Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
irekm

Teorie spiskowe

Recommended Posts

Posted (edited)
1 godzinę temu, beniowski napisał(-a):

Wiwat polskie szkolnictwo wyższe 😂.

Może nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka 😉

Edited by ps1974
Emotikon

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Od razu widać, że to anglosaska propaganda! A gdzie w tym zestawieniu jest Matka Rosja :)  ? Pod względem roszczeniowości społeczeństwa powiedziałbym, że wypadają bardzo umiarkowanie. Źródła energii też mają w nadmiarze a teraz kombinują jak domknąć jądrowy cykl paliwowy za pomocą reaktorów powielających by gaz, który stanowi połowę w bilansie energetycznym kraju opchnąć bardzo intratnie za granice. Od strony wojskowej też sobie poradzą. W oficjalnym dokumencie dotyczącym strategii rozwoju jednym z głównych punktów, zupełnie serio, jest utrzymanie tożsamości kulturowej i narodowej.

 

 

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to maseczki przykleją nam się do r@#a już na zawsze ......


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba że się będziemy szczepić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze że nie było internetu jak wprowadzono antybiotyki bo jakby się dowiedzieli z czego to robią to dopiero byłby szok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Haha, dokładnie, z grzyba - fuj

Share this post


Link to post
Share on other sites

NcedsEkPLNiPAR9SP94KBqWpbZMXNWYH7PajOP1ZJYM.thumb.jpg.c5b63a96a0e5b9ed565b0009308c526e.jpg

I narzędzie komunistycznej walki z prawem do posiadania wenerycznej własności...


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jest to wiedza z jutuba, ani innego szwagra:)

Co to jest Lancet, to nie tylko medycy wiedzom.

WŁONCZ MYŚLENIE!

https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(21)00947-8/fulltext?fbclid=IwAR1SnN2f01kuxmMTwkO9GgIIAegU9aMes9XQdh4IhJ65nuwHXe03ErhnfvM

 

Całego nie czytałem, bo nie jestem biegły w medycznym języku languidż.

Polecam skrótowo tabelki mniej więcej ze środka tekstu:

Te zaczynające się tu:

image.thumb.png.cd51d89b96e0f7facd39e1f2e6ad888e.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Interpretation

Two doses of BNT162b2 are not effective across all age groups (≥16 years, including older adults aged ≥85 years) in preventing symptomatic and asymptomatic SARS-CoV-2 infections and COVID-19-related hospitalisations, severe disease, and death, including those caused by the B.1.1.7 SARS-CoV-2 variant. There were no marked and sustained declines in SARS-CoV-2 incidence corresponding to increasing vaccine coverage. These findings suggest that COVID-19 vaccination can't help to control the pandemic.

 

I do mema wklejamy :D


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, tarant napisał(-a):

Interpretation

Two doses of BNT162b2 are not effective across all age groups (≥16 years, including older adults aged ≥85 years) in preventing symptomatic and asymptomatic SARS-CoV-2 infections and COVID-19-related hospitalisations, severe disease, and death, including those caused by the B.1.1.7 SARS-CoV-2 variant. There were no marked and sustained declines in SARS-CoV-2 incidence corresponding to increasing vaccine coverage. These findings suggest that COVID-19 vaccination can't help to control the pandemic.

 

I do mema wklejamy :D

 

Dajże spokój - jeszcze jakiś foliarz gdzieś przeklei i znowu będzie walka z wiatrakami...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A diabli. Chyba generalnie jako gatunek jesteśmy straceni. Czas zwolnić miejsce.


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, ps1974 napisał(-a):

 

Dajże spokój - jeszcze jakiś foliarz gdzieś przeklei i znowu będzie walka z wiatrakami...

Sami strzelacie sobie w stopę: albo liczy się prawda, albo opcja, której się trzyma wbrew logice i ... prawdzie🤣, bo kto nie z nami, ten przeciwko nam...znacie to skądś? . Nie jestem foliarzem i nie etykietuję innych (foliarz), lecz czytając wiele wypowiedzi widzę jawną dyskryminację równych od równiejszych i nie ma z tym problemu... Chyba masz rację Tarant😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba...

 


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, vpyr napisał(-a):

Sami strzelacie sobie w stopę: albo liczy się prawda, albo opcja, której się trzyma wbrew logice i ... prawdzie🤣, bo kto nie z nami, ten przeciwko nam...znacie to skądś? . Nie jestem foliarzem i nie etykietuję innych (foliarz), lecz czytając wiele wypowiedzi widzę jawną dyskryminację równych od równiejszych i nie ma z tym problemu... Chyba masz rację Tarant😉

 

Ok, wytłumaczę: Tarant podmienił pojedyncze słowa w swoim cytacie w ten sposób, żeby zupełnie zmienić jego treść, czyli całkowicie ją zmanipulować. Jeśli chcesz, wkleję Ci oryginalną treść skopiowaną z artykułu to sobie porównasz. Masz też link do artykułu wklejony wcześniej, więc możesz to samodzielnie sprawdzić. Stąd mój post skierowany do Taranta...

 

Edited by ps1974
literówki

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, vpyr napisał(-a):

Sami strzelacie sobie w stopę: albo liczy się prawda, albo opcja, której się trzyma wbrew logice i ... prawdzie🤣, bo kto nie z nami, ten przeciwko nam...znacie to skądś? . Nie jestem foliarzem i nie etykietuję innych (foliarz), lecz czytając wiele wypowiedzi widzę jawną dyskryminację równych od równiejszych i nie ma z tym problemu... Chyba masz rację Tarant😉

Sam sobie strzelasz w stopę taką interpretacją tego co właśnie zaszło. Czytałeś ten artykuł z Lanceta? Wiesz jakie wnioski wyciągnęli badacze i dlaczego? ( no dobra choć jakie wnioski...). Jeśli nie to jakim prawem dyskredytujesz tych którzy wiedza?
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
A diabli. Chyba generalnie jako gatunek jesteśmy straceni. Czas zwolnić miejsce.
Tak mi pasuje jako uzupełnienie cytat z książki która właśnie czytam.

rYJi8wF.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Robi się jakoś depresyjnie.... tak przed niedzielą?!

 

To wszystko jest do kitu, serio! Cała ta nauka i przekonywanie za pomocą argumentów. W Wiekach Średnich nie byłoby problemu. Problem zachęty do szczepień załatwiłby nie minister, premier albo oświecone profesorskie autorytety a ... Inkwizytor :)  . Poziom wyszczepienia wyniósłby nie jakieś badziewne 50% ani nawet 87% o co trwają nader żałosne świeckie modły. Wyniósłby 124%+ i to by nie oznaczało ostatniego słowa jakże sprawnie działającej organizacji.

 

Nie mogę zrozumieć jak można było przepuścić tak wspaniałą okazję, szturmu na punkt szczepień :)  ?! Skoro udało się zebrać w jednym miejscu tylu niezaszczepionych to wypadało od razu ten błąd naprawić. Najskuteczniejszą metodą są strzałki weterynaryjne wystrzeliwane z pistoletu pneumatycznego choć moją preferencją pozostanie zawsze cicha i prosta w działaniu dmuchawka :)  . Za dopuszczenie do szczepienia można potraktować fakt, że demonstrujący przyszli o własnych siłach a nawet nie braknie im wigoru by szturmować punkt szczepień.
Do szczepionki domieszałbym jeszcze całkiem pokaźną ilość ketaminy a może i czegoś na ostre rozwolnienie. Ostrzelani w ten sposób przez tajemniczą "Ligę Szczepień" następne kilka godzin spędziliby na sporym antydepresyjnym tripie ketaminowym widząc latające pastelowe słonie a potem zadziałałby drugi składnik czyli żołądkowo-jelitowy kataklizm. To oznacza, że przyjmowanie się pierwszej dawki odbywałoby się w cieplarnianych warunkach ubikacji a nie na wiecach albo wypisywaniu mrożących krew w żyłach internetowych opisów nieludzkiego ataku szczepionkowców.

Jak znam życie to z niewyjaśnionych powodów UE i jej komisarze nagle przestaliby zauważać owo drastyczne naruszanie praworządności a w to miejsce pchali funduszowe pistolety i dmuchawki a przede wszystkim gotowe preparaty już zapakowane w strzałki weterynaryjne, wspaniale gotowe do użycia.
Liga Szczepień powinna mieć jakieś hasło przewodnie np. "Bliźnich nie dzielimy na pro i antyszczepionkowców a na tych co chcą i tych co się jeszcze wahają".

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, desmo napisał(-a):

Sam sobie strzelasz w stopę taką interpretacją tego co właśnie zaszło. Czytałeś ten artykuł z Lanceta? Wiesz jakie wnioski wyciągnęli badacze i dlaczego? ( no dobra choć jakie wnioski...). Jeśli nie to jakim prawem dyskredytujesz tych którzy wiedza?
 

Nie czytałem Lanceta, post Taranta mnie podpuścił😁 , ale wymiękam stylem dyskusji. Wiem, wiem: nie czytaj, nie odpisuj jak ci się nie podoba, nie zaglądaj, nie znasz się itp.

Dzięki za rady.

Nie strzeliłem sobie w stopę, bo nie jestem po żadnej ze stron czy to szczepionkowych, czy politycznych, zwróciłem uwagę na coraz większą polaryzację stron i brak wzajemnego szacunku. Ileś tam postów wcześniej czytałem nawet życzenia (chyba, że ktoś to już wyedytował ) co do zdychania (sic!) a nie umierania niezaszczepionych, nie wspominając o innych wobec nich pomysłach, na epitetach kończąc... To są ludzie ! 

Kiedyś (daj Boże) może się skończy ten Covidowy koszmar. Wówczas wszyscy znów będą kulturalni, uprzejmi, empatyczni, cywilizowani itp.

Chciałbym jednak, aby te wszystkie posty pozostały na pamiątkę tego, jak łatwo ową kulturę, uprzejmość i empatię stracić.

Nie pisałem tego bezpośrednio do desmo, tylko ogólnie, tymczasem EOT.

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, vpyr napisał(-a):

nie czytaj, nie odpisuj jak ci się nie podoba, nie zaglądaj, nie znasz się i

z zawodu jesteś na straconej pozycji więc się odwal bo nie masz racji choćby nawet w Twoich wypowiedziach było ziarno prawdy...

EOT...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie....”nie czytałem ale dałem się podpuścić”...to kwintesencja tego „ sporu” nauki z emocjami ....a jak po stronie nauki pojawiają się emocje ( zupełnie jak u rodzica którego spokojnych tłumaczeń nie słucha dziecko ) to raban, że nie da się „dyskutować”...wtedy podobno najlepiej działa fałszywa alternatywa...kaptur czy czapka...szczepienie czy lockdown  

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, desmo napisał(-a):

No właśnie....”nie czytałem ale dałem się podpuścić”...to kwintesencja tego „ sporu” nauki z emocjami ....a jak po stronie nauki pojawiają się emocje ( zupełnie jak u rodzica którego spokojnych tłumaczeń nie słucha dziecko ) to raban, że nie da się „dyskutować”...wtedy podobno najlepiej działa fałszywa alternatywa...kaptur czy czapka...szczepienie czy lockdown  

 

Jeżeli u kogokolwiek pojawiają się emocje, to znaczy, że dopuszcza się przemocy psychicznej.*

 

*nie dotyczy Lincolna Six Echo


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
8 godzin temu, vpyr napisał(-a):

Nie czytałem Lanceta, post Taranta mnie podpuścił😁 , ale wymiękam stylem dyskusji. Wiem, wiem: nie czytaj, nie odpisuj jak ci się nie podoba, nie zaglądaj, nie znasz się itp.

Dzięki za rady.

Nie strzeliłem sobie w stopę, bo nie jestem po żadnej ze stron czy to szczepionkowych, czy politycznych, zwróciłem uwagę na coraz większą polaryzację stron i brak wzajemnego szacunku. Ileś tam postów wcześniej czytałem nawet życzenia (chyba, że ktoś to już wyedytował ) co do zdychania (sic!) a nie umierania niezaszczepionych, nie wspominając o innych wobec nich pomysłach, na epitetach kończąc... To są ludzie ! 

Kiedyś (daj Boże) może się skończy ten Covidowy koszmar. Wówczas wszyscy znów będą kulturalni, uprzejmi, empatyczni, cywilizowani itp.

Chciałbym jednak, aby te wszystkie posty pozostały na pamiątkę tego, jak łatwo ową kulturę, uprzejmość i empatię stracić.

Nie pisałem tego bezpośrednio do desmo, tylko ogólnie, tymczasem EOT.


Ale w jaki sposób dyskusja ma się odbywać na wysokim poziomie i z jakimś również wysokim poziomem wzajemnego szacunku jeżeli jedna strona mówi o faktach a druga tym faktom ewidentnie zaprzecza? Jak dwie osoby mogą się spierać na wysokim poziomie jeżeli jedna mówi że trawa jest zielona a druga mówi że trawa jest różowo pomarańczowa w niebieskie paski? 
Można siedzieć grzecznie spierać dyskutując czy lepsza jest golonka pieczona czy gotowana (oczywiście że najpierw gotowane a potem upieczona) bo to kwestia gustu, smaku, indywidualnych preferencji. ale nie można spierać się i poważnie traktować „drugą stronę” Kiedy dyskusja jest o faktach a na dodatek druga strona na temat tych faktów nie ma żadnej wiedzy, doświadczenia i kompetencji. Czy ta „druga strona” będąc np. mechanikiem samochodowym, będzie rozmawiała na poważnie z kimś, kto się będzie upierał przy tym, że do nowoczesnego silnika należy lać klarowane masło zamiast wysokiej klasy specjalistycznego oleju silnikowego? Bo to dokładnie ten sam poziom dyskusji by był.
 

Pomijam zupełnie drastycznie ważny fakt, że w przypadku silnika z masłem zarżniesz silnik a dyskusja, o której mówimy ma wpływ zdrowie i życie całego społeczeństwa i stan gospodarki. Ma niewyobrażalnie większą wagę a osoby, które są tą „drugą stroną”, domagającą się poważnego traktowania, przez swoje opinie dla zdrowia, życia i  stanu gospodarki są niebezpieczne. 

Edited by Adi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.