@11radekw
Ja tam Zulu Time 39 mm mogę polecić. Ale z drugiej strony nie nosiłem aż tak wielu zegarków, żeby go porównywać do wielu podobnych.
Rangera też rozważałem, ale jakoś nie zrobił na mnie piorunującego wrażenia. Jeśli już miałby być Tudor, to dołożyłbym do BB58.
GS fajna sprawa, ale tak jak napisałeś: ciekawe modele, ale nie kwarce, to już ponad 20 tys. PLN. Mnie tam cały czas GS chodzi po głowie.
We wskazanym budżecie, albo tuż ponad teoretycznie można dorzucić jeszcze kilka propozycji:
1) TH Carrerę 39 mm (niestety Calibre 5) - tu pewnie pojawią się słowa krytyki ze strony kolegów, ale generalnie to stonowany projekt.
2) Swego czasu chodził mi po głowie Breitling Aviator 8 (pierwotnie Navitimer 41 mm), ale wersja bez daty dziennej - teraz już ich nie produkują, ale dwa-trzy lata temu była fajna promocja na nie w Aparcie (z 18 k na 12 k 😉 ).
3) Bell & Ross BR V2-93
Tak luźno rzuciłem kilka propozycji do rozważenia.