Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Edmund Exley

Euro 2020

Recommended Posts

Zdziwię Was najpewniej, ale również oglądałem. 

Sam bym TV nie włączył, ale wróciłem do domu w którym ojciec ustawił na mecz, więc towarzyszyłem. 

Nie lubię, bo emocjonalnie się angażuję, a później mnie kłykcie i kostki bolą od zaciskania.. 

 

Nie wiem co napisać, żeby nie krytykować. 

Nigdy nie uważałem Szczęsnego za wybitnego bramkarza, ale mając własne doświadczenia w tym temacie muszę napisać, że tym razem się przydał i widzę, że jednak ma zmysł..

Reszta.. Krótko powiem, Hiszpanie nawalili na całej linii na nasze szczęście.. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hiszpanie nawalili, nie mają takich piłkarzy, jak 10 lat temu, ale jednak nasi zrobili naprawdę sporo, żeby im życie w tym meczu mocno skomplikować. Ja się raczej obawiałem, że - znając nasze "szczęście" - włożą w to spotkanie mega dużo wysiłku, będą latać, jak Speedy Gonzales ;), a w 92 minucie wpadnie jakaś "szmata" i będzie "pechowe 0:1". Farta mieliśmy PRZEPOTĘŻNEGO, ale byłoby niesprawiedliwie jednak mówić, że tylko on dał nam remis.

 

 


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wytłumaczcie mi dlaczego sędzia podyktował karnego dla Hiszpanii: przecież zawodnik hiszpański był już bez piłki (po oddaniu strzału) i fakt że był faulowany nie miał już wpływu na to czy coś strzeli czy nie? Może się jakiś znawca wypowiedzieć?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wytłumaczcie mi dlaczego sędzia podyktował karnego dla Hiszpanii: przecież zawodnik hiszpański był już bez piłki (po oddaniu strzału) i fakt że był faulowany nie miał już wpływu na to czy coś strzeli czy nie? Może się jakiś znawca wypowiedzieć?

Faul na zawodniku bez piłki jest karany jeszcze bardziej surowo.
A nie zastanawia Cię jak i po co nasz zawodnik zostawił stempel na stopie Hiszpana bez piłki? Na polu karnym? Interwencja z zamkniętymi oczami?

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, Perpetuum Mobile napisał(-a):


Faul na zawodniku bez piłki jest karany jeszcze bardziej surowo.
A nie zastanawia Cię jak i po co nasz zawodnik zostawił stempel na stopie Hiszpana bez piłki? Na polu karnym? Interwencja z zamkniętymi oczami?

Ok, ale ten Hiszpan i tak już by nic nie zrobił, bo on już piłki nie miał, więc akcji by nie wykończył. Dla mnie to trochę dziwne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, beniowski napisał(-a):

Wytłumaczcie mi dlaczego sędzia podyktował karnego dla Hiszpanii: przecież zawodnik hiszpański był już bez piłki (po oddaniu strzału) i fakt że był faulowany nie miał już wpływu na to czy coś strzeli czy nie? Może się jakiś znawca wypowiedzieć?

Atak na stopę przeciwnika po podaniu "wykluczył" go z akcji. Faul to faul nie ma znaczenia czy przed podaniem, w trakcie czy po. Z tego co kojarzę Moder nie dotknął nawet piłki, więc nie można było tego traktować jako odbioru. 

 

27 minut temu, Perpetuum Mobile napisał(-a):

Faul na zawodniku bez piłki jest karany jeszcze bardziej surowo.

I tak i nie. 

Często sędziowie korzystają z przywileju korzyści. Wszyskto zależy od sytuacji i rodzaju faulu. Atakowanie specjalnie piłkarza, który już nie ma piłki, większego sensu nie ma i zazwyczaj takiego faule są po prostu przypadkowe. 

Gdyby Hiszpanie strzelili gola w tej akcji, nasz reprezentant raczej by żółtej nie dostał. 


Tag Heuer Carrera 01 | Oris Aquis | Nomos Club | Casio G-Shock DW-5610

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak Lewandowski podejdzie do Hiszpana pod jego bramką i wypłaci mu liścia to rzut wolny będzie tam gdzie mu wypłacił, chociaż piłka była na przykład na naszej połowie. Skoro Hiszpan by sfaulowany bez piłki w naszym polu karnym to jest rzut karny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, beniowski napisał(-a):

Ok, ale ten Hiszpan i tak już by nic nie zrobił, bo on już piłki nie miał, więc akcji by nie wykończył. Dla mnie to trochę dziwne.

Pierwszy raz słyszę takie tłumaczenie. Dla mnie karny dla Hiszpanii podyktowany słusznie

 

10 godzin temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

Man of the Match: Robert Lewandowski.

Wg UEFA Alaba

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Rebrov napisał(-a):

Pierwszy raz słyszę takie tłumaczenie. Dla mnie karny dla Hiszpanii podyktowany słusznie

Ja rozumiem że takie są przepisy i sędzia musiał karnego podyktować. Dziwię się tylko jakie zagrożenie dla polskiej bramki spowodował faul na zawodniku który piłki już nie miał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Rebrov napisał(-a):

Pierwszy raz słyszę takie tłumaczenie. Dla mnie karny dla Hiszpanii podyktowany słusznie

Wg UEFA Alaba

 

Alaba był najlepszym zawodnikiem meczu Hiszpania - Polska..? Ooo.... W takim razie musiał być sza... yyy... czarną eminencją.  :D

 

33 minuty temu, beniowski napisał(-a):

Ok, ale ten Hiszpan i tak już by nic nie zrobił, bo on już piłki nie miał, więc akcji by nie wykończył. Dla mnie to trochę dziwne.

 

A wyobraź sobie (tak trochę żartuję teraz), że obrońca X stoi na polu karnym tuż przed wykonaniem rzutu rożnego przez przeciwnika. Nagle pojawia się za***iście wielka osa. Tuż obok niego. Koleś zaczyna się odganiać i w trakcie tego odganiania ma wyciągniętą rękę. Wtedy leci rożny i piłka uderza go prosto w tę wyciągniętą łapę. I co się dzieje...?  ;) Na podwórku, gdyby to była moja łapa, a chłopaki z drużyny przeciwnej domagaliby się karnego, kazałbym im spadać i opowiedziałbym dramatyczną historię o osie. Posprzeczalibyśmy się, może poszturchali nieco, ale karnego raczej by nie było. We współczesnej piłce jest ten cały VAR, więc nawet najdelikatniejsze "przewinienie" podlega ocenie sędziów. Zgadzam się - często są to sytuacje "lekko dziwne" i bez wielkiego realnego wpływu na przebieg zdarzeń. Ale takie mamy przepisy.


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie się wydawało, że sędzia mógłby podyktować w takiej sytuacji wolny pośredni (czy jak to się nazywa) z miejca, gdzie nastąpił faul. Ale ja sie aż tak na przepisach nie znam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

krótko - faul w obrębie pola karnego = rzut karny i nie ma co tu debatować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Atak na nogi bez piłki to niejako "faul z urzędu" nawet jak faulowany zdołał już się pozbyć piłki. Traktowane jest to jako agresywna gra w obronie.

Bardziej mnie martwi sytuacja z początku meczu kiedy w popularnym faulowany był Lewandowski i karnego nie było

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zremisowali, więc gratulacje! Co nadal nie zmienia moich poglądów na reprezentację.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mimo korzystnego wyniku to nie był dobry mecz Polaków. Zmarnowane (nieliczne) okazje, Szczęsny, który mijał się z piłką albo nie potrafił jej złapać w rękawice. Niecelne podania do kolegi, który stał 3m dalej, podawanie bezpośrednio do Hiszpana. Wybijanie piłki na pałę, byle dalej, często poza boisko albo wprost do przeciwnika. To był dobry mecz Polaków? Na pewno nie w moich oczach. 
 

co trzeba przyznać - sędzia nie gwizdał fauli na Polakach, gdy podobne przewinienia na Hiszpanach karał żółtą kartką.
 

Gdyby Hiszpanie nie zagrali tak słabo, to wynik byłby zupełnie inny. Wyobrażam sobie, że wylewa się na nich fala hejtu, gdy po dwóch meczach mają tylko 2 punkty, podczas gdy powinni mieć już 6.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też nie wiem, skąd ten triumfalizm po standardowym meczu repry.  Nie mogłem uwierzyć, co tam ze studia opowiadali, husaria, super, jakość i w ogóle cymes.  No ale może ja inny mecz oglądałem.  Mam wrażenie, że redaktorki chcą wiarę w narodzie podtrzymać, żeby tak nie jeździć po tych piłkarzach.

Podobno wyróżniającym się piłkarzem w meczu był Zielu - on w ogóle coś grał?  Borek przytaczał statystyki, że przebiegł najwięcej.  Przebiegliśmy w ogóle tyle samo, co Hiszpanie. Oni z piłką, my za nimi :)

Ale żeby nie było - cieszę się z remisu.

Niestety dla Hiszpanów - im się też nie kleiło.  Ich reprezentacja nie istnieje, skład już nie ten, co kiedyś, a i styl jakoś nie zachwycił.  W środę prawdziwy test. Kolejny.  O wszystko.

A kibice wszystko zapomnieli - o wstydzie porażki z bylejaką Słowacją, o niepodziękowaniu kibicom po meczu, o wysłaniu na konferencję prasową debiutanta, Tymka, który grał 15 min. (pewnie kucharz tym razem już nie chciał).  Arogancja do kwadratu.  A teraz hype w drugą stronę....

Na razie najgorsze repry na tym Euro to Polska i Turcja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

To nie "tryumfalizm". Raczej radość z tego, że nie było oczekiwanej przez wielu racjonalnie analizujących przebieg meczu ze Słowacją kompromitacji. Nie można nie zauważyć, że tym razem był "duch zespołu" i - jak już wcześniej pisałem parę razy - chociaż, gdyby nie MEGA ilość farta, przesralibyśmy 1:4 lub coś koło tego, to drużyna walczyła na maksa chyba swoich aktualnych możliwości. Ja tego właśnie od nich oczekuję - gryzienia trawy na turnieju takim, jak Euro. Mogą przegrać wszystkie mecze - trudno, to sport. Ale po walce do ostatnich sił. Najlepiej jeszcze, gdyby była to mądra walka. A jeżeli umiejętności nie wystarczy - cóż, trzeba spojrzeć temu prosto w twarz i przyjąć to do wiadomości.

 

Kibice raczej nie zapomnieli (nie mówię tu o "niedzielniakach", którzy zakupili nadroższe szaliki i piwo w kolorze biało-czerwonym ;), a nie odróżniają offiside'u od outside'u.  ;) Ale cieszą się, że nie trzeba się będzie kryć po kątach w brytyjskim, czy irlandzkim pubie lub "factory", kiedy współpracownicy z innych krajów mogliby "drzeć łacha". Ludzie długo czekali na taki turniej, jak Euro i nikt przecież nie chciał, żeby po sobocie było już "game over".

 

Naprawdę jestem ciekaw tego meczu ze Szwedami. Drużyną, w której mamy zawodników z Evertonu, Newcastle, Manchester United, Werderu Brema, RB Lipsk, Juventusu, czy Mainz. Nie będą czekać, aż im wpakujemy dwie bramy. Nie będą też padać na glebę przy byle zderzeniu z naszymi. Ten mecz będzie prawdopodobnie znacznie prawdziwszym testem naszych możliwości niż mocno "lucky game" przeciw Hiszpanii... ;)

Edited by Lincoln Six Echo

WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W piłce nożnej nie przyznaję się ocen za "wrażenie artystyczne" jak w łyżwiarstwie figurowym. Liczy się to co w sieci i to jest piękne w tym sporcie. Szkoda tego karnego, szkoda sytuacji Lewandowskiego, ale przed meczem wszyscy szydzili z naszej reprezentacji - ile będzie 0:4. 0:5 0:6? Ciekawe co teraz powiedzą? 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ukraina przegrywa 0:1 z Austrią. Chyba jednak niespodzianka. Niby awansując z trzeciego miejsca w ich grupie nie wpada się na Włochów, ale... różnie z tym awansem jeszcze może być...


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.