pozdrawiam kolegów z innego forum
a b_easy z tym przykładem taniej kolby to niestety ale nie wspomniany przez ciebie ekspres jest jak pasek krokodyla za 2$ z ali, wszyscy wiemy że nie bardzo, a zegarek z ręki przecież nie spadnie
Wogóle nie musisz kupować sprzętu za kilka tysi, żeby pić najlepsze kawy świata i przygotowywać je prawidłowo, zmieścisz się poniżej jednego. Najdroższy będzie młynek powiedzmy ~500-700zł będzie dobrze, ale zwalniamy przy 1-1.5k ale potem jest z górki, aeropress ~100zł, drip czy chemex +konewka ~100-300zł, phin ~30zł! a serio deklasuje efektem wszystkie automaty, kawiarka ~100zł dużo jest możliwości.
Najważniejsza jest kawa! dobrą ciężko zrobić źle, to ze macie złe wspomnienia z "plujką" jest winą kawy, nie szklanek no chyba że użyjesz takich delong-iów jak zaproponowałeś, wtedy ciężko zrobić cokolwiek smacznego, bo podchodzisz do specyficznego przepisu czymś, co nie spełnia podstawowych warunków, ooo wiem, to jak pójście na basen z wr30, jest wodoodporny? no jest