy wybuchu... urwało ci ptaszka
-
A w Polsce mamy zasadę ,,DCh". Czyli Dobra Ch...j tam. Jakoś to będzie. Widać na zachodzie jest ona opanowana do perfekcji.
-
Dokładnie ta j...bana tolerancja dla nietolerancji! Absurd nad absurdami. Cieszmy sie. Gdyby nie prawie 50 lat kacapskiej okupacji, to i w Polsce mieli byśmy i dobrobyt i tolerancje dla wielbicieli trotylu na pasie.
-
Będąc w Holandii uwielbialiśmy z rodziną latać po sklepach z używanymi rzeczami. No i jeden taki sklep urządzili w... kościele. Dla mnie to nie do pomyślenia, a tam, z czegoś muszą się utrzymać, jak mało kto do kościoła chodzi. Kozoj..bcy tak się rozpanoszyli, że wręcz umieszczenie krzyża w miejscu publicznym obraża ich uczucia religijne, kościoły nie mogą używać dzwonów i takie tam. Lewactwo jest posunięte do tego stopnia, że tam się nawet nietolerancję toleruje. Ze mnie słaby katolik, ale zachodnia Europa tak już zatraciła tożsamość, że nie da się tego cofnąć. Dopiero zacząłem rozumieć to co kilkanaście lat temu mówili nam na religii, a słuchaliśmy ćwiartką ucha ,,w karty grając". Cieszę się, że kibole nas obronią, bo na firmę bym do końca nie liczył, za mało ludzi, za dużo ograniczeń. Gdyby ktoś wpadł na pomysł, by w takich newralgicznych miejscach wyprowadzać ochroniarzy po zęby uzbrojonych ze świnką zamiast psa na smyczy, to by się dopiero lewactwo uaktywniło. Albo by smarować amunicję do działań kontrterrorystycznych świńską krwią, co by zamknąć im drogę do tuzina dziewic. Dopiero był by lewacki jazgot. Oczywiście nie w Polsce. Ja jakby co, powiem takiemu śniademu, chcącemu się wpier...lić, że mam na sobie pasek z podszewką z dwoiny wieprzowej niech więc nie podchodzi za blisko bo do nieba nie trafi. Pamiętajcie, PASEK Z KONTRTERRORYSTYCZNĄ DWOINĄ WIEPRZOWĄ! już mam pomysł na interes życia! jutro dzwonię do biura patentowego... i na numer 996.
-
Fajnie, że myśli o jakiejkolwiek modyfikacji. Od czegoś trzeba zacząć. o jak z zaturbianiem V12 BMW, ale po co to robić, nie lepiej V8, ogarnięte, nie jeden to robił. Tak, właśnie dlatego, że nikt tego nie robił, przynajmniej u nas w cebulandii
-
Ja mam P-99, teraz P-64 powoli staje sie rarytasem, jak Glock zresztą. Glocki nosza naczelnicy i komendanci.
-
Moje najnowsze dzieło. Prezent dla kumpla. Skóra bydlęca, podszewka dwoina wieprzowa. Boki szlifowane, malowane kilkakrotnie. Szycie ręczne.
-
Moje najnowsze dzieło, taki prezent z fabryki. Skóra bydlęca, niebarwiona, podszewka z dwoiny wieprzowej. Tło specjalnie dla tematu
-
Może byłoby to możliwe, kwestia dobrej koordynacji działań, płaszczyzna na której dla wspólnego dobra zapominają o wzajemnej konkurencji. Powiem więcej, niejeden ambitny projekt zrodził się na największym Forum zegarkowym w Polsce. Może warto się nad tym zastanowić.
-
A ja słyszałem, ale proszę, nie traktujcie tego jako radę, że w stanie wyższej konieczności można bronić się każda bronią. Ktoś czasem zaznacza, że w Polsce niema tradycji posiadania broni. Ja się zgodzę, że tak jest, ale dopiero kilkudziesięciu lat.
-
Dokładnie takie samo mam zdanie Wszystko to ekonomia. Mam czasem takie luźne rozmyślenia, by założyć fundację, tak jak Gerlach, nazywałaby się ,,Polski Mechanizm''. Jej cel byłby podobny, ale głównym byłoby połączenie sił wszystkich rodzimych wytwórców, by stworzyć nasz mechanizm. Taki trochę uniwersalny, trochę jak klocki lego, by można było stosunkowo prostymi zabiegami dostosować go do danego typu zegarka. Potem mógłby być sprzedawany już w prawdziwie polskich czasomierzach. Z samochodami to jest temat o tyle trudny, że samo uzyskanie homologacji, to takie koszty, że się w głowie nie mieści. Kilka lat temu zmienili przepisy (łunja kazała) dotyczące rejestracji samów. Kolega Jacek Mazur z Zabrza musiał odpuścić sobie rejestrację samoróbek w Polsce. Teraz woli to zrobić w Czechach, UK czy Mozambiku. Mam wrażenie, że producenci przyczep ze starej unii w tym łapy maczali, by samy z Polski nie stanowiły konkurencji.
