Płaciłem Revolutem, dzięki czemu nie zapłaciłem prowizji za przewalutowanie, a kurs był zbliżony do średniego kursu NBP. Na całkowity koszt składają się: koszt zakupu zegarka, koszt przesyłki (29 USD), cło (praktycznie pomijalne) i VAT od sumy wszystkich wyżej wymienionych. Do tego dochodzi 68 PLN + VAT za obsługę celną UPS. Warto płacić PayPal chociażby z uwagi na możliwość pokrycia przez PP przesyłki zwrotnej, gdyby nasz zakup okazał się wadliwy, uszkodzony, czy niesprawny. Poza tym odrzucili mi najpierw płatność kartą Revolut i zasugerowali właśnie PP, z uwagi na to, że ich system weryfikacji płatności miał z Revolutem jakieś problemy. Jeśli zaś chodzi o kuriera kręcącego nosem na PayPal, chodziło o to, że opłaty celne również uiszczałem za pośrednictwem PayPal