gruby2000 344 #24351 Napisano 16 Marca 2019 Jeżeli ktoś kupuje auto bez jazdy próbnej, jakiekolwiek auto, to pretensje może mieć tylko do siebie. To nie piwo za 3 zł, ktore gdy nie smakuje to sie po prostu wyleje.Ja kupiłem auto bez jazdy próbnej. Kiedyś kupiłem Nissana Navarę, zrobiłem nawet jazdę próbną w terenie, a potem nigdy nie wjechałem nią nawet na polną drogę (z jednym małym wyjątkiem ,kiedy raz zaszalałem na plaży i spaliłem sprzęgło ). Ostatni zakup to po prostu wejście do salonu i zakup pod wpływem impulsu RR Evoque, bo....mi się zawsze podobał. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tommly 12276 #24352 Napisano 17 Marca 2019 Ja kupiłem auto bez jazdy próbnej. ...Ostatni zakup to po prostu wejście do salonu i zakup pod wpływem impulsu RR Evoque, bo....mi się zawsze podobał.Kto bogatemu zabroni 0 ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gruby2000 344 #24353 Napisano 17 Marca 2019 (edytowane) Nie , Kto bogatemu zabroni Nie, żyję po prostu w kraju , w którym są inne relacje cenowe A napisałem ten post , żeby pokazać , że nie wszyscy kupują auta że względu na osiągi, momenty obrotowe, przyspieszenia, wielkości silników itp. ale dlatego ,że.... ładnie wyglądają Edytowane 17 Marca 2019 przez gruby2000 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tommly 12276 #24354 Napisano 17 Marca 2019 (edytowane) A napisałem ten post , żeby pokazać , że nie wszyscy kupują auta że względu na osiągi, momenty obrotowe, przyspieszenia, wielkości silników itp. ale dlatego ,że.... ładnie wyglądająDla mnie auto też musi mieć to coś, wysiadam, patrzę na auto, albo z balkonu i się uśmiecham do siebie Na nic suche dane techniczne, jeżeli nie ma satysfakcji. Nie mniej jednak, aby być pewnym słusznego wyboru, jazda próbna zawsze musi być. Edytowane 17 Marca 2019 przez tommly 0 ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
meXy 438 #24355 Napisano 17 Marca 2019 Zawsze miałem takie auta poza dwoma wyjątkami: Renówki, za którą nigdy się nie obejrzałem, oraz Nissana od którego odwracałem głowę. Poza osiągami, ekonomią, bezpieczeństwem auto ma cieszyć. I w każdej kategorii cenowej da się takie znaleźć. 0 Co-Axial Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mistrz17 7138 #24356 Napisano 17 Marca 2019 To jak u mnie jak moja zobaczyła białą fokę na placu to już nic innego nie chciała i na nic była dalsza gadka. Wysłane z mojego HTC 10 przy użyciu Tapatalka 0 "Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gruby2000 344 #24357 Napisano 17 Marca 2019 (edytowane) To jak u mnie jak moja zobaczyła białą fokę na placu to już nic innego nie chciała i na nic była dalsza gadka. Wysłane z mojego HTC 10 przy użyciu TapatalkaHeheehe, Nie mówimy tu o kolorach. moja jak mieliśmy jej kupić następne auto i zapytana jakie , to odpowiedź była... białe. Niestety nie było w ofercie takiego koloru więc kupiliśmy czerwone i.....od roku mam ciągłe marudzenie kiedy następna wymiana Zawsze miałem takie auta poza dwoma wyjątkami: Renówki, za którą nigdy się nie obejrzałem, oraz Nissana od którego odwracałem głowę. Hmmm, miałem nissana Navarę w opcji "na srającego psa" , a żonka ma captura--całkiem ładnie wyglądające autka Edytowane 17 Marca 2019 przez gruby2000 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tommly 12276 #24358 Napisano 18 Marca 2019 Hmmm, miałem nissana Navarę w opcji "na srającego psa" , a żonka ma captura--całkiem ładnie wyglądające autkaMiałem fajnego Traffica w miętowym kolorze, co z tego, że auto było ładne, jak mechanicznie tragedia 0 ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pepepatryk 12573 #24359 Napisano 18 Marca 2019 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
wieloryb 3764 #24360 Napisano 18 Marca 2019 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Elliasz 2 #24361 Napisano 19 Marca 2019 (edytowane) Coraz dłuższy dzień i generalnie średnie wyższe temperatury zachęcają do trochę bardziej profesjonalnej pielęgnacji samochodu.A więc nie tylko standardowa wizyta w myjni samochodowej, ale również jakaś polerka, opcjonalnie woskowanie gdy pojawia się słonko i są ku temu możliwości.Tylko trzeba zainwestować w jakąś polerkę, ale z tego co widzę np tutaj: https://kraftdele.info/22-polerkiTo ich ceny nie są ekstremalnie wysokie. Edytowane 28 Marca 2019 przez Elliasz 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
wpalnik 1 #24362 Napisano 19 Marca 2019 (edytowane) Na jakich oponach zwykle jeździcie?W sensie,czy są tutaj na forum użytkownicy którzy stosują jeszcze opony typu nalewki? Analizując temat, to chyba lepiej kupić już nawet jakieś mega budżetowe opony niż wchodzić w nalewki - tak mi się przynajmniej wydaje.Kwestią otwartą jest jeszcze zestaw do samodzielnej naprawy opon, który obecnie pojawia się na wyposażeniu samochodów. A z tego co widzę tutaj: https://motoszef.pl/ to występuje w różnych konfiguracjach. Edytowane 27 Marca 2019 przez wpalnik 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
70' 374 #24363 Napisano 19 Marca 2019 To cos takiego jak nalewka nadal funkcjonuje ? 0 Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ceteth 6286 #24364 Napisano 19 Marca 2019 Nie ma co tykać kilkumetrowym kijem. Są na rynku budżetowe opony, które sprawują się w miarę ok, lub po prostu można kupić używkę w bdb stanie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tommaso 2418 #24365 Napisano 19 Marca 2019 Nalewki cały czas mają sens, ale na torze wyścigowym. Można za rozsądne pieniądze kupić semisliki, które dają znacznie więcej przyczepności niż markowe szosowe opony a cały czas mają homologację drogową, umożliwiając spokojne dojazdy na tor, byle po suchym. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 585 #24366 Napisano 19 Marca 2019 Jeżdze na całorocznych. Nalewki kiedyś sie kupowało, gdy dostęp do nowych opon był bardzo utrudniony.Dziś przy ograniczonym budżecie, albo nowe z niższej półki albo używki. Niewykluczone, że do cieżarówek czy maszyn budowlanych bieznikowane opony stosuje się regularnie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
70' 374 #24367 Napisano 19 Marca 2019 Nalewki cały czas mają sens, ale na torze wyścigowym. Można za rozsądne pieniądze kupić semisliki, które dają znacznie więcej przyczepności niż markowe szosowe opony a cały czas mają homologację drogową, umożliwiając spokojne dojazdy na tor, byle po suchym.No ale Tomek, kupilbys to do codziennego uzytku ? Moze ja tez zle postrzegam te opony, ale mnie sie one kojarza z gospodarczym kombinowaniem sprzed 30 lat „skad wziac oponę do samochodu, jak w polmozbycie nie ma” Dzis mozna kupic nowe opony w kazdej chwili i w dosc elastycznym budzecie. 0 Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tommaso 2418 #24368 Napisano 19 Marca 2019 W życiu bym nie kupił, życie mi jeszcze miłe Dlatego napisałem, że mają sens, ale na tor. No i to oczywiście specjalistyczna nalewka, gdy choć spadnie parę kropel ślizga się jak na lodzie. Nawet na suchym gdy się jej nie rozgrzeje też ślizga się jak na lodzie. Ale na torze się sprawdza, a tu koszt opon boli najbardziej, bo standardowe, nawet dość dobre opony Pirelli P Zero po 400-500 km szaleństw torowych są do wyrzucenia. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 742 #24369 Napisano 19 Marca 2019 Slicki mają różne mieszanki i niektóre trzeba grzać, chyba każdy widział jak wygląda koc grzewczy na oponę. Z drogowych o ile się nie mylę np Toyo R888 wymaga grzania, żeby miało optymalną przyczepność więc nie dziwi, że torowa opona na zimno jest śliska. A w ciężarówkach chyba każda opona jest "nadlewana", mają taką konstrukcję a sama opona tyle kosztuje, że po zużyciu jest regenerowana czyt. nadlewana 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mario1971 69905 #24370 Napisano 19 Marca 2019 Tak wygląda Poznań... 0 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tommaso 2418 #24371 Napisano 19 Marca 2019 I most królowej Jadwigi. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mario1971 69905 #24372 Napisano 19 Marca 2019 I most królowej Jadwigi.Dokładnie 0 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
70' 374 #24373 Napisano 19 Marca 2019 Krótko mówiąc, Jadwiga zakorkowana z obu stron 0 Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paweł Bury. 5772 #24374 Napisano 19 Marca 2019 Na jakich oponach zwykle jeździcie?W sensie,czy są tutaj na forum użytkownicy którzy stosują jeszcze opony typu nalewki? Analizując temat, to chyba lepiej kupić już nawet jakieś mega budżetowe opony niż wchodzić w nalewki - tak mi się przynajmniej wydaje.Na opony letnie tylko nowe - prędkości większe, temperatura wysoka Na zimówki lepiej po śniegu drą nalewki.Mają taką konstrukcję bieżnika na którą nie mogą sobie pozwolić producenci nowych bo są po prostu BARDZO głośne - na asfalcie wręcz brzęczą wysokim C i przyznaję jest to irytujące ale na śniegu wjedziesz wszędzie jak koparkaJeździłem na zimowych nalewkach przez wiele lat teraz akurat mam nowe i nie jestem zadowolonyWiele razy zdarzyło mi się wyciągać lub wypychać ze śniegu "miastowych" na ich oponach zimowych (piszę o Karpaczu)Kupowałem nalewki nie ze względu na niską cenęTo np. nie jest juz zimówka - na śnieg za biedny bieżnik, na lato za miękka http://zegarkiclub.pl/forum/topic/2169-pogadajmy-o-samochodach/page-1232?do=findComment&comment=2497297 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Balansujący Na Osi 1158 #24375 Napisano 19 Marca 2019 (edytowane) A w ciężarówkach chyba każda opona jest "nadlewana", mają taką konstrukcję a sama opona tyle kosztuje, że po zużyciu jest regenerowana czyt. nadlewanaNie każda ale to częstsza praktyka niż w przypadku osobowych. Najczęściej opony bieznokowane zakładają w małych firmach wiszących ładunki lokalnie lub do samochodów pracujących "pod koparka". Edytowane 19 Marca 2019 przez Balansujący Na Osi 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach