Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

LESKOS

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4856
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Zawartość dodana przez LESKOS

  1. No tak, to coś w rodzaju wybielacza, gdzie mamy w składzie typowe składniki typu węglany wapnie , sodu i potasu, Sodium Lauryl Sulfoacetate (substancja gruntownie oczyszczająca i odtłuszczająca powierzchnie, skórę i włosy, detergent pianotwórczy stosowany w kosmetykach do mycia ciała i włosów), wybielacz Sodium Carbonate peroxide, benzoesan sodu + pewnie coś zapachowego 😉 . Czyści jak każdy inny o zbliżonym składzie. To działa jak kiedyś pisałem, trzeba moczyć 4-8h.
  2. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    😉 u mnie podłogę zdziera 32 łapy i powietrze wentyluje 8 ogonów … na szczęście nie dużych. Trzy pokolenia . Najmłodsi reprezentaci … 😉
  3. LESKOS

    A taki z orczykiem ?

    To rude to chyba rdza spod czarnej farby ... tak sądzę.
  4. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Niestety są to dość "trudne" ptaki, płochliwe i fotografia tego gatunku wymaga wielu tygodni przygotowań jak i niestety wymaga specjalistycznego sprzętu w postaci teleobiektywów, a i to nie gwarantuje dobrych ujęć. Przy okazji, bieliki (wbrew dostojnemu wyglądowi 😉 i swoim wymiarom ) nie są orłami, a należą do rodziny jastrzębiowatych. Oznacza to że bliżej im do jastrzębia niż do orła przedniego. Tak jak piszesz polują nad stawami głownie na ryby, ale nie pogardzą, szczególnie zimą, padliną sarny, dzika a i kaczką na wodzie (takie obrazy często widać w porcie szczecińskim zimą). Najwięcej ich występuje w Polsce w zachodniopomorskim. Są takie miejsca gdzie udawało mi się podejrzeć do 50 sztuk w jednym miejscu, głównie przy stawach hodowlanych. Młode i młodziaki są kłótliwe i często toczą pozorowane walki między sobą. Dorosłe osobniki w praktyce oceniają się i ustalają swoją hierarchię na bazie samego zachowania i bez użycia szponów. A mają je przeogromne, wielkości palców człowieka . Dziub jest jedynym dziobem ptasim (poza orłem przednim), który potrafi zimą przeciąć skórę padłego dzika. Bielikom zawsze towarzyszy kilka kruków. To takie zachowanie symbiotyczne. Kruki mogą się zawsze pożywić na resztkach z pańskiego stołu, ale też stanowią służbę bezpieczeństwa dość płochliwego bielika. Bielik nie siądzie na padlinie zanim nie przebada miejsca stadko kruków i nie zacznie się zachowywać swobodnie na padlinie. Trwa to czasami kilka godzin. Jeśli nabędzie pewności, że nic nie grozi siada i zaczyna swoim potężnym dziobem "kroić" skórę padliny co pozwala reszcie rozpocząć ucztę. Na takich padlinach żeruje zimą wiele gatunków ptaków, od wspomnianych bielików do sikorek. ale i drobne ssaki jak lisy i wiewiórki nawet. Bielik spełnia podobną rolę jak wilk i jego zęby na terenach pozbawionych wilczej obecności. W sumie naprawdę piękne ptaki ... Tu stara para w porannej mgle (nie ma widocznego dymorfizmu płciowego) i bielik po kąpieli - uwielbiają się kąpać i mają takie swoje miejsca "tajemne" gdzie przylatują to robić regularnie...
  5. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    To czy jest to młody osobnik czy stary można stwierdzić po upierzeniu i jego kolorach ... Ale nie koniecznie musiał to być młody osobnik tej pary . Tak jak napisałeś para jest mocno terytorialna i przepędza samotne i młode osobniki , a takowe się pojawiają co jakiś czas i szukają dla siebie partnerki/partnera wlatując od czasu do czasu na obce terytoria. Rezydenci obszaru solidarnie przeganiają intruza. Nie są to żadne "krwawe bitwy" tylko próba sił w locie, czasami symulacja ataku szponami. Luty to właśnie okres godów bielików. Ale para nie siada na gnieździe co roku, czasami po dwóch latach udanych lęgów przychodzą nawet dwa, trzy lata bez lęgów. Tu dla porównania stary 12-15 letni ptak i dwulatek (ten drugi z ciemnym dziobem) . dwa ostatnie zdjęcia ujawniają szczegóły różnic upierzenia głowy, dzioba i koloru oczu.
  6. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    Gosia , ale to było prostowanie deski, a nie likwidacja bąbla z forniru (odklejenie się od podłoża)😉. Fakt żelazko też było 😂😉
  7. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    Jak wstrzyknąłeś klej pod fornir to ze 4h , a jak nie to nic to nie da 🙂 chyba że ... że usiądziesz na żelazku z temperaturą 90-100 stopni (na fornir lekko wilgotny papier) o ile fornir był na kleju kostnym to złapie po godzinie... Takie mam doświadczenia w tym względzie 🙂
  8. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Tak na niedzielne popołudnie… taka kraina łagodności przed poniedziałkiem https://arpialto.com/cover-story
  9. Kiepsko zrobione zdjęcia , osobiście nie widzę układu przekładni ... 😞
  10. LESKOS

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    No duże ryzyko stwierdzenia, moim skromnym zdaniem zegarmistrzowie akurat na drewnianych skrzyniach nie pozostawiali dat i znaków ...
  11. LESKOS

    Vienna regulators "REMEMBER"

    No tak, ta kotwica budzi faktycznie wątpliwości, sprawdziłem dla pewności u siebie w dwóch dziesiątkach (wprawdzie numery wyższe) ale V-ki fakt ... Nie zmienia to faktu, że jak dla mnie zegar wart grzechu. Ostatecznie można pokusić się o odtworzenie właściwej kotwicy.
  12. LESKOS

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Dokładnie, ładny Resch 😉
  13. LESKOS

    Renowacja tarczy

    Pęknięć nie zlikwidujesz niestety, ale można je zrobić mniej widocznymi. Możesz umyć dobrze tarczę (po rozebraniu) pod ciepła wodą z płynem do mycia naczyń (szczoteczką soniczną np), wyczyścić benzyną ekstrakcyjną (na patyczku do czyszczenia uszu) lub apteczną -bardziej lotna lepiej penetruje ... Potem trzeba eksperymentować. Ja uzyskiwałem dobre rezultaty stosując kilka rodzajów odplamiaczy do prania w płynie - do różnych rodzajów plam. Nakładasz pędzelkiem korekcyjnym wzdłuż pęknięcia i zostawiasz do godziny , wycierasz i ponawiasz z następnym. Polega to na odbarwieniu brudu i kurzu, który przez lata został wciśnięty do szczeliny. Na koniec możesz, po w wysuszeniu uszczelnić pęknięcie, zamykając je bezbarwnym lakierem akrylowym (mocno rozwodnionym ) po czym po raz kolejny wytrzeć resztki z powierzchni i wysuszyć do sucha. Ja jadnak wychodzę z założenia, że pęknięcia na tarczy to jak zmarszczki na twarzy, więc te delikatne mi nie przeszkadzają. Czasami dodają wyrazu całości zegara i swoistego blasku . Ps. ramkę może spróbować wyprowadzić metaloplastyk, lub złotnik, ale tylko znajomy. Bo to gra nie warta świeczki dla rzemieślnika. A minimalny ślad i tak zostanie.
  14. LESKOS

    A taki z orczykiem ?

    No nie ... , cytując klasyka - "... not yet, and not today! "
  15. LESKOS

    A taki z orczykiem ?

    Ciekawe czy tarcza, waga i zdobione okucia oryginalne z epoki czy nieco późniejsze. Bardziej bym się skłaniał ku temu drugiemu. Mechanizm fakt typuję na berlińczyka... a one miały różne skrzynie. Optycznie zegar prezentuje się ok ... ale trochę mało z tych zdjęć widać. Cena trochę wysoka , a oferta z mojej miejscowości (wiem, że ktoś tam ma jakieś zegary , ale gościa nie znam )
  16. LESKOS

    Prośba o pomoc w identyfikacji

    Po przesłaniu przez kolegę zdjęć elementów mechanizmu i przyjrzeniu się też uważam, że nie ma to nic wspólnego z Lenzkirchem. Nie pierwszy to przypadek, że kilku niewielkich producentów wykorzystywało ten sam projekt mechanizmu.
  17. LESKOS

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Chyba najprościej wytoczyć , tym bardziej, że i tak trzecia to zrobić z trzpieniem do osadzenia kulki na drewnie . Najlepiej z pręta . Dla tokarza to 10 minut .
  18. LESKOS

    Prośba o pomoc w identyfikacji

    Pęknięcia wokół otworu nie wróżą długiego życia , aby go przedłużyć można odpuścić i przesunąć i jakieś 1,5 cm i zrobić nowy otwór ... albo wymienić na nową. Pęknięcie w pełnym naprężeniu lub podczas nakręcania grozi uszkodzeniem zębu/zębów lub palca -jak wszyscy wiemy ...
  19. LESKOS

    Prośba o pomoc w identyfikacji

    Ja tylko delikatnie wspomnę, że numerator - kształt czcionki bardzo pasuje do Lenza ... Z tego co napotkałem eksplorując parę lat temu tematy związane z Lenzkirchem, to producent sprzedawał także mechanizmy i ich elementy różnym wytwórcom z okolic Czarnego Lasu. Wydaje mi się że ten wątek, z Lenzkirchem jest jak najbardziej prawdopodobny.
  20. Mają też drobniejsze gąsienice wokół tarczy 😂😂😂
  21. LESKOS

    GB z wychwytem bocznym

    To trochę zmienia postać rzeczy, może, ale szczerze nie wierzę statystykom tak do końca, choć tu jest to wielce prawdopodobne.
  22. LESKOS

    GB z wychwytem bocznym

    Ale nikt nie kwestionuje tego że to oryginał... jak najbardziej ! Tylko że nie z głównej linii produkcyjnej zakładu. A sygnatury to bito na blachach przed montażem werku ....
  23. LESKOS

    GB z wychwytem bocznym

    Ja wiem , dla mnie to nie produkcja seryjna. Jak patrzę na całkowity wolumen wyprodukowanych zegarów w ramach działania zakładów GB czyli ponad 2,5 mln we Freiburgu i ponad 0,9 mln w Brunau to gdyby to było nawet 70 to nie uznał bym takiej ilości za dużą, szczególnie w latach gdzie w tym czasie, w samym Freiburgu produkowano ponad 90 tyś zegarów rocznie. To mała "manufaktura" kilkoosobowa korzystająca z dostępnych elementów z fabryki GB... Ale to oczywiście to tylko moje prywatne zdanie i może zbyt śmiałe wnioski ... Ps . tym bardziej że jest to raczej werk do popularnego zegara dla obywateli , a nie szkieletowy roczniak lub coś jednostkowego i dla kolekcjonerów zegarów tamtych czasów.
  24. LESKOS

    GB z wychwytem bocznym

    Ja myślę, że nie koniecznie Jacku, mechanizm wyprodukowany albo w bardzo małej serii albo wręcz w kilkudziesięciu egzemplarzach może z "pracowni rozwojowej" zakładów GB (skoro ich tak mało) gdzie szukano nowych rozwiązań . A jeśli tak to mogły być różne warianty. Tego już chyba się nie dowiemy ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.