Uf, od prawie siedmiu miesięcy żaden zegar wiedeński tu nie trafił ... na moje ściany też zresztą. Pandemia ... Ale miesiąc temu kupiłem w Niemczech taką miniaturę z tarczą 12,5 cm (z bezelem). Ze zdjęć wydawało się całkiem ok, ale rzeczywistość zweryfikowała szybko oczekiwania. W sumie po miesiącu pracy po trochę roboty codziennie i jest złożony a najważniejsze ruszył. Sporo rzeczy było do uzupełnienia, a skrzynia to była raczej luźno złożona z elementów (bądź kawałków połączonych klejem na ciepło lub zalanych klejem akrylowym). Skusił mnie do zakupu podpis/sygnatura na tarczy - G. Silberbauer in Wien. Zegarmistrz prowadził dzialalność we Wiedniu w latach 1858-1862, tyle znalazłem z moją kiepską znajomością niemieckiego. Niby nic specjalnego ale mechanizm wykonany bardzo starannie - wszystkie czopy 0,3-0,4 mm. Zegar pracuje na wadze 670g bardzo lekko (kupiłem go z wagą w dostawie 1340 g 😂) . I tyle w temacie . Może coś ktoś więcej wie na temat zegarmistrza... prośba o podzielenie się wiedzą.
Trochę ciekawostek z naprawy...