Nie myślałem o kosztach tylko użyteczności takiego wynalazku. Rozkład mas jest w nim fatalny, trakcja podobnie, seryjne zawieszenie nie wytrzyma wyjazdów na zloty, dyfer zapewne nieoryginalny bo ten nieprzeżyłby pierwszej mocniejszej przejażdżki. Budowanie więc takiego koszmarka to jedynie zabawa chyba że poza buda nie ma tam już nic z kanciaka.
W majowy łykend byłem z moimi Maluchami w muzeum Fabryka Emalia Oskara Schindlera coby młodzież pamiętała i znalazłem tam też takie skarby, o ile mnie pamięć nie myli widywane już w tym wątku:
Tak drogi zegarek o jaki toczy się rozmowa może oczywiście stanowić zabezpieczenie na tzw czarną godzinę, jednak autor musi pamiętać przede wszystkim o tym, że to nie jest zbyt płynne aktywo, a jak będzie już ta czarna godzina to będzie jeszcze mniej płynne.
Dobre są
Tak jak napisalem, wszystko wskazywało na to że to kwestia ułożenia mechanizmu i za wcześnie jeszcze na regulację.
Aż strach pomyśleć co będzie jak jeszcze się ułoży
Opinia kogoś, kto jest stałym bywalcem butiku o czymś świadczy
Tak myślałem, tzn. że na żywo nie wyglądają już tak dobrze jak na zdjęciach promocyjnych.
Nie mogę tego wiedzieć na pewno, jedynie tak mi się wydaje. Z takim kapitałem zawsze można wspierać szczytne cele ale inwestycja jest pewnikiem więc moim zdaniem cel nr 1 to dobry zwrot.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.