Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Projektują srednio, na skórze siedzą długo, cieszą pół dnia

Mam flakon chyba z 2018 i powiedziałbym, że dokładnie tak samo lub minimalnie słabiej. Chociaż w odpowiednich warunkach (wilgotno i nie za zimno) potrafią być mocno napastliwe. :)

 

Akurat dziś użyłem tego kałamarza. Zrobiłem testowy strzał na nadgarstek - właśnie mija 10 godzina i dalej czuć je przy skórze na tyle wyraźnie, że nie miałbym problemu z rozpoznaniem zapachu. Ogólnie wyczuwałem je na sobie w miarę subtelnie tak do 5 godzin, a i teraz spod swetra potrafi delikatnie zalecieć. Za tę kasę naprawdę wstydu nie ma.

Edytowane przez brz
Opublikowano (edytowane)

U mnie dzisiaj na testy wpadły:

Lalique White

Azzaro Pour Homme

Al Haramain L'Aventure Night

Guerlain Habit Rouge2346fd03d89e5738ee8a7d5e9e4840da.jpg

Edytowane przez Diego04

"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."

Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać.

Opublikowano (edytowane)

Dziś na urodziny wpadło

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Zapach zacny wielce :-) Wszystkiego dobrego!

Edytowane przez fidelio
Nie cytujemy zdjęć.
Opublikowano (edytowane)

Sto lat pomyślności, Hogg :) Zacny prezent, a jak ma się ta wersja do podstawowej?

 

Tapatalk@OnePlus A6000

A nie wiem, znam tylko te wersje

 

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

 

 

A nie wiem, znam tylko te wersje

 

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Ale dziękuję za życzenia :)

 

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez Hogg
Opublikowano

Wetyweria z baza Terre, ale mocno wetiwerowy, drzewny, dla mnie to jeden z lepszych codziennych całorocznych zapachow, mógłbym mieć 2 litry:)

Opublikowano

Powodowany Waszymi rozmowami, wyciągnąłem i ja z czeluści szafy. Jest poprawnie... ale widać jak "schodzi" przez ostatnie 2 lata ;)

Trwałość na mnie, też co najwyżej poprawna (lekko naciągając).

post-77739-0-39215800-1579247928_thumb.jpeg

Opublikowano

Lalique White jest mega, ale trwałość i projekcja nie istnieje już po godzinie. Gdyby dało się kupić taki zapach trwający dłużej to mógłby być moim jedynym na lato.

Mialem tego swiadomość przed zakupem, ale był w tak dobrej cenie że żal bylo nie kupić. A na cieple dni jak znalazł.

Na razie nie testowałem globalnie ale chyba siedzi krocej niż Clinique Happy, którego też uwielbiam.

"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."

Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać.

Opublikowano

U mnie też średnio z trwałością, już kiedyś chyba winszowałem Ci tak dobrze współpracującej skóry, brz ;). Przy okazji chcę zapytać Cię o wrażenia z testów Rochasa Moustache. Jak dla mnie, i na mnie, zapach całkiem przyjemny, acz delikatny, i niestety krótkotrwały z raczej przyskórną projekcją. Mimo tego, odlewka jednak ze mną zostaje :)

 

Tapatalk@OnePlus A6000

Opublikowano (edytowane)

Skórę mam taką sobie, choć to się jakiś czas temu nieco poprawiło. No i znalazłem też odpowiedni dla siebie sposób aplikowania.

 

Co do Rochasa, to przez pierwszą godzinę wydawał mi się dość głośny, później rzeczywiście słabł, ale też nie było jakiegoś dramatu. Trwałość chyba w okolicach 5 godzin. To godzinne otwarcie/rozwinięcie to główny atut wąsa. Fajne i całkiem oryginalne, przypominało mi różę, na którą ktoś wycisnął sok z jakiegoś kwaskowatego owocu typu malina czy jeżyna. Później czar pryska i zapach staje się typowym żywicznym waniliowcem, jakich wiele. Dość przyjemnie i niespecjalnie uciążliwie, ale nic więcej. Coś tam w tej słodkiej bazie bardziej męskiego i wytrawnego jednak siedzi, jakiś delikatny kontrapunkt (cedr? już nie pamiętam). Ogólnie: jak najbardziej poprawny, jednak nie porywa. Przez cały ten internetowy hype liczyłem na dużo więcej.

Edytowane przez brz
Opublikowano

Nie mam olfaktorycznego daru, ani takiej zdolności opisywania zapachów jak Ty, więc potwierdzę tylko, że otwarcie jest bardzo przyjemne, z balansem świeżości i słodyczy, natomiast potem czuję już tylko drzewno-waniliowe nuty, które wygasaja zupełnie po 3-4 godzinach od aplikacji. W moim przypadku, jeśli chcę czuć go przez cały dzień, sens ma tylko solidna wstępna aplikacja, z odświeżeniem co dwie godziny. Tym sposobem, dekant nie dotrwa do kolejnego sezonu, ale też raczej nie wrócę do tego Rochasa. Fajnie było go sprawdzić, ale hype był trochę przesadzony.

 

Tapatalk@OnePlus A6000

Opublikowano (edytowane)

Swiss Arabian Primal Code

Mało informacji o nim w sieci, poza tym że podobno to klon Chanel Bleu.

Podzieli się ktoś wrażeniami?

ae9db9798f6a89000934c8899cf2b6eb.jpg

Edytowane przez Diego04

"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."

Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać.

Opublikowano

Kupowałem chyba na jeszcze iperfumy. Trwałość moim zdaniem większa Bentleya niż Lalique. Nadruk sprawdzę jak wrócę do domu.

Opublikowano

Oba dobre (zwracam honor Bentleyowi, bo kiedyś się po nim przejechałem). Lalique ciekawszy, ale - moim zdaniem - mniej uniwersalny. Widziałbym to tak, że Bentley jako zapach na dzień, a Lalique - na wieczór.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.