Skocz do zawartości

Euro 2016


Edmund Exley

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ukraińcy dali sobie strzelić bramkę tak trochę jakby wypadało to zrobić - bo grają z mistrzami świata. ;) Ale po paru minutach, zorientowawszy się, że Niemcy cienko przędą, przycisnęli ich, bez mała, jak my Irlandię Płn. Zaczynam panikować przed meczem Polska - Ukraina...  :lol:

Opublikowano

Z tego co patrze, będzie ciezko w naszej grupie...

 

Bardzo ciężko...

Ukraina ładnie walczy

Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...

Opublikowano

...

Przyjaźń jest wszystkim. Przyjaźń to coś więcej niż talent. Więcej niż władza. Prawie się równa rodzinie. Nigdy o tym nie zapominaj.

Opublikowano

Dobrze, że nasi pierwszy mecz zagrali z Irlandią Północną bo inaczej Euro zaczęło by się dla nas jak zawsze.

 

Posted via Passport SE

Opublikowano

POLSAT SPORT 2: "Zablokowany przez dwóch Urugwajców Ozil (...)". Edmund, jakiś komentarz? ;)

 

Urugwajcy się sami poblokowali w nocy z czwartku na piątek, niestety.

 

A kontra z ostatniej minuty - wzorowa, trzeba to przyznać.

Opublikowano

Jak to policzyłeś?

Wierzyć mi się nie chce, że Lewy 7 razy musnął piłkę. Chyba, że go po prostu nie lubisz i hejtujesz?

Nie hejtuję go i kibicuję jemu również jak każdemu Polakowi, który coś osiąga w sporcie.

 

Druga statystyka-0 oddanych strzałów przez 90 minut. Wiadomo, że był kryty przez dwóch nawet czasami trzech zawodników, ale trzeba coś z tym zrobić bo brak oddania strzału na bramkę przeciwnika w ciągu całego meczu przez kluczowego napastnik samo powinno zapalić żółtą lampkę i dać do myślenia. 

 

http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/euro-2016/euro-2016-niespotykana-statystyka-roberta-lewandowskiego-rywale-uwzieli-sie-na-polaka/gthjcm

 

Modlę się o remis z Niemcami :)

Opublikowano

Po wczorajszym meczu Niemcy - Ukraina, podpisuję się pod komentarzem jednego z gości studia PS: "Niemcy może nie grali jakiegoś wielkiego futbolu, ale pokazali nam jedną ważną rzecz - jeżeli zrobimy jeden poważniejszy błąd, tracimy bramkę." ;)

Opublikowano

Niemcy to Niemcy, ale... nie ustrzegli się przecież błędów w meczu z Ukrainą. Nieuznana bramka dla Ukraińców, wybicie piłki z okolic linii bramkowej. Moim skromnym zdaniem mamy kim powalczyć o bardzo dobry wynik w naszym czwartkowym spotkaniu z Niemcami. 

Kupię: ---.

Opublikowano

Po wczorajszym meczu Niemcy - Ukraina, podpisuję się pod komentarzem jednego z gości studia PS: "Niemcy może nie grali jakiegoś wielkiego futbolu, ale pokazali nam jedną ważną rzecz - jeżeli zrobimy jeden poważniejszy błąd, tracimy bramkę." ;)

 

Tego akurat nikt nam nie musi pokazywać, to  wiadomo już od 60 lat  :) .

 

Pierwszy mecz poszedł zgodnie z założeniami, czyli nie było plamy,

a teraz trzeba powalczyć.

Jedyne czego nie można zrobić, to nie można myśleć, że czegoś nie można zrobić.

Opublikowano

Lewy swoją robotę robił, dzięki niemu Milik miał kilka sytuacji. Szkoda, że bomba Kapustki nie wpadła, piękna brameczka by była. Jak już patrzyć na czarne owce to mamy łyse drewno w obronie. Po jego błędzie Irlandia miała jedyną klarowną sytuację.

Opublikowano

Mnie cieszy jedno, że na pewno ostatni mecz z Ukrainą nie będzie o pietruszkę,

emocje więc do samego końca, zła wiadomość taka, że mi auto padło i flagi se mogę w d..e wsadzić  :D

Jedyne czego nie można zrobić, to nie można myśleć, że czegoś nie można zrobić.

Opublikowano

Dziękuję, dobranoc.

IMO ciut za wcześnie z dziękowanie malkontentom. Do gry Polaków można mieć bardzo wiele zastrzeżeń, zwłaszcza na tle tak słabego rywala. Nie oszukujmy się, każdy inny wynik niż zwycięstwo Polski byłby sporą niespodzianką, a porażka sensacją.

Dziennikarze w wielu krajach podnoszą niską skuteczność, mimo bezwzględnej przewagi i brak wyraźnych i pewnych sytuacji strzeleckich. 18 strzałów budzi respekt, ale z tego tylko 4 były celne (Niemcy wczoraj oddali 9 celnych strzałów, Ukraińcy tylko 3 ale kto oglądał ten wie jak wyglądały parady Neuera i Piatowa). Do tego podkreślana jest niefrasobliwość Polaków w obronie, zwłaszcza w drugiej połowie.

Świetnie, że nasi wygrali, ale prawdziwy sprawdzian, a dokładniej dwa, dopiero przed nami. 

Trzymam kciuki.

 

PS

Niesamowite ważenie zrobiła na mnie gra B. Kapustki. Będziemy mieli z niego jeszcze pożytek.

Marcin

Opublikowano

Nieskuteczni byliśmy, prawda, ale nie ma co szukać dziury w całym. Ostatecznie oni bronili się całą drużyną- nawet Lafferty się cofał. Niemcy i Ukraina to oczywiście będzie inna klasa rywala, ale wbrew pozorom może nam się z nimi lepiej (wygodniej) grać bo pewnie tylu okazji mieć nie będziemy, ale w np. czwórkę na takiego Lewandowskiego nie siądą- a z Irlandią nawet tak to wyglądało momentami. Napisałem to co napisałem bo trochę osób już po ostatnich meczach towarzyskich zaczęło pier@#$ić, że znowu będą trzy mecze (otwarcia, o wszystko, o honor) jakby to był faktycznie jakiś niezaprzeczalny wyznacznik aktualnej formy Polaków. Jasne, idealnie nie jest, ale jak Jędrzejczyk zdoła chociaż raz/dwa w meczu dobrze dośrodkować, a kung fu Pazdan przestanie spać na boisku to będzie dobrze.

Opublikowano

Ano.

Podobało mi się też, że przez większą część meczu Polacy konsekwentnie grali swoje, dominując w środku pola i non stop próbując atakować.

Nie podobała mi się końcówka, to że daliśmy się zepchnąć na swoją połowę nieporadnie atakującemu przeciwnikowi. Irytowało też gapiostwo obrony w bodajże trzech akcjach.

Następne mecze będą raczej wyglądać inaczej, przeciwnicy będą o wiele bardziej aktywni, stąd inna będzie rola naszych szybkich skrzydłowych i ataku. Ale nie możemy sobie pozwalać na spanie w obronie.

Reasumując: pierwsze koty za płoty!

Marcin

Opublikowano

Czesi nic nie grają, na początku jakaś i przed gwizdkiem celny strzał. Hiszpanie natomiast bardzo dobrze, aż mił się ogląda. Narazie 0:0 ale bramka to kwestia czasu.

Only Fools Do Not Fear The Sea

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.