Tak. I dlatego się zastanawiam. Ale zastanawiam się też nad tym ile karbonowy pasek wytrzyma Próbowałem znaleźć jakieś info w tym temacie, ale nic nie ma. Mam nadzieję, że po 10 latach nie będzie się łamał...
No tak, mikroregulacja to jedyna wada GTS. Mała wadka właściwie Też na nią narzekałem, ale w tej chwili jest ok. A koronka przeszkadza tylko tym, co zegarka nawet nie wąchali
I bardzo dobrze! Gdyby wszyscy uważali tak samo i mieli taki sam gust, to forum nie miałoby racji bytu. Każdy z nas miałby taki sam zegarek na takim samym pasku. Nie byłoby przecież o czym gadać
Miałem PRG-270 i PRW-3500. Nie równocześnie, ale znaczących różnic jakościowych nie zauważyłem. PRG fajny, bo tani i ma prawie wszystko oprócz radyjka. PRW za to mnie okrutnie wkurzał łapaniem włosków na ręce
Jeżeli różnica w cenie nie jest wielka i poważnie myślisz o bransolecie, to bierz wersję w bransoletą. Taki pasek uszyje ci któryś z kolegów na forum. Możesz sobie dobrać miękkość skóry, jej kolor, przeszycie, gęstość dziurek, itd. Na pewno wyjdzie taniej
Pasek jest kwestią gustu i stylu jego ubioru. Do garnituru taki postrzępiony nie bardzo pasuje, ale do znoszonych, poprzecieranych jeansów i ponaciąganego swetra już całkiem dobrze. Nie mam nic przeciwko
A ja koledze polecam taki wątek: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/41346-ile-lat-maj%C4%85-wasze-najstarsze-nadal-sprawne-i-u%C5%BCywane-modele-casio/ Nie ma co dyskutować po próżnicy
Ja bym niczym nie psikał, tylko wysłał do Xicorra, skoro zaproponowali. W tym czasie kup rotomat, bo inaczej znowu go zamęczysz. Tani rotomat kupisz za ok 150 zł.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.