Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Pochwal się coś tam sobie wyskrobał?? :)

W czasach szkolnych zrobiłem kilka tatuaży kilku kolegom i koleżankom ( jednej nawet w bardzo przyjemnym miejscu ciała) a sam mam jeden, bardzo malutki, własnoręcznie wykonany, na przedramieniu; z daleka wygląda jak zabrudzenie, z bliska nic nie przypomina na pierwszy rzut oka, po bliższym przyjrzeniu można zobaczyć profil głowy ptaka lub diabła, zależy z której strony się patrzy :). Ale jest już stary i trochę "zatarty " kiedyś był wyraźniejszy.

Edytowane przez Enkil
Opublikowano

Fajny temat :)

Ja do tatużu przymierzałem się dobrych kilka lat. Przez jakiś czas miałem przerwę od takiej potrzeby, ale w końcu się zdecydowałem. I jestem z tego zadowolony. No i rzeczywiście jest tak, że jednak na jednym poprzestać jest trochę trudno - jest już pomysł na kolejny :)

post-48855-0-74299400-1465587001_thumb.jpg

post-48855-0-06605000-1465587010_thumb.jpg

Opublikowano

Kolega mój bardzo dobry był teraz na wyspie Phuket w Tajlandii - narąbał sie i poszedł zrobić tatuaż - chciał imiona swoich córek 

Gościu mu zaprojektował  i chciał robić a on - moment moment !!!! wrócił do hotelu i recepcjonistkę męczył co tam jest napisane żeby mu po angielsku przetłumaczyła czy to czasem nie ROBOTY DROGOWE  :D  :D

Okazało się wszystko OK i zrobił sobie na całe przedramię - jak wrócił miesiąc temu to zaleciłem mu badanie na żółtaczkę i inne syfy  :D

Opublikowano

Słabo widać, najważniejsze ja jestem zadowolony i następny termin mam na listopad.

post-59414-1465592487,2673_thumb.jpg

"Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein

Opublikowano

Toż to trzeba być patologiczną jednostką żeby zrobić sobie tatuaż...

 

attachicon.gifIMG_2459.JPG

Nie no kur... nie wierzę...

Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Opublikowano

Dzięki, jest gość w mieście u nas i świetnie robi.

"Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein

Opublikowano

... nikt nie ma trajbala? Nie no chłopaki, pokazać łydki :D

Opublikowano

tribal jest ok jako wzór na ścianie czy drzwiach w pokoju ale nigdy bym nie zrobił sobie jakiegoś bliżej nieokreślonego bazgroła na ciele i żył z tym do końca swoich dni. 

Opublikowano (edytowane)

20 lat temu tribal i mu podobne były na topie. Teraz to niekiedy dzieła sztuki na skórze powstają. Jak popatrzę na prace niektórych tatuatorów to tym bardziej mam ochotę pójść dalej. Niestety większy wzór (dzienna sesja) wacha się od 1500-2500zł. Na szczęście do późnej jesieni daleko

Edytowane przez Mistrz17

"Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein

Opublikowano

To dobra cena. Ja płaciłem 1000 przed podwyżką i w jednej zrobiłem. W moim mieście jest jedno studio i parę domorobów.

"Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein

Opublikowano

tribal kiedyś był po prostu modny a moda to każdy wie, szybko przemija  ;)  Ja bym robił tatuaż, z którym bym się identyfikował, o którymś bym coś powiedział - dlaczego taki, co dla mnie znaczy itd. A tribal?  " łał tatuaż, co przedstawia? - to tribal. A czemu taki - aaa bo mi się podobał". No niby można ale trochę słabe argumenty  :lol:

Ja lata temu znalazłem grafikę przedstawiającą smoka i feniksa trzymające miecz, mistrzostwo ale za dużo szczegółów na mały tatuaż a ja nie chciałbym większego niż dłoń. Teraz w sumie mi trochę przeszło z tatuażem ale nie mówię, że nie zrobię. A jak w końcu się wybiorę to będzie to motyw orła Zygmunta Starego 

Opublikowano

Jeśli o mnie chodzi to chciałbym coś takiego

 

3bdf7ec39e854cff6cd00ed21eed5977.jpg

 

ale marzeniem jest taki tatuaż

 

024d918943464b208df0b0516b1e9e38.jpg

 

Obiecałem sobie, że do czterdziestki sobie zrobię. Czas już chyba zbierać kasę :D

 

Wysłane z mojego LG-H960 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Też myślałem kiedyś o tatuażu ale mi przeszło - to jaki sobie zrobić i gdzie musi być przemyślane - na starość skóra wiotczeje i dzisiaj piękny delfinek na piersi za 40 lat może wyglądać jak wyrzucona na wybrzeże szkieletów rozkładająca się orka lub szprot w pomidorach 

 

Do przemyślenia  ;)

post-68206-0-28171100-1465725284_thumb.png

Opublikowano

Planujesz żyć jeszcze 40 lat? Who lives forever?

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.